Platforma jesienią szykuje nowe otwarcie. Komentarz politologa

Dr hab. Piotr Chrobak
Obserwując wyniki drugiej tury wyborów prezydenckich w skali poszczególnych województw, to w pewnym sensie widać powrót do starego podziału na Polskę zachodnią popierającą Platformę i Polskę wschodnią opowiadającą się za PiS.

Jednak należy pamiętać, że w pierwszej turze Andrzej Duda zwyciężył w dwunastu województwach, a Rafa Trzaskowski w czterech w północno-zachodniej części kraju. Rezultat ponownego głosowania był dla kandydata Platformy o tyle lepszy, że wygrał w dziesięciu województwach, a ubiegający się o reelekcję prezydent w sześciu. Jednak dużo gorzej dla pretendenta PO przedstawia się mapa wyników w poszczególnych powiatach i gminach.

W samym Szczecinie Rafał Trzaskowski odniósł zwycięstwo, pokazując, że Platforma w naszym mieście ma nadal dużą popularność, choć dobre wyniki PiS-u na Pomorzu Zachodnim w ostatnich wyborach samorządowych, do Parlamentu Europejskiego i do Sejmu powinny dać zachodniopomorskim liderom PO do myślenia.

CZYTAJ TEŻ: Najlepsza i najgorsza frekwencja w woj. zachodniopomorskim. Zobacz liderów!

Najlepsza i najgorsza frekwencja w woj. zachodniopomorskim. ...

Jednak na razie Platforma postanowiła wykorzystać mobilizację dziesięciu milionów wyborców, jakich udało się przekonać do głosowania na Rafała Trzaskowskiego. Pytanie tylko czy wszyscy co oddali głos na kandydata PO, faktycznie głosowali z przekonaniem za Trzaskowskim? Jak się okazało PiS i Andrzej Duda mają dość spory elektorat negatywny, co oznacza, że część osób głosując na Trzaskowskiego poparłaby równie dobrze innego kandydata byleby zagłosować przeciwko prezydentowi Dudzie.

Można stwierdzić, że prawie sześć milionów wyborców którzy poparli w pierwszym głosowaniu Trzaskowskiego faktycznie w większości przypadków głosowali za nim. Jednak dodatkowe cztery miliony głosów jakie zyskał w ponownym głosowaniu w dużej mierze mogło być od osób określanych jako „antypis”, niż od zwolenników samej PO. Platforma ma podobny problem co PiS, w postaci równie dużego elektoratu negatywnego. Dlatego pozwala to przypuszczać, że gdyby do drugiej tury wszedł bezpartyjny Szymon Hołownia, to miałby większe szanse na zwycięstwo, gdyż nie miałby obciążenia w postaci szyldu PO.

ZOBACZ WIĘCEJ: Wiemy, kto wygrał w największych miastach i powiatach!

Jednak faktem jest, że dziesięć milionów Polaków zagłosowało za kandydatem PO, których teraz partia stara się zagospodarować. Pojawiły się głosy, żeby stworzyć szerszy ruch, którego liderem miałby zostać Trzaskowski. Pytanie tylko czy taki ruch ma szanse na zaistnienie, gdyż po stronie opozycji funkcjonują już takie ruchy społeczno-polityczne jak Komitet Obrony Demokracji czy Obywatele RP. Więc czym miałby się wyróżniać nowy ruch Platformy z Rafałem Trzaskowskim na czele?

Zupełnie inną kwestią jest ewentualna zmiana nazwy partii. Platforma Obywatelska to już jest pewna marka i zmiana nazwy to błąd. Premii za nową nazwę nie będzie, gdyż premię za świeżość dostają nowo powstające ugrupowania, a nie stare z nową nazwą.

PiS mimo bycia przez osiem lat w opozycji i przegraniu szeregu wyborów nie zmienił nazwy, tylko strategię wyborczą i starał się dostosować program do oczekiwań wyborców. Jeżeli Platforma myśli o zwycięstwie w przyszłości, to powinna postąpić w podobny sposób. Zamiast zmieniać nazwę, niech wsłucha się w oczekiwania Polaków i pokaże ciekawy program.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie