Międzyzdroje: Latem będzie problem z parkingami

Anna Starosta
– Pracuję w Międzyzdrojach na dwie zmiany. Jak przyjeżdżam przed 15, to nie ma szans, żeby znaleźć wolne miejsce – mówi Krzysztof Tarnowski. – Muszę jeździć i szukać kilkanaście albo i kilkadziesiąt minut.
– Pracuję w Międzyzdrojach na dwie zmiany. Jak przyjeżdżam przed 15, to nie ma szans, żeby znaleźć wolne miejsce – mówi Krzysztof Tarnowski. – Muszę jeździć i szukać kilkanaście albo i kilkadziesiąt minut.
Płatna strefa parkowania, parking miejski przy ulicy Komunalnej i wreszcie plac dla samochodów przy Spokojnej - żadna z tych koncepcji nie będzie zrealizowana przed sezonem.

Zaparkowanie samochodu na uliczce blisko promenady podczas weekendu graniczy z cudem. Mieszkańcy z przerażeniem mówią, że w sezonie będzie prawdziwy horror. Dwa lata temu pojawił się pomysł, aby zrobić strefę płatnego parkowania. Pomysł ma zwolenników i przeciwników. Pierwsi mówią, że płatne postoje przy promenadzie czy parku wymuszą rotację.

- Dzięki temu będzie miejsce - mówi Henryk Widawicz. - Teraz kierowcy potrafią na cały dzień postawić samochód.

Przeciwnicy tłumaczą jednak, że takie pomysły odstraszają turystów. Letnicy i tak mają na karku dodatkową opłatę klimatyczną.

- W sąsiednim Świnoujściu wszyscy narzekają na strefę płatnego parkowania - dodaje Michał Szczesny.

W tym roku pomysł nie będzie nawet dyskutowany. Odsunięto go na kolejne sezony. Nie wypali też utworzenie miejskiego parkingu. Miał być budowany przy ulicy Komunalnej. Część mieszkańców mówi, że to i tak nie rozwiąże problemu, bo nie każdy będzie chciał zostawić samochód na obrzeżach miasta.

- Trochę by jednak pomogło - mówi Alicja Kładka. - Zawsze to jakieś rozładowanie ciasnoty w mieście.

Mateusz Flotyński, zastępca burmistrza, mówi jednak, że na razie nie ma pieniędzy na taką inwestycję. Ostatni z pomysłów, czyli utworzenie parkingu na terenie przy ulicy Spokojnej też nie dojdzie do skutku. Jedni chcieli, aby gminną działkę wydzierżawić i zbudować tam parking na około 60 samochodów. Urzędnicy tłumaczyli, że idea postawienia parkingu na placu przy ulicy Spokojnej jest o tyle dobra, że obecnie i tak ludzie stawiają tam samochody.

- O ten "dziki parking" nikt nie dba i nikt na tym nie zarabia - tłumaczyli. - A mogłoby miasto, poprzez dzierżawę i ewentualny inwestor, w wypadku wprowadzenia opłat za postój.

Wygrała jednak koncepcja zrobienia tam skweru z ławkami.

- Za dużo już tego betonu w naszym mieście - mówi zwolenniczka zwycięskiej koncepcji.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
korek
To nic nowego stary problem.Urzednicy nie sa w stanie z tym problemem sobie poradzic.Nie wspmne o psach na plazy w sezonie .Straz miejska szkoda gadac.Prosze sobie wziasc przyklad z Ahlbek czy na to tez poczekamy 25 lat!!!!
t
tomeh
Problem jest od lat. Ale jak dla mnie jest nie istotny. Rekreacja dojść z 5 km do plaży od samochodu więc niech parkują ta m gdzie jest miejsce. Zresztą to już za bardzo oklepana miejscowość.
a
andrzej
Tak, gdyby nie mieszkańcy i lokalna gazeta, to znów burmistrz i jego zastępca zabetonowaliby kolejną część miasta
w
włodek
Przy ulicy Spokojnej to miał być parking dla dewelopwera czyli właścicieli mieszkań w nowyn budynku Playa Baltis! A nie dla zwykłych wczasowiczów!
Ale dzięki interwencji ludności zamiar oddania za bezcen kolejnego terenu miejskirgo się nie udał! Kiedy wreszcie decydenci zaczną dostrzegać probleny ludności zamiest kieszeni inwestorów?
Dodaj ogłoszenie