Głos Rosji w internecie. Wpływowi youtuberzy szerzą na Zachodzie propagandę Putina

OPRAC.:
Hubert Rabiega
Hubert Rabiega
Institute for Strategic Dialogue (ISD) z Londynu podczas analizowania rosyjskiej propagandy doszedł do wniosku, że w samym tylko serwisie YouTube co najmniej dwanaście kanałów prowadzonych przez samozwańczych "niezależnych" reporterów przekazuje widzom narracje propagandowe Moskwy.
Institute for Strategic Dialogue (ISD) z Londynu podczas analizowania rosyjskiej propagandy doszedł do wniosku, że w samym tylko serwisie YouTube co najmniej dwanaście kanałów prowadzonych przez samozwańczych "niezależnych" reporterów przekazuje widzom narracje propagandowe Moskwy. Fot. pxhere.com
Udostępnij:
Z badań londyńskiego think tanku Institute for Strategic Dialogue (ISD) wynika, że pomimo sankcji nałożonych na putinowskie media, takie jak RT czy Sputnik, rosyjska propaganda o wojnie przeciwko Ukrainie nadal jest sączona zachodnim odbiorcom poprzez m.in. wpływowe kanały "niezależnych dziennikarzy" w serwisie YouTube.

Institute for Strategic Dialogue (ISD) z Londynu podczas analizowania rosyjskiej propagandy doszedł do wniosku, że w samym tylko serwisie YouTube co najmniej dwanaście kanałów prowadzonych przez samozwańczych "niezależnych" reporterów przekazuje widzom narracje propagandowe Moskwy. Przebadane kanały youtuberów mają łącznie 1,6 mln subskrybentów.

Jak zauważono, prezentowane na analizowanych kanałach treści wideo pochodziły częstokroć z okupowanych przez Rosję obszarów Ukrainy, wzmacniały przekazy propagandowe Kremla i zaprzeczały lub bagatelizowały kwestię rosyjskich okrucieństw. Zdaniem badaczy z ISD, tego typu treści dostępne online w języku angielskim, niemieckim, francuskim i innych, okazały się skutecznym narzędziem w neutralizacji działań podjętych przez europejskie rządy i amerykańskie platformy społecznościowe, mających na celu powstrzymanie rozprzestrzeniania się rosyjskiej propagandy.

Eksperci zwracają uwagę, że choć platformy takie jak Facebook, Instagram, YouTube i Twitter wdrożyły szereg środków, które blokują szerzenie się dezinformacji na temat wojny przeciwko Ukrainie, to jednak większość tych wysiłków koncentrowała się na oficjalnych rosyjskich mediach rządowych i państwowych. Blogerów, youtuberów i innych internetowych influencerów, którzy w wielu przypadkach wytwarzają lub powielają rosyjską propagandę na Zachodzie, blokady nie dotknęły.

Do grona najpopularniejszych prokremlowskich influencerów zidentyfikowanych przez badaczy z ISD należy Patrick Lancaster, urodzony w stanie Missouri weteran wywiadu marynarki wojennej USA, obecnie aktywny jako samozwańczy niezależny dziennikarz crowdfundingowy mający powiązania z rosyjską armią. Od grudnia 2021 roku kanał prowadzony przez Lancastera na YouTube wzrósł z 57 500 do ponad 500 000 subskrybentów. Tak skokowy wzrost nastąpił dzięki codziennym relacjom Lancastera z terytoriów Ukrainy okupowanych przez Rosjan. "Jego filmy to często dramatyczne relacje z makabrycznymi obrazami martwych ciał i przemocy, za które Lancaster obwinia Ukrainę", zauważa serwis stern.de. Lancaster często pojawia się w rosyjskich mediach państwowych.

Źródło: stern.de

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Ukraińscy ratownicy medyczni na froncie

Materiał oryginalny: Głos Rosji w internecie. Wpływowi youtuberzy szerzą na Zachodzie propagandę Putina - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie