Firmy czekają na pieniądze. Wykonawca zabrał 200 tysięcy

Anna Miszczyk
Fot. Stock
Kilka firm - podwykonawców nie dostało pieniędzy za ocieplanie budynków w szpitalu w Zdrojach. Pieniądze zabrał wykonawca. Winien jest 200 tysięcy złotych.

Cztery budynki szpitala w Zdrojach są już ocieplone. Prace wykonano w terminie. Szpital jest z nich zadowolony i zapłacił wykonawcy. Pieniądze nie dotarły jednak do firm, które tak naprawdę ocieplenie zrobiły.

- Sześć albo siedem firm nie dostało kwot w wysokości 20-40 tysięcy złotych. W przypadku mojej firmy to jest 10 tys. zł - mówi Artur Dobrzański, właściciel jednej z nich. - W sumie chodzi o 200 tys. zł. Firma Format, główny wykonawca robót zwleka z zapłatą. Nie odbierają telefonów, jej szef nas unika albo spotyka się w miejscach, gdzie nie może być namierzony przez media. Podejrzewam, że firma stanęła do kilku przetargów i potrzebowała zabezpieczenia finansowego.

Tych podejrzeń nie mogliśmy sprawdzić, bo w firmie nie było z kim rozmawiać. Nie odpowiadano na nasze telefony ani maile.

- Nawet kierowcy firmy mają kłopot z ustaleniem, gdzie jest właściciel. Format otworzył gdzieś nowe biuro i nawet stali pracownicy, nie wiedzą gdzie - mówi Artur Dobrzański. - Firma wisi im po 6-7 tys. zł. Oszukanych jest nawet 70 osób.

Budynki oddziałów szpitalnych ocieplano w ramach Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego 2004-2006. Trwało to dwa miesiące.

- W wyniku przeprowadzonego postępowania udzielono zamówienia publicznego wykonawcy firmie PHU "Format". W złożonej ofercie wykonawca oświadczył, iż zadanie wykona samodzielnie (bez udziału podwykonawców) - informuje Magdalena Paczkowska ze szpitala w Zdrojach. - Firma wywiązała się z zadania, roboty wykonane zostały należycie i zostały odebrane przez specjalnie powołaną do tego celu komisję do odbioru robót.

Termomodernizacja kosztowała szpital ponad 1 mln 800 tys. zł (z tego ponad 1 mln 350 tys. zł sfinansował Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego). Ostatnie pieniądze szpital wypłacił Formatowi 25 czerwca. Podwykonawcy nie dostali swoich należności do dziś.

- Format podpisał z nami porozumienie, że wypłacą je nam do 31 lipca - mówi Artur Dobrzański. - Ale zastanawiamy się, czy jest sens czekać. Myślimy o zgłoszeniu tego do prokuratury.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zosia 666
ZA CO TAKIE PIENIĄDZE !

Przewodniczący Sejmiku Zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz 197 tys. złoty
Marszałek Województwa ZachodniopomorskiegoWładysław Husejko 199 tys.złoty
Radny Sejmiku Buwelski Aleksander Antoni 263 tys.złoty

Ci wyżej to wybrani, polecam zainteresowanym wczytać się w szczegóły jakim majątkiem oni dysponują, zdziwicie się i to bardzo, pozostali też są ciekawi
g
gość
POkemony zrobily swoje, swój wygrał przetarg, POkemony jemu zaplaciły, środki już poszly, a podwykonawcy niech placzą, firma krzak zniknie i będą szukać wiatru w polu.
Ale ale mam inna ciekawostkę, tak na dokladkę do tego POkemońskiego bagienka.

Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego Władysław Husejko biedak płacze nad programem ministerialnym, ze województwa najlepiej wydające środki unijne otrzymają dodatkowo do podziału 500 mln. złoty.
Płacze biedak bo zamyka listę województw wydatkowaniem niespelna 2 % środków przyznanych na lata 2007 - 2013. Jak tak się zarządza środkami publicznymi i toleruje przewalki kalendarzowo - samochodowe i inne pomniejsze, topi się gminy ktorym nie przyznaje się srodków bo nie są zarządzane przez PO, to teraz niech nie płacze, ze jest najgorszym w Polsce marszałkiem.
Jeszcze śmie publicznie mówić " Wykorzystanie funduszy unijnych to nie wyścig szczurów " - cytat z dzisiejszej Gazety Prawnej.
Panie Marszalku, odblokuj zlożone na twoje ręce wnioski tylko Gminy Miasta Stargard Szczeciński, a wydasz środki w wysokości min. 12-15 % przeznaczonych na dofinansowanie.
Wolicie POkemony blokować i szukac sposobów odmowy w jednym celu, czekacie jak wasi koledzy z POkemońskiej partii przygotują wlasne wnioski, jak wplyną to oczywiście kolesie partyjni otrzymają dofinansowanie.
POkemońska logika, którą ktoś wyzej już opisał.
Nasz reprezentancie jedyny z POkemońskiej partyji, Radny Sejmiku Samorządowego Województwa Zachodniopomorskiego Panie BUWELSKI.

CO PAN DLA NASZEGO MIASTA STARGARDU SZCZECIŃSKIEGO ZROBIŁ ?

Głosie Stargardzki, gdzie jesteś, dlaczego nie piszesz o sukcesach w pogrążaniu naszego miasta przez Popapraną bandę nieudaczników z Buwelskim i Badowskim na czele, przeciez to wielcy dzialacze, znawcy, geniusze, którzy nie mają czym się chwalić, nie mają sukcesów pub;licznych po za tym że zostali wybranina reprezentantów społeczności lokalnej.
Czekamy redaktorzyno Drążku na przedstawienie sukcesow tych dwuch panów, na ich osiągnięcia indywidulalne zawodowe, spoleczne czy sportowe. Pomiń polityczne bo to bicie piany i dla nich i ciebie będzie to sukces, a dla innych kompromitacja
Tak jak pierwszy Orlik Pokemoński w Stargardzie Szczecińskim oddany po terminie, po 9 miesiącach, takie leciutkie opóźnienie.
Dodaj ogłoszenie