MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Wyprawa po szkolną wyprawkę. Czy 300 zł programu "Dobry Start" wystarczy na wyposażenie ucznia do szkoły?

Bogna Skarul
Bogna Skarul
Cena szkolnych akcesoriów zależy od sklepu, w którym robimy zakupy i aktualnie obowiązującej mody
Cena szkolnych akcesoriów zależy od sklepu, w którym robimy zakupy i aktualnie obowiązującej mody Bogna Skarul
Najważniejszy jest plecak. Mama 9-letniego Igora wie, co mówi, bo w ubiegłym roku szkolnym aż trzy razy musiała kupować nowy. W sumie wydała na nie ponad 400 zł. W tym roku postanowiła drugi raz takiego samego błędu nie robić.

- Teraz kupię porządny – podkreśla. - Zainwestuję na początku więcej pieniędzy i mam nadzieję, że jeden plecak do szkoły starczy Igorowi na te 10 miesięcy.

W ubiegłym roku za plecaki Igora zapłaciła od 120 do 160 zł. Ale przy wyborze pytała syna, jaki chce. A on zamiast solidnością wykonania kierował się raczej kolorem, fasonem, ale przede wszystkim aplikacjami na materiale. Wybierał te z piłką nożną, bo tak jak jego tata jest fanem futbolu.

Z kolei mama 10-letniej Marysi wie, że córka już nie chce do szkoły plecaka różowego. Już nie jest taki modny, bo różowe rzeczy do szkoły starszym uczniom nie „przystoją”. Różowe plecaki, piórniki, ołówki, czy śniadaniówki to noszą maluchy. Marysia idzie do czwartej klasy, uważa więc, że jest już prawie dorosła. Teraz woli plecak w ciemniejszym kolorze, takim aby się tak szybko nie brudził leżąc na szkolnym korytarzu. Ale uparła się, że mama kupi jej do tego nowego plecaka specjalną zawieszkę. Taką maskotkę, która ma dyndać przy noszeniu, ale tez wyróżniać plecak Marysi na tle innych.

- Bo właśnie te zawieszki w tym sezonie szkolnym są podobno najmodniejsze – tłumaczy mama Marysi.

Obie mamy muszą się liczyć z wydatkiem na plecaki od 140 do 250, a nawet 360 zł.

Podobnie jest z zeszytami do szkoły. Teraz na topie są nie te z kolorowymi obrazkami na okładkach, ale schludne, z twardą okładką i koniecznie z napisem, do jakiego przedmiotu jest ten zeszyt.

- Za moich czasów kupowało się wszystkie zeszyty takie same i nakładało się później na nie kolorowe okładki – wspomina mama 13-letniego Karola. - Czy dziś ktoś w ogóle pamięta o czymś takim jak okładka na zeszyty i na książki? - pyta retorycznie.

Jeden zeszyt z ascetyczną okładką do konkretnego przedmiotu kosztuje od 2,99 zł do 15,99 zł, w zależności od liczby kartek i grubości okładki. Oczywiście te z najbardziej twardą są najdroższe.

W dużych marketach zeszyty z bardzo cienką okładką i kolorowymi wzorami kosztują jedynie 0,49 zł za 16 kartek, te 32 kartkowe są po 0,99 zł. A z twardszymi okładkami, ale kolorowymi są po 1,19 i 1,69 zł. Są oczywiście droższe – kosztują nawet prawie 30 zł za sztukę.

Moda „eko” do szkół dotknęła też piórniki. Te szmaciane są najtańsze i można je kupić już za prawie 10 zł. Ale te z drewna (teraz najmodniejsze!) kosztują już powyżej 30 zł.

- Najdroższe są jednak wszystkie tzw. akcesoria – mówi mama Igora. - Czyli gumki, ołówki, pisaki, długopisy, papier kolorowy, blok rysunkowy, ekierka – wylicza i dodaje, że właśnie na te dodatkowe rzeczy do szkoły w ubiegłym roku wydała ponad 200 zł. W tym roku na razie nie będzie wszystkiego nowego kupowała.

- Bo na przykład nożyczki z ubiegłego roku posłużą jeszcze w kolejnym – podkreśla. - Tak samo jak linijka, czy długopis.

Mama Igora zdradza, że z zakupami rzeczy potrzebnych na w-f to jeszcze poczeka.

- Jest dopiero połowa wakacji, a już musiałam kupić Igorowi kolejne trampki, bo noga rośnie mu jak szalona – opowiada. - Podobnie z koszulką czy spodniami. Te rzeczy kupię w ostatnim momencie. Może nawet już we wrześniu jak będę miała nową „wypłatę”, bo to kolejny spory wydatek – mówi i wylicza, że koszulka i spodenki na w-f, to jakieś 60-80 zł, a tenisówki czy trampki kosztują od 60 zł.

Rodzice dzieci, które się uczą otrzymują 300 zł dofinansowania w ramach programu „Dobry start”. To pieniądze przeznaczone na zakup wyprawki szkolnej. Wsparcie przysługuje raz w roku — na dziecko, które uczy się w szkole, aż do ukończenia przez nie 20. lub 24 lat w przypadku dzieci z niepełnosprawnościami. Wnioski można składać do 30 listopada 2023 roku, ale tylko wnioski złożone do końca sierpnia gwarantują, że świadczenie zostanie wypłacone do 30 września. W tym roku wnioski można przesłać tylko elektronicznie – przez aplikację mZUS, Platformę Usług Elektronicznych (PUE) ZUS, bankowość elektroniczną lub portal Emp@tia.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Wydanie specjalne Gol24 - Studio EURO 2024 - odcinek 1

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński