MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Jakie nowe auta najczęściej kupują Polacy? Sprzedaż wzrasta ale coraz wolniej

Szczepan Dobrowolski
Najpierw pojawienie się pandemii, a potem kryzys wywołany przerwą w łańcuchach dostaw spowodowały pojawienie się ogromnych perturbacji na rynku motoryzacyjnym. W Europie dochodzi do tego jeszcze polityka klimatyczna, wzrost cen energii, a co za tym idzie wzrost cen samochodów. Rynek został rozregulowany jak nigdy wcześniej.
Najpierw pojawienie się pandemii, a potem kryzys wywołany przerwą w łańcuchach dostaw spowodowały pojawienie się ogromnych perturbacji na rynku motoryzacyjnym. W Europie dochodzi do tego jeszcze polityka klimatyczna, wzrost cen energii, a co za tym idzie wzrost cen samochodów. Rynek został rozregulowany jak nigdy wcześniej. Toyota
Najpierw pojawienie się pandemii, a potem kryzys wywołany przerwą w łańcuchach dostaw spowodowały pojawienie się ogromnych perturbacji na rynku motoryzacyjnym. W Europie dochodzi do tego jeszcze polityka klimatyczna, wzrost cen energii, a co za tym idzie wzrost cen samochodów. Rynek został rozregulowany jak nigdy wcześniej.

W to po prostu nie chce się wierzyć! Przez wiele lat najpopularniejszym SUVem na naszym rynku była... wdzięczna Dacia Duster. Kiedy wprowadzano ją na rynek europejski najtańsza i najprostsza pod względem wyposażenia jej wersja kosztowała 39 900 złotych. Jeszcze do końca marca 2019 roku, a zatem nieznacznie pięć lat temu, nowa Dacia Duster kosztowała... nadal "magiczne" 39 900 złotych. By już od kwietnia 2019 zdrożeć do kwoty 41 900 złotych. Przez dziewięć lat zatem udało się utrzymać praktycznie niezmienioną cenę auta. Nie powinien nas zatem dziwić fakt, że Duster był najlepiej sprzedającym się SUVem w Polsce, choć wybieranym przez klientów nie tylko dzięki swojej cenie, ale również parametrom czysto użytkowym.

Dziś najtańsza Dacia Duster w tak zwanej "podstawie" kosztuje minimum 79 900 złotych. Dwa razy więcej niż kosztowała na początku 2019 roku. Oczywiście proste porównanie cen może trochę mylić, bowiem i wyposażenie nowego Dustera, m.in. ze względu na regulacje Unii Europejskiej, jest już bogatsze, ale tak czy inaczej jest znacznie drożej.

Pandemia rozregulowała rynek

Do rozregulowania rynku w dużej mierze przyczyniła się pandemia. Czasowe wyłączanie z produkcji fabryk, wynikające z tego zaburzenia w dostawach nowych aut, wreszcie rozerwanie łańcuchów dostaw, to wszystko miało, a i nadal jeszcze ma ogromny wpływ na przemysł motoryzacyjny.

Największy cios dla branży przyszedł ze strony producentów... elektronicznych chipów i podzespołów. W pandemii ludzie zostali praktycznie "zamknięci w domach" przez co wzrosło zapotrzebowanie na domową elektronikę - laptopy, telewizory, elektroniczne gadżety, ale też na sprzęt AGD. Produkcja elektronicznych podzespołów nie jest "z gumy", zatem skoro wstrzymano produkcję na liniach motoryzacyjnych, to przemysł elektroniczny przerzucił się na innych odbiorców. W krótkim czasie branża motoryzacyjna już borykała się z brakiem nie samochodów jako takich, ale brakiem elektronicznych komponentów do ich produkcji, a te stanowią już bardzo poważny udział w całej produkcji.

Rynek powoli wraca do normalności

W marcu bieżącego roku zaobserwowano kolejny wzrost sprzedaży na rynku samochodowym. To już jedenasty z rzędu miesięczny wzrost rok do roku.

Chociaż trend jaki obserwujemy jest pozytywny, a w skali 12 miesięcy liczba rejestrowanych aut jest niemal o 60 tys. wyższa niż rok wcześniej, to należy zwrócić uwagę na malejącą dynamikę wzrostów. Po dwóch miesiącach bieżącego roku wzrost na rynku aut osobowych wynosił ponad 20%. Po trzech - zmalał do plus 12,7%. Różnica spora. Można przypuszczać, iż kolejne miesiące przyniosą w tej materii dalsze ograniczenia poziomu wzrostu. Aktualna prognoza całoroczna wskazuje na wzrost liczby rejestrowanych aut na poziomie około 5%.

