MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Brak całodobowej opieki medycznej nad zwierzętami w Szczecinie. Co zrobić, kiedy pies zostanie potrącony przez samochód po godz. 2?

Leszek Wójcik
Leszek Wójcik
Szczecińskie Centrum Weterynarii przy ul. Emilii Plater rzeczywiście działa do godz. 2 (od godz. 8). A w święta do godz. 22
Szczecińskie Centrum Weterynarii przy ul. Emilii Plater rzeczywiście działa do godz. 2 (od godz. 8). A w święta do godz. 22 archiwum gs24.pl
- W Szczecinie nie ma całodobowego punktu weterynaryjnego! - alarmuje pani Janina. Kobieta szukała niedawno pomocy dla swojego umierającego kota. - Po godzinie 2 w nocy nie miałam dokąd pójść. Odszedł mi na rękach.

Nie kolejki w gabinetach weterynaryjnych, nawet nie wysokie ceny, jakich żądają ich właściciele za udzielenie pomocy medycznej zwierzakom ale brak całodobowego punktu weterynaryjnego spędza sen z powiek właścicielom czworonogów. Twierdzą, że w Szczecinie nie ma dokąd pójść z chorym lub będącym w nagłej potrzebie zwierzęciem. Najbliższy czynny całą noc gabinet weterynaryjny znajduje się... w Poznaniu.

- Kiedyś działał w Szczecinie przy al. Wojska Polskiego. Dziś go już nie ma. Dlatego zdesperowani właściciele zwierząt szukają pomocy na szczecińskich grupach facebookowych - wymieniają się numerami telefonów do rzekomo przyjmujących w nocy weterynarzy. Ostatnio się przekonałam, że (niestety) to fikcja. Numery telefonów, które udało mi się zdobyć od internautów były głuche. Dzwoniłam również do Gorzowa, bo byłam gotowa pojechać z chorym kotem nawet tam. Ale skutek był taki sam - cisza w słuchawce.

Pani Janina opowiedziała nam swój przypadek. Kilka dni temu w środku nocy zauważyła, że jej kot zachowuje się inaczej niż zwykle. Zorientowała się, że coś mu dolega. Że zwierzę się męczy. Że trzeba natychmiast udzielić mu pomocy medycznej.

- Zaczęłam szukać miejsca, do którego mogłabym się udać z umierającym kotkiem. Nie znalazłam nic - ostatni punkt weterynaryjny zamyka się o godz. 2 w nocy. Potem nie ma dokąd pójść. Kot odszedł mi na rękach. Jestem zszokowana brakiem jakiejkolwiek szansy pomocy w tak dużym mieście.

Szczecińskie Centrum Weterynarii przy ul. Emilii Plater rzeczywiście działa do godz. 2 (od godz. 8). A w święta do godz. 22.

- Jest ruch? - pytamy.

- Zależy od dnia, a raczej nocy. Czasami w czasie dyżuru przyjdzie tylko jedna pani z prośbą, by wyjąć psu kleszcza, a czasami jest tyle pilnych, nagłych przypadków, że lekarki wychodzą z pracy po godz. 5.

SCW jest najdłużej czynnym punktem weterynaryjnym w mieście. Co zrobić z potrąconym przez samochód psem po jego zamknięciu? Pozostaje Pogotowie Interwencyjne działające przy miejskim Schronisku dla Zwierząt Bezdomnych. Jest tylko jedno "ale". Dzwonić do niego należy jednak wyłącznie wtedy, kiedy wypadkowi ulegnie bezpański pies czy kot.

- Pod opieką miasta są zwierzęta bezdomne i wolno żyjące - tłumaczy Paulina Łątka z Centrum Informacji Miasta.

Rzeczniczka prasowa mówi, że w razie potrzeby opieka i pomoc weterynaryjna dla tych zwierząt realizowane są w Szczecinie poprzez Schronisko dla bezdomnych zwierząt, organizacje społeczne, z którymi miasto ma podpisaną umowę oraz pogotowie interwencyjne, czynne całodobowo.

Jak się dowiedzieliśmy, zapewnienie opieki zwierzętom "właścicielskim" nie należy do zadań gminy - za nie odpowiedzialni są właściciele zwierząt.

- Opieka weterynaryjna jest w całości realizowana w ramach sektora prywatnego - podkreśla Paulina Łątka. - To właściciele gabinetów weterynaryjnych określają godziny i zasady przyjmowania pacjentów.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Eurowybory 2024. Najważniejsze "jedynki" na listach

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński