MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Więzienie za pobicie działacza roznoszącego wyborcze ulotki. Napastnik odsiedzi ponad rok

Michał Elmerych
Michał Elmerych
Więzienie za pobicie działacza roznoszącego wyborcze ulotki
Więzienie za pobicie działacza roznoszącego wyborcze ulotki Archiwum
Na rok i trzy miesiące więzienia skazał we wtorek Przemysława S. sąd rejonowy w Szczecinie. Mężczyzna stawał pod zarzutem stosowania przemocy wobec poszkodowanych w celu zmuszenia ich do określonego działania. W maju 2019 roku pobił dotkliwie roznoszącego ulotki działacza PiS, Janusza Jagielskiego.

Oprócz kary bezwzględnego więzienia skazany, będzie musiał zapłacić zadośćuczynienie, a także zwrócić sądowi koszt postępowania.

- Dobrze, że agresja została ukarana. Bo w naszym kraju nie zawsze tak się dziej. A tutaj jest wyrok bezwzględnego więzienia. Jestem zadowolony z wyroku, niech będzie on nauczką dla innych – mówi nam Janusz Jagielski.

Przemysławowi S. przysługuje prawo do odwołania, bo wyrok nie jest prawomocny. Nie ma pewności, czy mężczyzna będzie się odwoływał. Przed sądem korzystał z pomocy obrońcy z urzędu.

W maju dwa lata temu, podczas kampanii przed wyborami do Europarlamentu Janusz Jagielski wraz z kolegą roznosili ulotki wyborcze Joachima Brudzińskiego, ówczesnego ministra spraw wewnętrznych. W jednym z bloków na osiedlu Kaliny w Szczecinie zostali zaatakowani przez pijanego mężczyznę. Jagielski miał złamany nos, bo napastnik wymierzył mu silny cios prosto w twarz. Poza tym ogólne potłuczenia i przez wiele dni cierpiał na nawracające bóle głowy. Towarzyszącemu mu Miłoszowi Kubikowi nic się nie stało , bo napastnik odepchnął go kiedy wykrzykując inwektywy, rzucił się na Jagielskiego.

Postępowanie przed Sądem Rejonowym Prawobrzeże i Zachód trwało pół roku.

ZOBACZ TEŻ:

Bądź na bieżąco i obserwuj:

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szczyt NATO. Ogromne wsparcie dla Ukrainy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński