Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Właśnie rozpoczyna się zimowy sezon na pracę sezonową. Ile będzie można w Szczecinie zarobić z okazji świąt?

Bogna Skarul
Bogna Skarul
Ofert pracy sezonowej na święta nie brakuje.
Ofert pracy sezonowej na święta nie brakuje. archiwum gs24.pl/zdjęcie ilustracyjne
Co prawda Black Friday już jest za nami, ale wciąż trwa Black Week. Promocje i wyprzedaże listopadowe rozpoczynają zimowy sezon na pracę sezonową, który potrwa do pierwszych dni stycznia przyszłego roku.

Dla pracowników sezonowych grudzień, jest drugim po wakacjach, czasem żniw. Pojawia się dużo atrakcyjnych ofert pracy tymczasowej przede wszystkim w handlu oraz w logistyce i transporcie. Wszystko to ma związek z ruchem generowanym przez Święta Bożego Narodzenia.

– Handel jest rozpędzany tym, że kupujemy prezenty, a transport tym, że ktoś te prezenty musi zapakować i dostarczyć do docelowych odbiorców – mówi Anna Sudolska, ekspertka rynku pracy ze szczecińskiej firmy IDEA HR Group.

Grudniowa praca sezonowa

Ofert pracy sezonowej na święta nie brakuje. Zbroją się firmy, które na czas grudnia spodziewają się wzrostu zainteresowania usługami. Gdzie obecnie rekrutacji jest najwięcej?

- W ofertach pracy dominuje handel i logistyka, z delikatną przewagą handlu - twierdzi Anna Sudolska. - W prezentowy i wyprzedażowy ruch w galeriach handlowych zaczyna się już w listopadzie. Początek fali to Black Friday, a potem do Wigilii mamy właściwie niemal całkowite obłożenie w sklepach. Potrzebne są ręce do sprzedaży, rozkładania towaru, pakowania towaru oraz po prostu dodatkowe osoby do obsługi klientów. Zatrudniają dyskonty, ale i sklepy z multimediami, odzieżą, gadżetami, wszystkie miejsca, które są beneficjentami czasu świąt.

- Nieźle można dorobić także w logistyce. W listopadzie i grudniu bardzo opłacalną pracą dodatkową jest zatrudnienie w transporcie. Pojawia się wielu „sezonowych kurierów” czy osób, które zatrudniają się tymczasowo w halach logistycznych dużych sieci e-commerce. Dla e-commerce grudzień to czas pracy na podkręconych obrotach, potrzeba tam wielu pracowników tymczasowych, ale i lepiej wynagradzani są Ci, którzy w tym czasie chcą więcej pracować – przyznaje Anna Sudolska.

Ale na samych świętach się nie kończy. Na parę dni przed Bożym Narodzeniem i zaraz po świętach w sklepach rozpoczynają się świąteczne wyprzedaże. One są szczególnie atrakcyjne dla handlowców, bo ci liczą na zasobniejsze portfele klientów.

- Pod choinkę bowiem sporo osób dostała pewnie gotówkę - tłumaczą handlowcy. - Najczęściej to nastolatki od dziadków, czy cioć i wujków. Bo ci nie bardzo wiedzą jaki prezent uradowałby obdarowywanych.

Te gotówkowe prezenty często przeznaczane są właśnie na ekstra zakupy.

Nie brakuje ofert pracy w gastronomii

Jak twierdzi Anna Sudolska, okres przedświąteczny, ale także ten przez Sylwestrem to bardzo trudny czas dla gastronomii.

- Często w ostatnim tygodniu przed świętami, niektórzy pracują niemal całą dobę, by zrealizować przedświąteczne zamówienia klientów i więcej zarobić - podkreśla ekspertka.

Ale nie tylko tuż przed świętami, ale w ogóle cały grudzień to czas intensywnej pracy w kuchni.

- Firmy organizują swoje Wigilie, część z nich zamawia catering, część zaprasza pracowników do lokali gastronomicznych - wyliczają właściciele restauracji. - A przygotowania wymagają dodatkowej pracy czy to w kuchni, czy to przy obsłudze. Poza tym ważna jest wtedy dobra logistyka, nie tylko w zapełnieniu sali, ale także produktów.

Ile zarobi sprzedawca choinek, a ile Mikołaj na eventach?

Ile można zarobić podczas pracy sezonowej na święta i Black Friday? Stawki są bardzo zróżnicowane.

- Oferty są bardzo podobne do ubiegłorocznych - przyznaje Anna Sudolska. - Wzrosty nie są wielkie. Chętnych póki co nie brakuje, ale na pewno już na początku grudnia rekrutacja będzie jeszcze intensywniejsza. Szybciej rekrutują te firmy, które mają już doświadczenie pracy sezonowej z ubiegłych lat.

Stawki w handlu w galeriach handlowych wynoszą od 25 do 35 złotych netto za godzinę pracy.

Sprzedawca choinek zarobi netto około 25-27 złotych za godzinę. Za to sprzedawca karpia na dziale rybnym w galerii handlowej czy na targowisku może zarobić powyżej 30 złotych za godzinę.

- Te stawki są wyższe, bo dokuczliwość takiej pracy jest większa - tłumaczą eksperci. - Choćby zapachy czy chłód.

- Za to w sektorze e-commerce stawki bywają wyższe, niż w ubiegłym roku - twierdzi Sudolska. - Ale jest to w dużej mierze uzależnione od czasu pracy. Spotkałam się już z przykładami, że firmy oferowały wyższe stawki jeżeli ktoś zadeklarował dyspozycyjność cały grudzień, sześć dni w tygodniu – podkreśla.

Nie brakuje także zaskakujących ofert.

- Obsługa eventów świątecznych jako kelner. Tutaj stawki potrafią sięgać nawet 60 złotych za godzinę pracy. Podobnie jest w przypadku Mikołajów na eventach. Tutaj zaczyna się od 80 złotych za godzinę, a kończy nawet na 500 złotych. Zależy od charakteru wydarzenia. Wiadomo, Mikołaj w galerii handlowej zarobi mniej niż Mikołaj na prywatnej imprezie firmowej – mówi dalej Anna Sudolska.

Rekrutacje w sektorze pracy tymczasowej w grudniu często trwają do ostatnich dni przed świętami.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Konopia spowalnia raka?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński