Zapalić papierosa na stacji paliw? W Kliniskach to możliwe

Anna Miszczyk
Na stacjach benzynowych nie wolno palić papierosów. Zakaz palenia obowiązuje też przy barach, które stoją w pobliżu stacji paliw.
Na stacjach benzynowych nie wolno palić papierosów. Zakaz palenia obowiązuje też przy barach, które stoją w pobliżu stacji paliw. Fot. Andrzej Szkocki
Na stacji benzynowej w Kliniskach można palić papierosy. Jeszcze będzie jakieś nieszczęście - przestrzega nasza Czytelniczka.

- Zatrzymałam się na stacji Orlenu w Kliniskach. Jest tam kawiarnia. Na zewnątrz budynku wystawiono stoliki. Stoją na nich popielniczki. Można zapalić - mówi pani Agnieszka z Gryfic. - Wystarczy rzucić papierosa. Dystrybutory paliwa są w odległości 5-6 metrów od stolików. To pewnie jest niebezpieczne.

O spostrzeżeniu naszej Czytelniczki powiadomiliśmy goleniowskich strażaków. Ci potwierdzili jej słowa.

- Nie ma zgody na palenie w takim miejscu - mówi Artur Baczyński z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Goleniowie. - Mężczyzna, który prowadzi kawiarnię, został pouczony, żeby tego pilnować.

Joanna Pietrak z PKN Orlen zapewnia, że na stacji oraz poza barem obowiązuje całkowity zakaz palenia. Zresztą miejsca są tam specjalnie oznakowane. Jeśli zdarzy się, że ktoś zapali papierosa, pracownicy stacji zwracają takiej osobie uwagę.

- Pracownicy stacji są odpowiednio przeszkoleni w kwestii bezpieczeństwa i mają świadomość, iż stacja paliw jest obiektem o wysokim ryzyku. Dlatego zdają sobie sprawę z ciążącej na nich odpowiedzialności i z pewnością nie ignorują sytuacji zagrażających bezpieczeństwu - podkreśla Joanna Pietrak. - Jedynym miejscem, gdzie można palić, jest wnętrze baru. Zdarzają się sytuacje, że klienci palący tam papierosy wychodzą na zewnątrz i robią to wykorzystując nieuwagę obsługi. Na stałe na zewnętrznych stolikach nie ma popielniczek.

Według Orlenu, odległość od stolików do dystrybutorów na stacji w Kliniskach wynosi 12 metrów.

- Co jednak nie zwalnia klientów z obowiązku przestrzegania zakazów - mówi Joanna Pietrak. - Prowadzący stację odbył rozmowę telefoniczną z przedstawicielem straży pożarnej. W efekcie, dokonano montażu dodatkowych oznaczeń o zakazie palenia w strefie stolików zewnętrznych należących do baru. Również wewnątrz baru popielniczki wydawane są jedynie na wyraźną prośbę klienta. W takiej sytuacji pracownik baru dodatkowo informuje klienta o zakazie palenia na zewnątrz baru. Wszystkie nasze stacje spełniają wymagane standardy bezpieczeństwa. Jednak dla zachowania całkowitego bezpieczeństwa i dobra wszystkich użytkowników stacji benzynowej konieczna jest dwustronna współpraca.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
maxpain
W dniu 01.02.2010 o 11:34, klient napisał:

Tak samo jest na stacji Auchan w Komornikach , pracownik może jedynie klienta uprzedzić ze nie wolno palić lub tankować na włączonym silniku ale jeśli klient odmówi zgaszenia papierosa lub silnika to może robić co chce , przekonałem się o tym na własnej skórze nie zgasiłem silnika i kiedy przyszedł ktoś odpowiedzialny za stacje (chyba menager ochrony pan Grzegorz nazwiska nie pamiętam)to wystarczy powiedzieć cokolwiek i jeszcze kasjerce się oberwało......tak że jak chcecie łamać przepisy zapraszam na stacje do Komornik bo stacja należy do marketu a oni nigdy nie wierzą swoim pracownikom...hahahaha Więc można robić co się chce i tak będziemy niewinni.



do klienta
tutaj sie mylisz że nie wierzą swoim pracownikom a jeżeli chcesz ryzykować to prosze bardzo tylko licz się z konsekwencjami tego że zarobisz mandat to raz a dwa że jako stacja prywatna ma prawo złożyć doniesienie do prokuratury o stwarzanie zagróżenia i więzienie masz mur beton.
a
am3is
W dniu 01.02.2010 o 10:34, klient napisał:

Tak samo jest na stacji Auchan w Komornikach , pracownik może jedynie klienta uprzedzić ze nie wolno palić lub tankować na włączonym silniku ale jeśli klient odmówi zgaszenia papierosa lub silnika to może robić co chce , przekonałem się o tym na własnej skórze nie zgasiłem silnika i kiedy przyszedł ktoś odpowiedzialny za stacje (chyba menager ochrony pan Grzegorz nazwiska nie pamiętam)to wystarczy powiedzieć cokolwiek i jeszcze kasjerce się oberwało......tak że jak chcecie łamać przepisy zapraszam na stacje do Komornik bo stacja należy do marketu a oni nigdy nie wierzą swoim pracownikom...hahahaha Więc można robić co się chce i tak będziemy niewinni.


Puściutko w tej główce, oj puściutko.
k
klient
Tak samo jest na stacji Auchan w Komornikach , pracownik może jedynie klienta uprzedzić ze nie wolno palić lub tankować na włączonym silniku ale jeśli klient odmówi zgaszenia papierosa lub silnika to może robić co chce , przekonałem się o tym na własnej skórze nie zgasiłem silnika i kiedy przyszedł ktoś odpowiedzialny za stacje (chyba menager ochrony pan Grzegorz nazwiska nie pamiętam)to wystarczy powiedzieć cokolwiek i jeszcze kasjerce się oberwało......tak że jak chcecie łamać przepisy zapraszam na stacje do Komornik bo stacja należy do marketu a oni nigdy nie wierzą swoim pracownikom...hahahaha Więc można robić co się chce i tak będziemy niewinni.
S
Supplier
W całych Niemczech można palić papierosy na stacjach paliw , tylko u nas jakieś durne mohery mają pretensje a czytelniczka to widzę jakaś biegła sądowa która wie ile metrów można od dystrybutora palić.
To co by ta durna czytelniczka zrobiła jakby pojechała do Holandii i zobaczyła że tam można palić marihuanę? zesrała się w gacie?

A czy na tej stacji w DDR znajdował się LPG lub CNG ?
S
Supplier
Palacze Stacja Benzynowa to nie kawiarnia ani salon damsko-męski, tam się łatwo palne płyny sprzedaje. Zadając pytanie czy można palić na stacji benzynowej, powinno wam zaświtać "przedwcześni śmiertelnicy", że narażacie siebie i innych na zagrożenie ppoż i CPIDO (choroby płuc i dróg oddechowych). Rozejrzyjcie się dokładnie czy nie ma zakazów, a nie widzicie tylko to co chcecie widzieć, i jak te barany powtarzacie błędy poprzednich palaczy...
M
Mieciu
Jakoś nie wydaje mi się żeby w super wspaniałych Niemczech można było palic przy dystrybutorze skoro nawet nie można zapalic ogniska na własnej posesji. A co do zachowania palaczy to już nie raz ich głupota doprowadziła do tragedii.
d
dezerter
W całych Niemczech można palić papierosy na stacjach paliw , tylko u nas jakieś durne mohery mają pretensje a czytelniczka to widzę jakaś biegła sądowa która wie ile metrów można od dystrybutora palić.
To co by ta durna czytelniczka zrobiła jakby pojechała do Holandii i zobaczyła że tam można palić marihuanę? zesrała się w gacie?
a
am3is
Ależ palący problem te papierosy.

Zastanawia tylko fakt że potrzeba było jakiejś czujnej klientki żeby zwrócić uwagę na nieprawidłowości. Pewnie to taka osoba co jak jej dymek zaleci to zaraz awanturę wszczyna, bo zapewne popielniczki nie stanęły tam po raz pierwszy tego feralnego dnia, a co za tym idzie wcześniej nikomu to nie przeszkadzało - nikt się nie przejmował potencjalnym zagrożeniem.
Dodaj ogłoszenie