Prym na rynku wiodą firmy finansujące. Udział firm leasingowych zbliżony jest do 40%, natomiast firmy oferujące wynajem długoterminowy uzyskały udział na poziomie zbliżonym do 10%. W zasadzie nie ma już problemów z dostępnością samochodów. Poziom wzrostu cen jest zdecydowanie mniejszy niż rok wcześniej. Tym niemniej po dwóch miesiącach tego roku mediana ceny zamknęła się kwotą 148 678 złotych.

Mediana - to wartość środkowa w szeregu uporządkowanym od najniższego do najwyższego poziomu ceny, która informuje, że 50% cen zarejestrowanych w danym okresie przyjmuje wartości nie wyższe, a 50% cen – wartości nie niższe od wartości mediany.
Prognoza Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR na 2024 rok zakłada rejestrację około 530 tys. samochodów osobowych oraz 68 tys. samochodów dostawczych.

Co się sprzedaje?

Powrót do normalności nie jest i zapewne jeszcze przez kilka lat nie będzie dla producentów aut osobowym czymś łatwym i szybko osiągalnym. Niektórzy twierdzą, że wręcz niemożliwym do osiągnięcia. Dlatego nie powinien nas dziwić fakt, że przez ostatnie cztery lata diametralnie zmienił się rynek nowych aut osobowych.

Dzierżoną przez lata pozycję lidera straciła Skoda. Dziś to już nie Fabia czy Octavia, są liderami rynku. Skoda, podobnie jak cała grupa Volkswagena (VAG), popadła w marazm, objawiający się stawianiem na elektryfikację gamy modelowej i pokazywanie coraz mniej premier w segmencie spalinowym. Efekt. Przez pierwszy kwartał bieżącego roku pośród aut rejestrowanych na osoby prywatne prym wiedzie Toyota Yaris Cross (3049 sprzedanych aut). Na drugim miejscu jest Kia Sportage (1971 egz.), a na trzecim Toyota C-HR (1771 egz.). Na sześć pierwszych miejsc, Toyota umieściła w tym zestawieniu aż cztery swoje modele (Yaris Cross, C-HR, Corolla i Yaris). Skoda Kamiq pojawia się dopiero na 7. miejscu (1177 egz.).

Rejestracje aut I kwartał 2024 r. - osoby prywatne

  1. Toyota Yaris Cross - 3049
  2. Kia Sportage - 1971
  3. Toyota C-HR - 1771
  4. Toyota Corolla - 1487
  5. Hyundai Tucson - 1397
  6. Toyota Yaris - 1285
  7. Skoda Kamiq - 1177
  8. Renault Captur - 1103
  9. Dacia Duster - 1094
  10. Skoda Octavia - 1012
  11. Dacia Sandero - 952
  12. Toyota RAV4 - 926
  13. Volkswagen T-Roc - 905
  14. Skoda Karoq - 736
  15. Nissan Qashqai - 719
  16. Suzuki Vitara - 704
  17. Volkswagen Tiguan - 664
  18. Cupra Formentor - 654
  19. Kia Stonic - 624
  20. Suzuki SX4 S-Cross - 609

Skodzie trochę lepiej wiedzie się w grupie aut rejestrowanych na tzw. REGON, czyli samochodów firmowych. Octavia znalazła wprawdzie przez pierwszy kwartał 2024 r. 4643 nabywców, ale była na drugiej pozycji za Toyotą Corollą, która biła Skodę "na głowę" z wynikiem 6558 sprzedanych aut.

Zresztą w pierwszej siódemce aut rejestrowanych na firmy, aż pięć modeli jest sygnowanych przez stylizowane logo litery "T" - Corolla (6558 egz.), Yaris (2148 egz.), RAV4 (2087), Yaris Cross (2007) i C-HR (1915).

