Wysypiska śmieci w centrum Szczecina

Marek Rudnicki
Takich wysypisk śmieci na byłej części garażowiska na Niebuszewie jest bardzo dużo. Najwyższy czas, by odpowiedzialne za czystość tego miejsca wzięły na siebie instytucje, do których teren należy.
Takich wysypisk śmieci na byłej części garażowiska na Niebuszewie jest bardzo dużo. Najwyższy czas, by odpowiedzialne za czystość tego miejsca wzięły na siebie instytucje, do których teren należy.
Garażowisko vis a vis targowiska Manhattan po drugiej stronie ulicy Ofiar Oświęcimia. Kilka miesięcy temu ZBiLK zlikwidował tu jeden rząd garaży ze względu na prace zakładu wodociągów. Dziś to miejsce stało się długim na 300-400 m dzikim wysypiskiem śmieci.
Śmieci na NiebuszewieZaśmiecone Niebuszewo.

Śmieci na Niebuszewie

- Nie wiem już, czy śmiać się czy wzruszać ramionami, jak widzi się na co dzień taki widok - mówi pani Marianna, która zajmuje jeden z garaży. - Czytam w gazetach wielkie zapowiedzi i plany prezydenta miasta, a tu patrzę, jak w praktyce wygląda zarządzanie miastem.

Garażowisko jest bardzo duże. Położone tuż przy osiedlu Niebuszewo należącym do SM Wspólny Dom i między ulicami Ofiar Oświęcimia, Św. Cyryla i Metodego. Sięga aż po ulice Kadłubka i Sczanieckiej. Po drugiej stronie pierwszej z ulic jest dzikie targowisko położone przy Manhattanie.

Do czasu rozpoczęcia prac zleconych przez Zakład Wodociągów i Kanalizacji, było tu czysto. Członkowie spółdzielni mieli swoje garaże i tym samym dbali o porządek. Gdy przy realizacji projektu dobrej wody dla Szczecina usunięto garaże pod wielką rurę (połączyła Manhattan z ul. Kadłubka), po robotach wykonywanych przez Hydrobudowę 9 został goły teren.

- Od tego czasu pojawiły się tu śmieci - żali się pan Henryk, kolejny garażowicz. - To nie ludzie z garażów śmiecą, a ci z dzikiego targowiska przy Manhattanie.

- Po naszych interwencjach, a jest ich dużo, teren jest sprzątany, ale po kilku dniach znowu jest pełen śmieci - mówi Joanna Wojtach, rzecznik Straży Miejskiej.

Okazuje się też, że cały ten obszar należy do Zarządu Budynków i Lokali Komunalnych. W części też podlega Zarządowi Dróg i Transportu Miejskiego. Temu ostatniemu dlatego, że ma status drogi powiatowej, choć nigdy tu żadnej ulicy nie było. Ale miała być. Jakiś czas temu mówiono o poprowadzeniu tędy przedłużenia ulicy 1 Maja. Prace miały rozpocząć się tuż po położeniu wspomnianej rury, ale skończyło się na planach.

- Rozmawiałam już z ZDiTM oraz ZBiLK-iem - mówi Joanna Wojtach. - W ciągu kilku dni kolejny raz usunie śmieci ze swojej części. Natomiast ZDiTM obiecał to zrobić do... końca maja.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Trafny komentarz. Pasuje do naszego miasta jak ulał. Ogródki działkowe w Dąbiu przy lotnisku jeden wielki śmietnik , melina, wylęgarnia szczurów itd, w Podjuchach miał być dom kultury ludziom zabrano działki i teraz będzie jeden wielki śmietnik i wylęgarnia szczurów. Gratulujemy władzom naszego miasta za to że tylko tworzą wizji i niszczą wszytko co się da.
k
kshak
Miało być Floating Garden na razie jest Floating Garbage, no ale od czegoś trzeba zacząć.
Dodaj ogłoszenie