U nas strefa działa, ale na nerwy

Andrzej Kus andrzej.kus@mediaregionalne.pl
W ubiegłym roku z SPP do kasy miasta wpłynęło 28,2 miliona złotych. Gdy przekroczymy o kilka minut czas parkowania – na ogół nie ma co liczyć na pobłażliwość kontrolerów.
W ubiegłym roku z SPP do kasy miasta wpłynęło 28,2 miliona złotych. Gdy przekroczymy o kilka minut czas parkowania – na ogół nie ma co liczyć na pobłażliwość kontrolerów. Archiwum
Udostępnij:
- Są sposoby na to, by kierowcy chętniej spłacali należności. Wystarczy wziąć przykład z Poznania, gdzie pracownicy tamtejszej strefy postanowili pójść na rękę użytkownikom - podpowiada nasz Czytelnik.

Rekordziści są dłużni strefie płatnego parkowania nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Ile dokładnie? W szczecińskim magistracie urzędnicy nie potrafią się tego doliczyć twierdząc, że nie prowadzą takich statystyk. Chcieliśmy dowiedzieć się, ile osób jest zadłużonych.

I na takie pytanie nie znają odpowiedzi. Doliczyli się jedynie tego, że w ciągu pięciu ostatnich lat zanotowali trzy miliony zdarzeń. W ubiegłym roku miasto zarobiło 28,2 miliona złotych. W tym już kolejne 3,5 miliona złotych.

Bardziej przyjazna
Nasz Czytelnik podpowiada, w jaki sposób można zachęcić kierowców do płacenia zaległości. Podaje przykład z Poznania.

- Tam strefa jest minimalnie droższa niż u nas, ale za to zdecydowanie bardziej przyjazna - pisze. - Nie ma takiej sytuacji, że kończy nam się czas na bilecie, a przy samochodzie stoi kontroler i ochoczo wypisuje upomnienie, za które trzeba zapłacić co najmniej 20 złotych. Po siedmiu dniach w Szczecinie jest to już 50 złotych. U nas nie ma żadnego tłumaczenia. Nikogo nie obchodzi, dlaczego się spóźniliśmy, czy zrobiliśmy to z premedytacją czy mieliśmy konkretny powód. Tam jest dodatkowa opłata zróżnicowana.

Rzeczywiście, strefa z Poznania podzieliła opłaty na kilka wariantów. W przypadku przekroczenia opłaconego parkowania i przybycia do Wydziału Parkowania ZDM w celu uregulowania płacimy 10 złotych plus wartość opłaty za przedłużone parkowanie.

Jeśli zrobimy to w ciągu sześciu kolejnych dni po wystawieniu wyzwania zapłacimy 10 złotych oraz wartość opłaty za przedłużone parkowanie liczone od momentu utraty ważności biletu do godziny 18. W przypadku zapłaty należności przelewem płacimy 25 złotych. Jeśli tego nie zrobimy w tym terminie zapłacimy 35 złotych. Najwięcej, bo 50 złotych zostawimy w przypadku parkowania z identyfikatorem w innym sektorze niż na nim wskazany i nieuiszczenia opłaty w ciągu kolejnych siedmiu dni.

- Z takimi zmianami wyszliśmy w ostatniej uchwale rady miasta. Były to oczekiwania kierowców - mówi Dorota Wesołowska z Zarządu Dróg Miejskich w Poznaniu. - Nikt nie jest chętny do płacenia rachunków, zdajemy sobie z tego sprawę. Chcemy zachęcać mieszkańców do uiszczania opłat, a nie jeszcze bardziej działać im na nerwy.

Odkąd są nowe stawki - ludzie znacznie częściej decydują się na opłacenie zaległości. Po co płacić 50 złotych, jak można zostawić 25 czy 35 i zaoszczędzić?

Taka elastyczność to dobre rozwiązanie. Wesołowska przyznaje, że zawsze negocjują też z kierowcami sposób spłaty należności.

"Najpoważniejsi klienci" są dłużni kilkanaście tysięcy złotych. - Negocjujemy sposób zapłaty. Bardzo często proponujemy raty, bo zdajemy sobie sprawę, że są to niemałe kwoty - mówi. - Z taką propozycją wychodzimy do osób, które mają kilka tysięcy zadłużenia.

Jak jest w Szczecinie?
Z zaległymi płatnościami już nie jest tak łatwo. Czytelnik podkreśla, że niechętnie rozkładane są na raty. - Trzeba przedstawić multum dokumentów - mówi. - Jeśli chodzi o umorzenie sprzed kilku lat - jest podobnie. To praktycznie niemożliwe. Starałem się o to, jednak zrezygnowałem, gdy kazali przedstawiać dokumenty z urzędu skarbowego czy zaświadczenia o stanie zdrowia.

Rozwiązanie z Poznania do zaopiniowania przedstawiliśmy pracownikom szczecińskiej Strefy Płatnego Parkowania.

Czytaj e-wydanie »

Oferty pracy z Twojego regionu

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
sdf
ZLIKWIDOWAĆ STREFĘ PŁATNEGO PARKOWANIA NATYCHMIAST!!!

KOLEJNY PODATEK NA NIEKOŃCZĄCE SIĘ POTRZEBY MAGISTRATU, NIC W ZAMIAN!

**Nazwy tematów oraz same posty wpisujemy małymi literami. Kolorów, większych liter, pogrubiania używamy tylko w celu zaakcentowania - posty naruszające te zasady mogą być usuwane.
Moderator.
U
Ubootus
A ja uważam, że tą strefę tak samo jak straż wiochmeńską należy natychmiast zlikwidować.
M
Maciek83
lol spokojnie a doczekasz się nawet po kilku latach i to z odsetkami :)urząd skarbowy znajdzie Ciebie:) wiem z autopsji. pozdro

W takim razie mnie już 8 lat szukają,te mandaty zmieniły właściciela razem z autami pewnie już ze 4 razy. Teraz są te parkomaty ale kiedyś trzeba było szukać tego gościa co miał bilety bo jak sie poszło kupić gdzieś do kiosku to po powrocie już był mandat.
w
w.w.w.
Tak to jest jak jeden baran z drugim żałuje 1zł na parkomat (licząc, że nikt nie nadejdzie). A później narzekają bo trzeba 50zł zapłacić. KOMEDIA
n
nolol
lol spokojnie a doczekasz się nawet po kilku latach i to z odsetkami :)urząd skarbowy znajdzie Ciebie:) wiem z autopsji. pozdro
l
lol
Nie płacić i unikać tych smiesznych ludków z windykacji UM !!!!. Straszyli mnie okropnie (za jakies 100 czy 200zl) -olewałem to, bo wiedzialem ze te mandaty to ściema i pic na wodę - liczą tylko na zastraszenie i "że ciemny lud zacznie płacić bo ktoś im każe". Mają tego tyle, że się nie mogą ogarnąć !!!! Moja sprawa trafiła do sądu (z automatu), sąd sprawę oddalił (minęło 5 lat) i mam spokój.
M
Maciek83
Nie porównujmy Szczecina do Poznania bo dzielą nas od nich lata świetlne. Pewnie dlatego większość młodych,wykształconych ludzi ucieka tam albo do innych miast.
R
RYŚKO
A ja wciąż pytam co się dzieje z pieniędzmi z naszych opłat????Gdzie te obiecane miejsca parkingowe????Gdzie obniżone chodniki???Panie Prezydencie czas już chyba coś w tej kwestii zrobic bo urzędnicy Pańscy urzędnicy nie bardzo się do tego kwapią!!Wy nawet nie potraficie sobie poradzic z odśnieżaniem tych miejsc , a co dopiero myślec o stworzeniu nowych czy remoncie obecnych!!!!!ŻENADA
I
IRYS
Czyli można.Poznaniacy zawsze słynęli z dobrej i przyjaznej gospodarności.Tylko Szczecin nigdy nie doczekał się dobrego gospodarza.I tak jest do dzisiaj.Ta strefa to wielkie nieporozumienie a tępactwo pracujących tam urzędasów sięga dna.Tam sie nigdy człowiek dobrze nie czuje.Sami kradną i nas łupią a nas traktują jak złodziei.Tak że jak można liczyć na ich przychylność?? Przykład Poznania zmienia całe standardy myślenia że nie można. Można! Trzeba tylko chcieć Zobaczymy jaka będzie reakcja tych baranów po przeczytaniu rozwiązań Poznaniaków
Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie