MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Czy ktoś dogoni Red Bulla? Grand Prix Arabii Saudyjskiej przed nami

OPRAC.: Filip Bares
PAP
W sobotę na Jeddah Corniche Circuit w Jeddah w Arabii Saudyjskiej odbędzie się druga runda mistrzostw świata Formuły 1. Głównymi kandydatami do zwycięstwa są kierowcy teamu Red Bull Holender Max Verstappen i Meksykanin Sergio Perez.

Ten pierwszy triumfował na tym torze w 2022 roku, drugi w poprzednim sezonie. Verstappen, trzykrotny mistrz świata, który w sobotę triumfował w Bahrajnie w pierwszej rundzie MŚ nie kryje, że w tym roku także interesuje go walka o kolejny tytuł. Zapytany o to, jak ocenia swoje szanse w Arabii Saudyjskiej przyznał, że o tym nie myśli.

"Będzie jak będzie. Wszystko jest możliwe" - stwierdził krótko Holender, który w poprzednim sezonie na tym torze był drugi.

Wtedy po nieudanych kwalifikacjach z powodu awarii silnika - na starcie ruszał z 15 pola. Pomimo tego bez większego problemu mijał kolejnych rywali, ale nie dogonił jedynie Pereza, do którego stracił 5,3 sekundy.

Natomiast Meksykanin pojechał doskonale, wygrał starcie o pole position i później prowadził przez większość wyścigu. Chwilę po starcie stracił pozycję na rzecz Fernando Alonso (Aston Martin), ale odzyskał ją już na dobre na piątym okrążeniu. Hiszpan został zresztą później ukarany pięciosekundowym postojem w alei serwisowej za niewłaściwe ustawienie na starcie.

Wyścig w 2023 był dla Alonso bardzo pechowy. Mistrz świata z 2005 i 2006 roku na mecie zameldował się jako trzeci, ale później stracił miejsce na podium. Sędziowie dopatrzyli się, że jeden z mechaników dotknął bolidu Hiszpana podczas karnego, pięciosekundowego postoju, co jest niezgodne z regulaminem. Doświadczonemu, 41-letniemu Alonso doliczono do końcowego wyniku kolejne 10 s przez co spadł on na czwartą pozycję.

Na podium awansował natomiast Brytyjczyk George Russell z Mercedesa. Jego rodak i kolega z teamu Lewis Hamilton, siedmiokrotny mistrz świata, uplasował się na piątym miejscu.

W tym roku po wygranej Verstappena w pierwszej rundzie w Bahrajnie i drugim miejscu Pereza, w świecie F1 trwa dyskusja na temat tego, czy model Red Bulla RB20 na tegoroczny sezon będzie ponownie tak szybki jak RB19 z ubiegłego roku. Na razie nikt głośno tego nie mówi, wszyscy czekają na wyścig w Arabii Saudyjskiej. Jedynie Hiszpan Carlos Sainz Jr., który po sezonie odejdzie z ekipy Ferrari uważa, że jeżeli przewaga technologiczna mistrzów świata z Milton Keynes będzie utrzymana, to mogą oni wygrać wszystkie tegoroczne rundy cyklu.

W sezonie 2023 to się nie udało, jeden wyścig w Singapurze wygrał właśnie Sainz.

Tor Jeddah Corniche Circuit w Jeddah w Arabii Saudyjskiej został zbudowany w 2021 roku. Na inaugurację odbył się na nim przedostatni wyścig w kalendarzu sezonu 2021, wygrał go Brytyjczyk Lewis Hamilton z Mercedesa, Verstappen był drugi.

Tor w Jeddah jest drugim pod względem długości w kalendarzu Formuły 1. Dłuższy jest tylko belgijski Spa-Francorchamps. Projektantem obiektu w Arabii Saudyjskiej był Niemiec Hermann Tilke. Ma 6 174 m, a średnia prędkość okrążenia dla bolidów F1 dochodzi do 250 km/h. Jest uważany za jeden z najszybszych w tegorocznym kalendarzu.

Kwalifikacje zaplanowane są na piątek o godz. 18. O tej samej godzinie w sobotę 9 marca nastąpi start do 2. rundy mistrzostw świata F1.

Klasyfikacja MŚ (po 1 z 24 zawodów):

1. Max Verstappen (Holandia/Red Bull Racing) 26 pkt
2. Sergio Perez (Meksyk/Red Bull Racing) 18
3. Carlos Sainz (Hiszpania/Ferrari) 15
4. Charles Leclerc (Monako/Ferrari) 12
5. George Russell (W. Brytania/Mercedes) 10
6. Lando Norris (W. Brytania/McLaren) 8
7. Lewis Hamilton (W. Brytania/Mercedes) 6
8. Oscar Piastri (Australia/McLaren) 4
9. Fernando Alonso (Hiszpania/Aston Martin) 2
10. Lance Stroll (Kanada/Aston Martin) 1

Klasyfikacja konstruktorów (po 1 z 24 zawodów):

1. Red Bull Racing 44 pkt
2. Ferrari 27
3. Mercedes 16
4. McLaren 12
5. Aston Martin 3

(PAP)

wha/ co/

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szymon Grabowski: Miejsce Lechii jest w ekstraklasie, Arki również

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Czy ktoś dogoni Red Bulla? Grand Prix Arabii Saudyjskiej przed nami - Sportowy24

Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński