Tłumy szczecinian na orszaku Trzech Króli [wideo, zdjęcia]

Paulina Targaszewska

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Rapujący Herod, diabły, anioły, dorożka z królami, walka dobra ze złem i wspólne kolędowanie - tak było w poniedziałek na ulicach miasta. Wszystko za sprawą czwartego już Orszaku Trzech Króli.

- Kiedy trzy lata temu organizowaliśmy w Szczecinie pierwszy Orszak Trzech Króli, w całej Polsce podobną imprezę przygotowywano tylko w 6 miastach - mówi Daniel Paszun, współorganizator szczecińskiego orszaku. - Teraz orszaki odbywają się w ponad 180 miastach w 7 krajach na trzech kontynentach. Widać, że ludzie pokochali to święto, ono zagościło w ich sercach.

Orszak Trzech Króli to największe na świecie jasełka uliczne, które pomagają nam w sposób niezwykły przeżyć Święto Trzech Króli. W Szczecinie imprezę zorganizowano już po raz czwarty. Królowie w otoczeniu aniołów, kolędników i mieszkańców z papierowymi koronami i śpiewnikami, wyruszyli spod urzędu miasta w samo południe. Stąd udali się aleją Jana Pawła II, przez pl. Grunwaldzki i pl. Żołnierza do Placu Orła Białego.

Po drodze czekało na nich wiele atrakcji m.in. występy grup teatralnych i zespołów, teatr ognia i bractwo rycerskie. Przy rektoracie Uniwersytetu Szczecińskiego maszerujących przywitał rapujący Herod, później wszyscy mogli obejrzeć nietypową walkę dobra ze złem.

- Niespodzianki szykowaliśmy do ostatniej chwili - mówi Paszun. - Mnóstwo osób zaangażowało się w organizację orszaku. Mieliśmy wiele prób i setki pomysłów. Wszystko po to, aby całość przyciągnęła kolędników nie zabrakło. Ulicami Szczecina w orszaku przemaszerowały setki mieszkańców z papierowymi koronami na głowach. Każdy otrzymał od organizatorów śpiewniki. Na placu Orła Białego na wszystkich czekała Święta Rodzina z dzieciątkiem Jezus.

- To bardzo fajny i nietypowy sposób obchodzenia Święta Trzech Króli, szczególnie dla dzieci - mówi Katarzyna Adamczewska ze Szczecina. - Przyszłam tu z córkami, które przebrały się w stroje aniołków. To dla nich świetna zabawa. Bardzo przeżywały przygotowania, chętnie śpiewają kolędy. W przyszłym roku też nas nie zabraknie.

Komentarze 37

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 08.01.2014 o 19:43, Papaja napisał:

Uśmiercić sprzedawczyka "medialnie"! Nie odpowiadajcie na jego prowokacje, ignorujcie go. Omijajcie g... bo gdy wdepczecie, to śmierdzi.

 

Dlaczego miałbym brać udział w jakiejś twojej prywatnej krucjacie?

O tym, z kim będę dyskutował, decydował będę sam. Daruj więc sobie te agitacje.

P
Papaja

Do "zdziwionego":

A tak - po za tym - miałeś mnie ignorować, skazać na medialny niebyt.

Na medialny niebyt już sam siebie skazałeś bez mojego udziału, pisząc wszystkie kłamstwa nt. Lubczyny. Oszczerstwa wynikają z głupich pytań, które zadajesz, nie wiadomo w jakim celu i komu potrzebne.


 

 

O ile mi wiadomo, nikt się nie domaga i nie domagał żadnych odpowiedzi ustnych, nie mówiąc na piśmie, na podobne pytania, jak np. czy dzieci w stołówce dostają wystarczające wyżywienie, czy biorą udział w konkursach, ile, na jakim szczeblu, itd, itp. Istnieje uzasadnione podejrzenie, że nikt ci takich pytań nie zlecał, ani nie wyraził woli ich poznania, np. redakcja gazety, radia, etc. Sam te pytania tworzysz w swojej chorej głowie i sam na nie odpowiadasz, oczywiście jak najbardziej pokrętnie i tak żeby szkoła i dyrektorka były "be".

Nawiasem mówiąc, styl, sposób i składnia tych pytań świadczą, że jesteś lub byłeś jakimś nauczycielem. Bo tylko były belfer zna podobne słownictwo, hermetyczne i specyficzne. Kilkakrotnie zresztą w swoich nudnych perorach naprowadzałeś na ten smrodliwy ślad, co tym bardziej źle świadczy o tobie. Mianowicie, jako były, czy niebyły nauczyciel powinieneś walczyć o każdy, najmniejszy nawet skrawek szkoły do upadłego, a nie niszczyć go, tak jak chciałeś zrobić z Lubczyną. Dlatego jesteś po prostu zakałą każdego grona nauczycielskiego, bo walisz g... we własny dom, inaczej mówiąc, kalasz własne gniazdo.

 

Nikt się nie interesuje liczbą dzieci, sposobem ich nauczania, ani wynikami, oprócz ciebie. Oczywiście, wyjąwszy organa zainteresowane tym z racji nadzoru, itd. Czy ty jesteś organem prowadzącym lub nadzorującym szkołę w Lubczynie? Na jakiej podstawie zadajesz tego typu pytania i żądasz publicznej dosłownie spowiedzi? Skoro nikt ich nie zadaje z wyjątkiem ciebie, tzn. że kryje się za tym jakiś twój szwindel. Polegający na manipulacjach, przekręcaniu rzeczywistości, naginaniu faktów. Ujmując to twoimi słowami: "pomieszać daty, liczby i informacje".

Krótko określił ciebie internauta kilka wierszy wyżej: "jesteś człowiekiem  o bardzo złej woli, a UDAJESZ OBIEKTYWNEGO".

 

Czy pokazałeś w sprawie szkoły w Lubczynie choć przez sekundę dobrą wolę? Czy ta "zapyziała podstawówka", jak mówisz, nie stanowi czasem trapezu cyrkowego, którym chcesz poszybować ku wielkiej "grze o kształt edukacji w Polsce"? Coś mi się widzi, że znowu skończy się na latrynie, tak jak w "Szwejku", ha... ha... ha....

 

Dlatego kończąc tę bezowocną dyskusję, chcę oświadczyć, że "zdziwiony" w sprawie szkoły w Lubczynie tylko kłamał, a ja te kłamstwa obalałem. Odtąd nie dam się sprowokować do dalszej polemiki, bo powiedziałem wszystko co trzeba. Jeśli "zdziwiony" w dalszym ciągu będzie usiłował coś mówić o Lubczynie w stylu dotychczasowym, tzn. że wciąż kłamie.

Dlatego powinien "uciąć sobie język, zanim on zetnie mu głowę".

 

Natomiast jeżeli chce roztrzygnąć sprawę honorowo, bo uważa, że jego jest prawda, a nie kłamstwa, to niech stanie na ubitej ziemi jak facet z jajami, a nie trokami od kaleson...

z
zdziwiony

Jako, że znów problem z edytorem, cd tu:

 

"Koła przedmiotowe ruszają z dniem 30 września 2013 r. Już wkrótce ukaże się harmonogram tych zajęć." Dziś mamy?

Właśnie jednym z moich pytań było o potwierdzenie lub zaprzeczenie, że rodzice poprzenosili swe dzieci do innych szkół.

Innym, podnoszonym argumentem na korzyść szkoły była rzekomo zastosowana metoda Marii Montessori. Na stronie szkoły o tym również nie ma wzmianki. Więc jak to jest?

Trochę nieświeża jest wzmianka o nauczaniu domowym czyli pomyśle doc Marka Budajczaka. Którego córka z p. Strzelecką najwyraźniej się znają osobiście. Pytałem, czy celem Fundacji św Faustyny nie jest zamknięcie szkoły jako placówki edukacyjnej z przejściem na nauczanie domowe. Nikt mi odpowiedzi nie udzielił. Jeżeli nie będzie innego wyjścia, właśnie z tymi (oraz kilkoma innymi) pytaniami zwrócę się do któregoś z posłów. Bo tu nie chodzi o jakąś zapyziałą podstawówkę. Tu idzie gra o kształt edukacji w Polsce. SP w Lubczynie przypadł udział obiektu eksperymentu.

A tak - po za tym - miałeś mnie ignorować, skazać na medialny niebyt.

P
Papaja

Jak widzę, do szanownego @Czesława tudzież inne nicki dotarło wreszcie, że wrzawa w mediach może spowodować, że właściwe instytucje zainteresują się, o co właściwie chodzi z tą Szkołą w Lubczynie. Zamiast poczekać, aż sprawa sama przyschnie, ludzie zapomną, pomieszają się fakty i daty - rozpętał żeś gościu awanturę. To forum publiczne - różni je czytają. Np - asystenci posłów czy radnych.

 

Naprawdę, trzeba być chorym na umyśle, żeby tak sobie wykombinować jak koń pod górę. Ja rozpętałem awanturę o szkołę w Lubczynie, po to żeby teraz poczekać aż sprawa sama przyschnie, ludzie zapomną, itd(?) To ty  pospołu z redaktorką gs i zgrają spiskowców rozpętaliście awanturę, licząc na jak najgłośniejszą wrzawę. Świadczą o tym trzy paszkwilanckie artykuły w gs i równoległa akcja na forum, w której m.in. ty brylowałeś jak chyba nigdy w swoim życiu, a skończywszy na kuratorium i Sejmie.

Po czym ponieśliście razem do kupy sromotną porażkę, ponieważ dyrektorka, którą już skazaliście na pożarcie, obroniła się skutecznie przed waszą, pożal się Boże, nawałnicą. A  nawałnica to wypierdki mamuta, ofiary przemarszu wojsk sowieckich, nieudacznicy i frustraci, którzy nie potrafili wziąć się po prostu do roboty. Tylko czekali aż im dyrektorka przygotuje grunt, a oni wskoczą w jej buty i zaczną tłuc kasiorkę.

Mało tego, od tego momentu ludzie z całego kraju zaczęli walić drzwiami i oknami ze swoimi dziećmi, żeby ich przyjęto do tej rzekomo strasznej szkoły, gdzie podobno sprawdzają kanapki na dzień dobry.

To ty, stalinowski troglodyto, powinieneś w tej chwili sr... w gacie ze strachu, żeby nawet pierd***cie nie wyszło ze strony Lubczyny. Bo takiego obciachu, jakiego narobiłeś, to chyba nawet w Dziwnowie nie widzieli. Przecież asystenci posłów i radni czytają, jakiego "cyca" żeś dał...

Dyrektorka już nie przegra gorzej niż przegrała, przy twoim współudziale. Raczej, z tego co widać, ma się zupełnie dobrze, a jej szkoła rozkwita jak jeszcze nigdy dotąd. Być może, paradoksalnie, za sprawą "czarnej propagandy", o jaką żeś się usilnie starał.

 

A tobie na koniec udzielam porady w formie starego chińskiego przysłowia: "obetnij sobie język, zanim on zetnie ci głowę". Choć nie jestem pewien, czy na miejsu głowy nie ma d...

z
zdziwiony
W dniu 08.01.2014 o 19:43, Papaja napisał:

Uśmiercić sprzedawczyka "medialnie"! Nie odpowiadajcie na jego prowokacje, ignorujcie go. Omijajcie g... bo gdy wdepczecie, to śmierdzi.Będzie wam tu mącił w głowach specjalnie, żebyście się dali sprowokować, o to mu chodzi. Potem wszystko wykorzystuje przeciwko wam z premedytacją, bo taka natura prowokatora i spasionego zwyrodnialca.To jest przedstawiciel "nowego gatunku biologicznego", jak powiedział Aleksander Sołżenicyn o siepaczach NKWD. Takim przedstawicielem jest "zdziwiony" i zdziwicie się, jak wam to ochoczo potwierdzi...I o czym z takim rozmawiać i porozumiewać się, gdy on ma tylko jedną wiarę na ustach: Lenin i Stalin wiecznie żywi!Ponownie cytat Sołżenicyna: A ostatnia możliwość porozumienia między nami, kontaktu za pomocą słów, beznadziejnie się urywa i jeden już tylko kontakt nawiązać możemy – za pośrednictwem kul.

Jak widzę, do szanownego @Czesława tudzież inne nicki dotarło wreszcie, że wrzawa w mediach może spowodować, że właściwe instytucje zainteresują się, o co właściwie chodzi z tą Szkołą w Lubczynie. Zamiast poczekać, aż sprawa sama przyschnie, ludzie zapomną, pomieszają się fakty i daty - rozpętał żeś gościu awanturę. To forum publiczne - różni je czytają. Np - asystenci posłów czy radnych.

Mnie nie obchodzi, czy ktoś odpisze na mój post. Jeżeli go nie przeczyta - ja tego także wiedzieć nie będę. Jak do tej pory, nie ma powodów, by wyrzucić mnie z forum.

z
zdziwiony
W dniu 08.01.2014 o 19:03, gość napisał:

zdziwiony  polemika z toba to jak walenie głowa w MUR, jesteś człowiekiem  o bardzo złej woli  a UDAJESZ OBIEKTYWNEGO , napisz do MF sprawdz( G. warta na pewno prawdy nie napisze  )  potem pisz  prawde ( jesli potrafisz) a tak z ZASADY KŁAMIESZ ( cecha   bolszewików - ładnie mowili a brzydko działali). Od kiedy w Polsce mieszka  38 milionów 539 447 mieszkańców ? Tusk i dopłaty dla  KK - jesli juz napisz tez o podatkach jakie płaci KK ( PRZYTACZASZ KŁAMSTWA PODANE PRZEZ nsp  odejmij tych co wyjechali z Polski 

Dane o wpływach Kościoła Katolickiego podał Episkopat Polski. Ja - świadomie - pominąłem tzw "tacę", "cołaska" i "kolędę". Jeżeli kłamię to powtarzam kłamstwa. Tym, co wyjechali z Polski nikt nie broni iść co niedziela do kościoła (są - nawet we Francji) i dać na tacę czy do skarbonki. A Kościół jest - podobno - jeden. Ponieważ płace są jak 4:1 to i datki powinny być proporcjonalne. Są?

Możliwe, że masz rację. Kłamie Episkopat Polski, kłamie GUS. Kto zatem mówi prawdę?

P
Papaja

 

"zdziwiony"  polemika z toba to jak walenie głowa w MUR, jesteś człowiekiem  o bardzo złej woli  a UDAJESZ OBIEKTYWNEGO

 

Uśmiercić sprzedawczyka "medialnie"! Nie odpowiadajcie na jego prowokacje, ignorujcie go. Omijajcie g... bo gdy wdepczecie, to śmierdzi.

Będzie wam tu mącił w głowach specjalnie, żebyście się dali sprowokować, o to mu chodzi. Potem wszystko wykorzystuje przeciwko wam z premedytacją, bo taka natura prowokatora i spasionego zwyrodnialca.

To jest przedstawiciel "nowego gatunku biologicznego", jak powiedział Aleksander Sołżenicyn o siepaczach NKWD. Takim przedstawicielem jest "zdziwiony" i zdziwicie się, jak wam to ochoczo potwierdzi...

I o czym z takim rozmawiać i porozumiewać się, gdy on ma tylko jedną wiarę na ustach: Lenin i Stalin wiecznie żywi!

Ponownie cytat Sołżenicyna: A ostatnia możliwość porozumienia między nami, kontaktu za pomocą słów, beznadziejnie się urywa i jeden już tylko kontakt nawiązać możemy – za pośrednictwem kul.

 

 

g
gosć
W dniu 08.01.2014 o 18:30, Inaczej to widzę. napisał:

gościu!!!Z MOICH pieniędzy dostają pasożyty!!! A sam to im tego nigdy bym nie dał!!! I nie o kwotę tu chodzi tylko o fakt.

 Z twoich!  to napisz ILE PŁACISZ TYCH PODATKÓW-faktem jest tez to ze NAJWIĘCEJ KRZYCZA CI CO SAMI SA NA garnuszku państwa

g
gość
W dniu 08.01.2014 o 14:23, zdziwiony napisał:

Jak ty to policzyłeś? 2zł 89 groszy - pomnożone przez liczbę ludności w Polsce (z niemowlętami włącznie) - wg NSP z 2011r wynosiła 38 539 447 mieszkańców -to 111mln 379 tys zł. Ty policzyłeś Fundusz Kościelny! A gdzie reszta? Gdzie dodatki do szkół kościelnych, płace katechetów, kapelanów (także kapelanów Policji, SP i SG, choć w Konkordacie nie ma mowy o nich)? Gdzie dotacje do prowadzonych przez Kościół instytucji jak domy dziecka, domy opieki? Gdzie różne ulgi czy zwolnienia, stosowane przez samorządy? To sobie policz! I porównaj z wydatkami Państwa na edukację, na prace innowacyjno-wdrożeniowe, na kulturę (pozareligijną), ochronę zdrowia.

zdziwiony  polemika z toba to jak walenie głowa w MUR, jesteś człowiekiem  o bardzo złej woli  a UDAJESZ OBIEKTYWNEGO , napisz do MF sprawdz( G. warta na pewno prawdy nie napisze  )  potem pisz  prawde ( jesli potrafisz) a tak z ZASADY KŁAMIESZ ( cecha   bolszewików - ładnie mowili a brzydko działali). Od kiedy w Polsce mieszka  38 milionów 539 447 mieszkańców ? Tusk i dopłaty dla  KK - jesli juz napisz tez o podatkach jakie płaci KK ( PRZYTACZASZ KŁAMSTWA PODANE PRZEZ nsp  odejmij tych co wyjechali z Polski 

I
Inaczej to widzę.

gościu!!!

Z MOICH pieniędzy dostają pasożyty!!! A sam to im tego nigdy bym nie dał!!! I nie o kwotę tu chodzi tylko o fakt.

z
zdziwiony
W dniu 08.01.2014 o 10:55, gość napisał:

 napisz  mądralo  ILE PŁACISZ TYCH PODATKÓW NA KOŚCIÓŁ KATOLICKI - moge ci napisać a ty jesli nie jestes leniwy to sprawdz  jest to 2 pln i 89 groszy  na osobe  rocznie w Polsce tyle obecnie wynosi  dopłata z budzetu do KK. Kłamstwo  powtarzane wielokrotnie w pewnym momencie zaczyna być przyjmowane za prawde( gebels)- to jest tak straszna kwota ze musi sprawiac sprzeciw ale tylko u IDIOTÓW o korzeniach  komunistycznych( lumpeninteligencji z czworaków)

Jak ty to policzyłeś? 2zł 89 groszy - pomnożone przez liczbę ludności w Polsce (z niemowlętami włącznie) - wg NSP z 2011r wynosiła 38 539 447 mieszkańców -to 111mln 379 tys zł. Ty policzyłeś Fundusz Kościelny! A gdzie reszta? Gdzie dodatki do szkół kościelnych, płace katechetów, kapelanów (także kapelanów Policji, SP i SG, choć w Konkordacie nie ma mowy o nich)? Gdzie dotacje do prowadzonych przez Kościół instytucji jak domy dziecka, domy opieki? Gdzie różne ulgi czy zwolnienia, stosowane przez samorządy? To sobie policz! I porównaj z wydatkami Państwa na edukację, na prace innowacyjno-wdrożeniowe, na kulturę (pozareligijną), ochronę zdrowia.

z
zdziwiony

Wracając do tematu, jako, że impreza się odbyła i - jak to zwykle bywa - chętnych do przypisania sobie sukcesu nie brakuje. Obejrzałem materiał filmowy i nie tylko  ze Szczecina. Jeżeli za kilka lat ktoś będzie biadolił, że to święto się skomercjalizowało, że zatraciło swego ducha, że stało się zwykłą imprezą - niech sobie uważnie obejrzy materiał. Teraz jeszcze niektórzy uczestnicy mieli na sobie stroje wykonane własnoręcznie. Ilu ich będzie za kilka lat? W przeszłości wiele było świąt, które miały tę własną, niepowtarzalną atmosferę, dla nich właściwą. Dziś to zwykła, nachalna, prostacka komercha. Czy to Boże Narodzenie czy Powstanie Warszawskie. Zaś publiczne ubolewanie nad tym jest przyznaniem się do porażki. Bo należało to przewidzieć i się jakoś zabezpieczyć.

z
zdziwiony
W dniu 08.01.2014 o 09:48, Papaja napisał:

Do "gość":"Nie wygląda zachwycająco" - ...

Proszę o krótkie uzasadnienie - co ja z tego miałem. Na wyszukiwanie cytatów z bogatej korespondencji w celu wykazania, co kto napisał,  - nie mam ochoty. Kilka pytań, na które do dziś nie otrzymałem odpowiedzi - zawsze mogę wysłać na adres szkoły. I skorzystać z prawa do dostępu do informacji publicznej. Czy się to komuś podoba czy nie, ja również jestem tym, co pan nazywa opinią publiczną. Zarówno burmistrz jak dyrektor szkoły są funkcjonariuszami publicznymi. Jeżeli wymienione osoby poczuły się zniesławione - mogły wystąpić do sądu. Dlaczego nie zrobiła tego p.Strzelecka?

g
gość
W dniu 08.01.2014 o 09:48, Papaja napisał:

Do "gość":"Nie wygląda zachwycająco" - to pieszczotliwie powiedziane. Chyba tego typu "pozytywne" określenia tylko go rozjuszają. On stale podkreśla, że się podnieca i pławi jak drugi Urban każdym "warknięciem" na niego, bo go to nobilituje, itd. Ot choćby piętro wyżej: Miło mi i duma łechce mą próżność, że stałem się obiektem zainteresowania kilku forumowiczów. Mnie chodzi jednak o co innego. Pal sześć te jego zajadłe, pełne nienawiści piętrowe tyrady na temat religii i kościoła. Jak to się mówi: "psy szczekają, a karawana idzie dalej". Jednak ten gość posuwa się do realnych czynów mających na celu zniszczenie konkretnych osób, tak jak choćby w przypadku dyrektorki szkoły w Lubczynie, tudzież Burmistrza Goleniowa, itp.Mało tego, jawnie się przechwala, że to on przyczynił się do, żenującej wprawdzie, ale jednak - interpelacji poselskiej w sprawie tejże dyrektorki. Tutaj usiłuje zagmatwać, dowodząc zawile, że nie chodziło o żadne sprawdzanie kanapek: Przedmiotem interpelacji poselskiej pos. Chmielowskiego nie była kwestia sprawdzania kanapek - jak pan łże, ale sposób, jakim Kuratorium w Szczecinie potraktowało zapytanie poselskie w sprawie kontroli. Kontroli, której pan zaprzeczał, że była. Jednak sam fakt się liczy, że w sprawie jakiejś maleńkiej szkółki w zapyziałej wioszczynie, zrobiono "poruszeństwo" aż na forum Sejmu RP.On rozlicza już kuratorium, władze nadzorujące szkolnictwo w kraju i regionie, bo czegoś tam nie dopatrzyli podczas kontroli. Czy macie pojęcie, co to oznacza? Sam tu stale przypomina, miota się, podaje linki do strony sejmowej, a teraz twierdzi, że ja kłamię i zaprzeczam jakoby była kontrola kuratorium(?) Tak więc dopóki pieprzył o tym, czy owym, jak facet z obluzowaną śrubką w głowie, to jeszcze jakoś uchodziło w tłoku. Jednak nawet niejaki Machiavelli powiadał:  Gdy zaś będzie zmuszony nastawać na krew czyjąkolwiek, niech to czyni tam, gdzie jest dostateczne usprawiedliwienie i wyraźna przyczyna, lecz przede wszystkim niech powstrzymuje się od cudzego mienia, gdyż ludzie prędzej puszczają w niepamięć śmierć ojca niż stratę ojcowizny. Facet nie posłuchał tej średniowiecznej rady, kórej słuchają nawet prezydenci Stanów Zjednoczonych, tylko zaczął jawnie niszczyć dopiero co wydźwigniętą z upadku szkołę w imię jakiejś swojej ideologii ocalenia "starej kadry" nauczycielskiej. Oczywiście, robił to właśnie pod płaszczykiem ochrony przed rzekomą inwazją "katolibanu". Następnie domagał się rozliczenia kiędza za jakieś imieniny, a teraz jeszcze za darowiznę dokonaną przez panią Rabczewską(?)  Nie było ani "dostatecznego usprawiedliwienia, ani wyraźnej przyczyny", żeby nastawać na cudze mienie, w tym wypadku szkołę prowadzoną przez Fundację Św. Siostry Faustyny. Jednak jak widać wyraźnie, on to zrobił na spółkę z panią redaktor GS, bodaj czterema "starymi nauczycielkami" i jeszcze kilku osobami z zewnątrz.Podkreślam z naciskiem: Wszyscy bez wyjątku kierowali się własnym, prywatnym interesem zagarnięcia, grabieży, zniszczenia, zrównania z ziemią, czy jeszcze jak tam kto nazwie, cudzego mienia. Kosztem dzieci, rodziców, lokalnej społeczności, itp. Pan "zdziwiony" czuł się na tyle silny w swojej bezkarności, bo sądził, że spisek w takim otoczeniu i takim poparciem, musi się powieść. Tymczasem jak znów poucza niezrównany Niccolo Machiavelli: Doświadczenie uczy, że spisków było dużo, lecz mało miało dobry skutek. Albowiem spiskowiec nie może być sam jeden, a towarzyszy dobierać może wyłącznie spośród tych, których uważa za niezadowolonych. (-) Po stronie spiskowca jest tylko strach, zazdrość, obawa kary, która napawa go trwogą. Natomiast po stronie księcia jest majestat władzy, prawo, obrona przyjaciół i rządu, co stanowi jego ochronę. Tak że gdy dołączy się do tego jeszcze przychylność ludu, niemożliwym jest, by znalazł się ktoś na tyle lekkomyślny, aby spiskować. Albowiem gdy zwyczajnie spiskowiec ma powody do obaw przed wykonaniem zamachu, w tym wypadku musi także bać się potem, gdyż z powodu nieprzychylności ludu nie może, po spełnieniu zamiaru, spodziewać się żadnej ochrony. Czy mówię prawdę? Powtarzam to, o czym sam opowiada na forum niejednokrotnie w formie przechwałek. Kto chce, może się przekonać, czytając jego pokrętne i ugrzecznione tyrady we wskazanym linku, o ile zdoła przebrnąć dwie pierwsze linijki. Nudne to jak flaki z olejem, czyli przypominające koszmarne lekcje kostycznego belfra z podstawówki. Lekcje takie mają to do siebie, że wszyscy ziewają tak szeroko, jakby brali udział w  konkursie na najbardziej rozwarte usta. Czy jest lub był nauczycielem i jeszcze z Dziwnowa? Trzeba by sięgnąć znów do jego wypocin sprzed pół roku na tym forum w sprawie nagonki na dyrektorkę szkoły w Lubczynie. Jedno natomiast nie ulega dla mnie wątpliowości: gość nadal czuje się bezkarnie, a więc wydaje mu się, że żyje w pustce bez opinii publicznej. Stąd bezpośrednie konotacje z metodami NKWD. Oni tak właśnie działali, ponieważ wiedzieli, że wszystko im ujdzie na sucho, jeśli miliony ludzi odizoluje się od otoczenia. Jak widać, na szczęcie tak nie jest w realich naszego kraju i w obecności internetu. Czas najwyższy takich osobników usuwać jak zrobaczywiałe owoce. I nie jest to nawoływanie do nienawiści, jak się sugeruje w regulaminie forum, tylko po prostu obrona własna, inaczej samoobrona, dla dobra nas wszystkich. W przeciwnym razie zgnilizna przeniknie do samego dna, do góry i na całą przestrzeń, tak jak przeszła na miliony niewinnych podczas stalinowskiego terroru i później.

papaya-fajny nick dzieki za info. jak sam widzisz to jest własnie cena za GRUBA KRESKĘ - mazowieckiego  , ze osoby takie jak  bohater naszej wymiany  opinii moga egzystowac  ,pomawiać ,ublizac i czuja sie BEZKARNE, czasami żałuję że  Polacy są tacy humanitarni i pozwalaja na to ze post sowieckie pachołki( zdrajcy Polski)  egzystuja  ba moga wpływać na  życie w całym tego słowa znaczenia w Polsce

P
Papaja

PS

Chciałbym dopowiedzeć, że wszystko, co powiedziałem powyżej nie należy brać dosłownie, tylko na zasadzie pewnej metafory. Nie jest więc moim zamiarem nawoływanie do linchu nad panem "zdziwionym", w przeciwieństwie do niego. Zaraz administracja forum go ochroni rzekomo przed użyciem siły, itp. Chodzi o doprowadzenie do znacznie gorszej formy dla niego, a mianowicie: "śmierci medialnej". Niech go otoczy pustka, pogarda i milczenie. Niech sobie pieprzy trzy po trzy, a to literalnie nikogo nie ruszy. To będzie znacznie gorsza kara, niż zarzynanie go jak wieprza tępym majchrem. I tu i tu - śmierć, a przynajmniej tylko on ucierpi, a nie ci co go słusznie zaszlachtowali...

Dodaj ogłoszenie