Interwencja pogotowia zakończona przyjazdem policji

Marek Jaszczyński
Czy lekarz i ratownicy ze Szczecina wyśmiewali się z chorego na padaczkę? Są dwie wersje.

Pan Piotr choruje od kilkunastu lat na padaczkę, jest też cukrzykiem. Jeden z ataków choroby miał miejsce na pętli „Krzekowo”, przy ulicy Żołnierskiej w Szczecinie. Dwa razy tracił przytomność. Wezwano do niego pogotowie ratunkowe.

- Lekarz i ratownicy żartowali sobie ze mnie, że udaję tylko chorego - mówi mężczyzna. - Nie podano mi żadnych leków! Czy tak traktuje się chorego na padaczkę?

Według relacji pogotowia ratunkowego, pacjent zarzucił lekarzowi zespołu, że jest niekompetentny i stopniowo stawał się bardziej agresywny, wulgarny.

Interwencja lekarska zakończyła się przyjazdem policji.

Więcej przeczytasz w dzisiejszym papierowym wydaniu "Głosu Szczecińskiego" i w e-wydaniu.

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
podatnik

Ratownictwo jest od ratowania a nie od rozpieszczania ludzi i poprawy ich zlego samopoczucia ja nie zycze sobie zeby ratownictwo bylo wykorzystywane do bzdurnych wezwan bo gdy bede potrzebowal pomocy pilnej to karetka bedzie zajeta a ten pan chyba nie byl tak bardzo chory skoro mial sile kłócić sie z lekarzem

O
Olek

Ludzie! pogotowie ratuje życie nie komfort życia, nie leczy. Jeśli jesteście niezadowolonymi pacjentami to znaczy, że nie byliście w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Ci którzy naprawdę potrzebowali pomocy cieszą się że żyją, że pomoc dotarła na czas bo akurat karetka byłą wolna. Byście nie wzywali ratowników do byle czego to nie widzieli byście u nich apatii. Uratowali mnie z wypadku i dziękuję im że żyję. Nie patyczkowali się ze mną z tego co pamiętam, nie mieli na to czasu. Nie mam do nich pretensji, zrobili wszystko bym żył. Do puki leki nie zaczęły działać było to moje najgorsze kilkanaście minut. Cieszę się że żyję i chodzę. Dziękuję panowie, macie u mnie wielki SZACUN. 

n
nie dziwi nic
W dniu 01.12.2015 o 10:14, Mic napisał:

Pavuloniarze, ch* wam w twarze! Żona miała krwotok, to wpadli z pytaniem "komu cieknie?"...

No nie dziwię się, takie pytanie jaka opinia.

K
Klaudia

Oj ja również potwierdzam... Panowie ratownicy byli ironiczni i calkowicie nieprofesjonalni kiedy przyjechali pół roku temu "udzielić mi pomocy"...

n
nobul

Wyjatkiem w profesjonalnym podejsciu do pacjenta jest sor w zdunowie.Bylam tam kilka razy i za kazdym razem nie bylo żadnych problemow.Pielegniarki anioły.

D
Doctorro
W dniu 01.12.2015 o 10:14, Mic napisał:

Pavuloniarze, ch* wam w twarze! Żona miała krwotok, to wpadli z pytaniem "komu cieknie?"...

A co? paluszek skaleczyła i kareteczkę wezwała? Zajmij sie lepiej szlifowaniem tynków bo pewnie to tylko potrafisz. Pozdrawiam

G
Gość

Miałam do czynienia z pogotowiem i potwierdzam, brak jakiegokolwiek szacunku dla ludzkiej godności, brak empatii, wulgarność i prostactwo

....>
W dniu 01.12.2015 o 08:32, Gość napisał:

Z tego co wiem to pogotowie nie podaje leków żeby leczyć, z tym się idzie do lekarza rodzinnego.

ale podaje leki doraźnie aby zatrzymać postęp choroby.

M
Mic

Pavuloniarze, ch* wam w twarze! Żona miała krwotok, to wpadli z pytaniem "komu cieknie?"...

w
wujek

Nie wiem jak było w tym przypadku. Spotkałem się niestety z przypadkami kiepskiego traktowania ze strony służby zdrowia (pozytywne sytuacje również się zdarzają!). Jest wielka łaska że ktoś coś zrobi albo podawanie leków na czuja oraz brak zainteresowania pacjentem. 

 

Lekarze wychodzą z założenia że jeżeli nie są w prywatnym gabinecie to już powinniśmy się cieszyć że łaskawie przyszli. Na służbę zdrowia płacimy ciężkie pieniądze i studia medyczne też są z budżetu państwa. Jeżeli szanownemu doktorowi się nie podoba to droga wolna - tylko skąd wtedy brać pacjentów do prywatnego gabinetu? 

 

Przegrana pacjenta wynika z tego że potrzebuje on w danym momencie pomocy. Każdy człowiek boi się że jak będzie walczył o swoje to jeszcze sobie zaszkodzi. Gdyby nie chodziło o zdrowie to nie było by tak łatwo.

 

Pozdrawiam

D
Don

Lipny materiał do czytania. Pijak coś powiedział i kręcą afere :-S

G
Gość2

W artykule jest mowa o ataku padaczki i podaniu leków w takim przypadku. Kłania się czytanie ze zrozumieniem.

G
Gość

Z jednej strony, niczego nie można wykluczyć, z drugiej, lekarze doskonale wiedzą jak poważną chorobą jest epilepsja i jakie skutki wywołuje, więc nie ma mowy żeby z niej szydzić, tak jak i z każdego innego schorzenia.

Tylko osoby upośledzone umysłowo, które nie zdają sobie sprawy z powagi sytuacji, mogą przejawiać takie zachowania, nigdy ludzie w pełni świadomi.

G
Gość

Z tego co wiem to pogotowie nie podaje leków żeby leczyć, z tym się idzie do lekarza rodzinnego.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3