Rejestracje aut I kwartał 2024 r. - firmy

  1. Toyota Corolla - 6558
  2. Skoda Octavia - 4643
  3. Toyota Yaris - 2148
  4. Toyota RAV4 - 2087
  5. Toyota Yaris Cross - 2007
  6. Hyundai Tucson - 1959
  7. Toyota C-HR - 1915
  8. Nissan Qashqai - 1899
  9. Cupra Formentor - 1528
  10. Kia Sportage - 1444
  11. Volvo XC60 - 1391
  12. Audi A3 - 1228
  13. Dacia Duster - 1166
  14. Skoda Superb - 1163
  15. Hyundai i30 - 1158
  16. Citroen C3 - 1071
  17. Skoda Fabia - 1054
  18. Kia ceed - 1041
  19. Skoda Scala - 1001
  20. Toyota Camry - 992

Toyota praktycznie nie ma konkurencji. W całym 2023 roku marka ta sprzedała na naszym rynku łącznie 91 195 sztuk aut. Druga na podium Skoda "tylko" 51 479 sztuk, co jest prawdziwą przepaścią. Na trzeciej lokacie uplasowała się Kia z 36 081 egzemplarzami sprzedanych pojazdów. Toyota sprzedaje zatem więcej pojazdów niż skumulowane druga i trzecia marka za nią.
Małe i SUVy

Małe miejskie auta są już "na wymarciu". Zarówno klasa A-mini, jak i B-małe, przyniosły w pierwszym kwartale 2024 r. łączną sprzedaż wynoszącą blisko 14,5 tys. aut. Ratują je tylko małe crossovery, które mają się nieźle i przez trzy miesiące 2024 r. sprzedało się ponad 20 tys. takich aut. Sama klasa niższa średnia sprzedała łącznie prawie 28 tysięcy samochodów.

Rządzą jednak SUVy w klasie niższej średniej-C. W pierwszym kwartale 2024 roku sprzedano łącznie ponad 34 tysiące takich aut. Ponad 17 tysięcy aut sprzedano w klasie terenowo-rekreacyjnej średniej-D, a pond 6 tysięcy w klasie E-wyższej.

I jak przewidują specjaliści na razie taki podział i trend się utrzyma.

Co kupują Polacy? Segmenty

Segment A - mini

Małe (mini, segment A, ang. mini cars) – samochody przeznaczone do jazdy miejskiej; cechują je niewielkie wymiary oraz niskie koszty eksploatacji. Niepraktyczne do poruszania się na trasach pozamiejskich. Mogą być dwu- lub czteroosobowe, pięcioosobowe zwykle przeznaczają trzy tylne miejsca dla dzieci.

Toyota Aygo X „rządzi” w klasie A-mini. W pierwszym kwartale 2024 roku sprzedano 1011 szt. tego modelu. Co ciekawe, w zeszłym roku o tej samej porze liderem był...Fiat 500 z 1371 sprzedanymi egzemplarzami. W tym roku jednak włoskiej marce wiedzie się zdecydowanie gorzej.

Toyota Aygo X1011
Kia Picanto445
Fiat 500392
Hyundai i10247
Dacia Spring133
Łącznie:2401

Segment B - małe

Klasa samochodów B, znana również jako segment B, to kategoria pojazdów, która obejmuje kompaktowe samochody osobowe. Są to zazwyczaj auta o rozmiarach mniejszych niż samochody klasy C, ale większe niż mikrosamochody.

Toyota Yaris to w pierwszym kwartale 2024 roku niekwestionowany lider w segmencie B – małych aut. Yaris sprzedaje się ponad dwukrotnie lepiej niż notowana na drugim miejscu Skoda Fabia. Jednak w zeszłym roku w tym samym czasie było lepiej. Wtedy Yaris sprzedał się w liczbie 5363 sztuk.

Toyota Yaris3433
Skoda Fabia1594
Dacia Sandero1307
Citroen C31280
Renault Clio965
Łącznie:11909

Klasa C - niższa średnia

Klasa C – niższa, średnia klasa samochodów osobowych, które cechuje zwarta, kompaktowa budowa zapewniająca względny komfort jazdy dla 4 dorosłych osób i umiarkowanie dużą przestrzeń na bagaż. Stąd inna nazwa segmentu - segment samochodów kompaktowych.

Toyota rządzi także w klasie C – niższej średniej. Tu model Corolla „bije na głowę” drugą w zestawieniu Skodę Octavię. Oczywiście za taki sukces (w obu przypadkach) odpowiadają zakupy flotowe, ale trzeba przyznać, że przyrost sprzedaży Coroll jest w tym roku bardzo dynamiczny.

Toyota Corolla8045
Skoda Octavia5655
Audi A31536
Kia ceed1362
Hyundai i301320
Łącznie:27925
emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Kraków: testy miniautobusu elektrycznego PEV6 marki King Long

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Jakie nowe auta najczęściej kupują Polacy? Sprzedaż wzrasta ale coraz wolniej - Motofakty

Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński