MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Czy to najlepszy moment w 2023 roku na zakup euro przed urlopem? Trwa walka nerwów. Czekanie z wymianą to już hazard

Jerzy Mosoń
Jerzy Mosoń
Złoty osiąga wartości, które jeszcze niedawno trudno było przewidzieć. Czy dalszy optymizm jest wskazany?
Złoty osiąga wartości, które jeszcze niedawno trudno było przewidzieć. Czy dalszy optymizm jest wskazany? 123rf.com/profile_fotodrobik'>fotodrobik
Polska waluta od rana zaskakuje rynki. Złoty osiągnął właśnie kurs, który jeszcze niedawno był w zasięgu, ale tylko pod warunkiem otrzymania przez Polskę pieniędzy na KPO – sugerowali czołowi analitycy. Teraz jednak przyszedł czas na podjęcie bardzo ważnej decyzji.

Spis treści

Od rana polski złoty (PLN) umacnia się względem głównych walut. Ale to kurs do euro budzi największe emocje. Nie licząc dwóch incydentów z początku roku, kiedy polska waluta dosłownie przez chwilę osiągnęła rekordowy kurs – 4,50 do euro (EUR), to właśnie teraz wartość PLN jest najwyższa od czerwca 2021 r. Czy to tylko krótkookresowe wzrosty, które należy wykorzystać na zakup euro przed wakacjami, czy może dłuższy trend, który sprowadzi złotego do kursu z 2020 r.? Ekonomista, który przewidział taki scenariusz, odpowiada.

Tyle we wtorek kosztują najważniejsze waluty

We wtorek rano, aby kupić jedno euro, trzeba było zapłacić tylko 4,51 zł, ale w kolejnych godzinach kurs polskiej waluty jeszcze się wzmocnił, pokonując barierę 4,50, na moment schodząc nawet niżej. Za jednego dolara (USD) trzeba było zapłacić 4,15 zł. Obecnie dolar wyceniany jest już tylko na 4,13 zł, co oznacza, że PLN niewiele już brakuje do rekordu z 10 maja, kiedy dolar był tańszy o kolejne dwa grosze. Rano złoty powtórzył też znakomity wynik na parze ze szwajcarskim frankiem (CHF), osiągając 4,63 zł za jedną monetę Helwetów, ale już teraz wzmocnił się dodatkowo o jeden grosz. Za funta szterlinga (GBP) zapłacić rano 5,18 zł, ale już teraz kosztuje dwa grosze mniej.

Nie trzeba było czekać na środki z KPO

Jeszcze niedawno czołowy ekonomista Marek Zuber, komentując coraz lepsze wyniki polskiej waluty, sugerował, że do osiągnięcia pożądanego kursu PLN do EUR tj. 4,50/1 będzie konieczne uwolnienie europejskich środków na Krajowy Plan Odbudowy (KPO). Tymczasem taki przelicznik obowiązuje już od wtorkowego poranka.

Tak optymistyczny, a jednocześnie trudny do przewidzenia scenariusz prognozował inny analityk finansowy Andrzej Stefaniak. Teraz ekonomista wskazuje, co stoi za mocnym kursem PLN. Według eksperta jest kilka powodów rosnącego kursu waluty NBP. Jeden z nich uważa za kluczowy.

– Najważniejszym czynnikiem sprzyjającym wzrostowi wartości złotego oraz innych podobnych walut są międzynarodowe przepływy finansowe od amerykańskiego dolara – wyjaśnia ekonomista Andrzej Stefaniak.

Eksport dał coś więcej niż wzrost PKB

Stefaniak zwraca uwagę również na inne aspekty wyceny polskiej waluty.

– Złoty cieszy się też dużym popytem z powodu nadwyżki na rachunku bieżącym i na bilansie handlowym naszego kraju. Polska waluta jest też atrakcyjna pod względem odsetek uzyskiwanych przez inwestorów, w porównaniu do innych walut – korzystne punkty swapowe oznaczają, że złoty jest obecnie walutą rozchwytywaną – mówi Stefaniak.

Warto dodać, że punkty SWAP powstają w następstwie różnic w stopach procentowych między walutami. Są to wartości naliczane inwestorowi pod koniec dnia pracy rynku, dla wszystkich aktywnych pozycji klienta na Forex.

Czy warto sprzedać teraz PLN?

Przy tak korzystnym kursie wymiany PLN w stosunku do innych walut wiele osób może się zastanawiać, czy to jest już ten moment, w którym należy się zdecydować na zakup euro lub innej waluty. W przypadku euro ma to szczególne znaczenie przed wakacjami, kiedy tradycyjnie kurs złotego spada. Przedwczesna wymiana waluty może kosztować utratę części zysków, jeśli kurs złotego umacniałby się w kolejnych tygodniach. Jeśli jednak to właśnie teraz osiągnął maksimum, to spóźnienie się z zakupem euro może skutkować droższymi wakacjami. Jeszcze większą zagwozdkę mają inwestorzy, którzy zarabiają na wahaniach kursów.

Przewidział wzrost złotego, teraz mówi, co dalej

Jak sugeruje Andrzej Stefaniak, który był przekonany w kwietniu o tym, że przed złotym są kolejne wzrosty, możemy zachować optymizm. Według niego prawdopodobnie w kolejnych dniach obecne tendencje względem złotego zostaną zachowane. Obecne tendencje względem złotego będą prawdopodobnie zachowane w kolejnych dniach. – Dlatego umocnienie krajowej waluty jest teraz scenariuszem bazowym na kolejne dni i tygodnie – prognozuje Stefaniak.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Inflacja będzie rosnąć, nawet do 6 proc.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Czy to najlepszy moment w 2023 roku na zakup euro przed urlopem? Trwa walka nerwów. Czekanie z wymianą to już hazard - Strefa Biznesu

Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński