Kamień: Wciąż ważą się losy uzdrowiska

Agnieszka Grabarska agnieszka. grabarska@ mediaregionalne.pl
Jeden z budynków Uzdrowiska Kamień Pomorski Sp. z o.o.
Jeden z budynków Uzdrowiska Kamień Pomorski Sp. z o.o. Fot. uzdrowisko-kamienpomorski.pl
Pojawiły się obawy, że uzdrowisko w Kamieniu Pomorskim może być sprzedane za bezcen.

Nadal nie ma wiążących decyzji w sprawie prywatyzacji kamieńskiego uzdrowiska. Zgodnie z ministerialnymi założeniami placówka miała być sprywatyzowana do końca ubiegłego roku. Finału sprawy nie ma do dziś. Wiadomo jedynie, że ofertę kupna złożyła spółka z Dolnego Śląska.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że kwota jaką zaproponowało medyczne konsorcjum jest znacznie niższa od cen za jakie sprzedano podobne uzdrowiska w Polsce. Dlatego podczas ostatniego posiedzenia Sejmu, poseł Konstanty Oświęcimski złożył w tej sprawie interpelację.

W pytaniach skierowanych do Ministerstwa Skarbu Państwa żąda wyjaśnień czy w trakcie procesu prywatyzacyjnego został wzięty pod uwagę i odpowiednio zabezpieczony interes lokalnej społeczności i pracowników uzdrowiska.

- W szpitalu "Mieszko" trzeba wymienić aż dwieście okien i zmodernizować basen. Inaczej kuracjusze od nas uciekną - uważa jeden z pracowników.

Podkreśla, że niepokój budzi też sprawa pracowniczego pakietu osłonowego. Kamieńskie uzdrowisko to największy pracodawca w powiecie. Przekształceniowy proces może dotknąć około dwustu zatrudnionych tu osób. Dlatego działające w firmie związki zawodowe zapowiadają, że przyszłemu inwestorowi będą bacznie patrzeć na ręce.

- Tanio skóry nie sprzedamy - twierdzi Gizela Synowiec szefowa NSZZ "Solidarność" kamieńskiego uzdrowiska. - Choć od dawna wiedzieliśmy co nas czeka, ten końcowy okres jest bardzo trudny. Dlatego mamy nadzieję, że trafi nam się naprawdę dobry inwestor.

Pracownicy nie ukrywają jednak, że najbardziej niepokoi ich brak konkretnych informacji. O tym, co dzieje się na górze i jakie decyzje zapadają w ministerstwie dowiadują się z internetu.

Jarosław Siomka, prezes kamieńskiego uzdrowiska zdradza jedynie, że właśnie zakończyła się wycena placówki.

- Dokumenty trafiły do Ministerstwa Skarbu i to na tym szczeblu zapadną kluczowe decyzje - wyjaśnia.

Tajemnicą handlową zasłania się także przyszły inwestor. O konkretnych kwotach mówić nie chce.

- Jesteśmy inwestorem branżowym. Podlega nam około 250 tys. pacjentów z południowo-zachodniej Polski. Również ze względu na nich chcemy w Kamieniu zachować wysoki poziom uzdrowiskowego lecznictwa - zapewnia Stanisław Pachołek, członek zarządu Polskiego Centrum Zdrowia - Instytutu Medycznego z Wrocławia.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Ja tam Siomce nie wierze

G
Gość--

Świzdu, gwizdu i uzdrowisko pójdzie w piz.....:)A co na to lizusy?

Dodaj ogłoszenie