MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Kto w Szczecinie wygrał w Mini Lotto? Nie ma chętnych na wygraną

Andrzej Kus
Wciąż nie zgłosiła się po wygraną w Mini Lotto osoba, która 17 kwietnia wygrała 280 tysięcy złotych. W tym tygodniu mają rozpocząć się nasilone poszukiwania szczęśliwca.

- W tym tygodniu podejmiemy decyzję, w jaki sposób dalej szukać zwycięzcy z 17 kwietnia - mówi Łukasz Bloch z Totalizatora Sportowego. - Być może umieścimy informacje na nośnikach w autobusach, tramwajach, na bilboardach. Czy się uda znaleźć posiadacza kuponu? Wierzę, że tak. Pytanie, co stało się z tym dokumentem. Jeśli został zniszczony - nie uda się odebrać pieniędzy.

W losowaniu z 17 kwietnia ktoś trafnie wytypował 5 liczb w Mini Lotto. Kupon został zawarty w kolekturze 15/157 w Szczecinie przy ul. Hrubieszowskiej 54. Gracz wygrał dokładnie 278 052,3 zł. Na zgłoszenie się po wygraną ma 60 dni od dnia losowania. Termin powoli dobiega końca.

- Z reguły gracze zgłaszają się kilka dni po losowaniu. Dlatego sytuacja jest dziwna. Naprawdę, rzadko się zdarza, by ktoś darował sobie pieniądze w naszym regionie. Tylko raz się przytrafiło, że ktoś nie odebrał głównej wygranej w Stargardzie Szczecińskim - mówi Bloch.

Pieniądze, jeśli nie zostaną odebrane, przejdą do kolejnej puli wygranych. Ale dlaczego tak zależy Totalizatorowi Sportowemu na znalezieniu zwycięzcy? Twierdzą, że brak odzewu źle działa na wizerunek firmy. Ponadto cały czas krąży informacja, że wygrana w lotto jest tylko mitem.

Może się zdarzyć też sytuacja, że kupon padł ofiarą dziecka. Został np. zamazany markerami bądź długopisami.

- Nie ma wtedy dla nas najmniejszego problemu. I tak kupon jest odczytywany po kodzie, może być zamazany. To nie powoduje żadnego problemu. Kwota jest naprawdę pokaźna. Apelujemy, by przejrzeć dokładnie kieszenie, książki portfele i sprawdzić, czy ktoś nie ma tego kuponu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński