Kamila Szczecina z Pogoni Baltica: Nazwisko pasuje. Mam nadzieję, że gra także

  • Głos Szczeciński

PAZ

Kamila Szczecina, nowa obrotowa Pogoni Baltica Szczecina, mówi o pierwszym meczu z UKS PCM Kościerzyna i kolejnym z Zagłębiem Lubin.
Kamila Szczecina (z piłką) trafiła do Pogoni z Olimpii-Beskid Nowy Sącz.
 Andrzej Szkocki

Krzysztof Szczecina, były bramkarz Pogoni, to pani rodzina?

Nie, nie, nie (śmiech). Jak tu przyszłam, to dziewczyny i trener śmiali się, że moje nazwisko pasuje do zespołu. Mam nadzieję, że moja gra także (śmiech).

Wasz rywal na inaugurację sezonu chyba nie był zbyt wymagający? Pewnie wygrałyście 29:19.

To jest beniaminek, a takie zespoły walczą, bo nie mają nic do stracenia. Czasem w takich meczach zdarzają się głupie błędy czy kontuzje. Solidnie się do tej inauguracji przygotowałyśmy, byłyśmy skoncentrowane i wszystko pozytywnie się skończyło. Od początku narzuciłyśmy rywalkom swój styl gry. Byłyśmy uczulane przez naszych trenerów, że jeżeli już na starcie pokażemy beniaminkowi, że może z nami powalczyć, to mecz różnie może się potoczyć. Dobrze broniłyśmy, rywalki odczuły, że niewiele tu ugrają. Grałyśmy szybko w ataku, korzystając z naszych szybkich skrzydłowych, chyba fajnie to wyglądało.

Piąty bieg miałyście wbity właściwie tylko przez pierwszy kwadrans. Grałyście pierwszym składem, szybko i dobrze.

Jesteśmy dobrze przygotowane do sezonu jako zespół, nie tylko pierwsza siódemka. Niestety, wypadła nam na jakiś czas kontuzjowana Agata Cebula, ale świetnie na środku rozegrania zastępuje ją Monika Głowińska. Z Kościerzyną zagrałyśmy dobrze, choć przytrafiły się nam momenty rozkojarzenia, ale to normalne przy takim przeciwniku.

Najpierw trafiła Joanna Gadzina, później Paulina Masna, czyli zawodniczki, które przyszły wraz z panią z Olimpii-Beskid Nowy Sącz. Nie denerwowała się pani jeszcze przed pierwszym trafieniem?

Ja w ten sposób nie podchodzę do meczów. Gram na kole, a więc muszę od kogoś dostać piłkę, sama sobie jej nie wywalczę. W ogóle nie zwróciłam na to uwagi, że moje koleżanki z Nowego Sącza już trafiły, a ja jeszcze nie. Cieszy mnie, że wszystkie mamy już z głowy pierwszą bramkę zdobytą w barwach Pogoni Baltica Szczecin.

Zagłębie Lubin, wasz najbliższy rywal, w pierwszym meczu nowego sezonu rozgromił KPR Jelenia Góra aż 40:21. Co pani na to?

Wysoki wynik... Co ja na to? Jestem pewna, że Zagłębie nie osiągnie takiego rezultatu w najbliższym meczu. Wiemy jaką siłą dysponuje ten zespół. Chcą się odbudować po fatalnym dla nich poprzednim sezonie (5. miejsce - przyp.red.). Jelenia Góra poniosła spore straty latem, stąd pewnie tak wysoka porażka na początek. Na pewno z Zagłębiem będzie więcej walki. Liczymy na doping naszych kibiców.

Wideo

polecane: MiauCzat: Honorata Witańska ostrzega kobiety! Tęskni za PiP?

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3