Szczecinianin zdobywcą „Internetowego Oscara”. Jakie ma plany na przyszłość?

Ewelina Żuberek
Udostępnij:
Pochodzący ze Szczecina Łukasz Smaga, założyciel studia IllusionRay, to pierwszy twórca z Polski, który zdobył amerykańską nagrodę The Webby Awards, nazywaną „internetowym Oscarem”. Twórca został doceniony za wizualną stronę debiutanckiej produkcji „The Beast Inside”. Dziś zapowiada jej powrót na konsole nowej generacji Xbox i PlayStation oraz całkowicie nową grę z gatunku Action Adventure – „Wardogz”.

Przez pierwsze lata działalności koncentrowaliście się na tworzeniu filmów krótkometrażowych i animacji wykorzystujących nowe technologie pokroju 3D czy VR. Dlaczego przestawiliście się na gry wideo?

- Początkowo współpracowałem z Platige Image, pomagając przy tworzeniu krótkometrażowych filmów animowanych. Następnie, rozwijałem się w branży 3D i VR tworząc filmy krótkometrażowe. Dopiero w 2017 roku Illusion Ray zaczęło pracę nad grą „The Beast Inside”. Od początku był to dla nas ambitniejszy projekt, w który chcieliśmy przelać swoje zamiłowanie do dzieł grozy oraz połączyć historię z elementami eksploracji.

Waszą pierwszą grą była wydana w 2019 roku „The Beast Inside” na PC. Z którego technicznego aspektu gry jesteś najbardziej dumny?

- Jestem zadowolony z całości „The Beast Inside”. To nasz debiutancki tytuł, ogromne przedsięwzięcie jak na pierwszą grę, ale szczerze uważam, że efekt był niesamowity i jestem naprawdę dumny z naszej pracy. Osoby, z którymi pracowałem dały z siebie naprawdę bardzo wiele. Udało nam się zrobić dużą grę, trwającą 7 - 8 godzin. Do produkcji wykorzystaliśmy wówczas technologię Unreal Engine 4, co w połączeniu z techniką fotogrametrii zapewniło wysokiej jakości oprawę graficzną, momentami ocierającą się o fotorealizm. Ten aspekt wizualny był dla nas szczególnie ważny – chcieliśmy dorównać czołówce światowego gamedevu. Jak pokazuje feedback od graczy, zdecydowanie nam się to udało.

ZOBACZ TEŻ:

Dzięki grze, jako pierwszy Polak, otrzymałeś nagrodę The Webby Award. Jak duże jest to wyróżnienie dla twórcy gier?

- Dla każdego twórcy nagroda jest wielkim wyróżnieniem. Natomiast Webby Award, potocznie nazywane „Internetowym Oscarem”, to już gigantyczne osiągniecie. Pozytywnie wpłynęła na cały nasz zespół, tym bardziej, że została przyznana już przy naszej pierwszej produkcji. Mamy poczucie, że zrobiliśmy kawał dobrej roboty, która została doceniona przez osoby z branży, które mają spore doświadczenie. Dla nas to mega miłe i owocuje myślą, że warto się starać i dalej podążać obraną, nastawioną na jakość, ścieżką.

Na ukończeniu są prace nad wydaniem „The Beast Inside” na konsole. Kiedy planujecie premierę?

- Chcielibyśmy wydać „The Beast Inside” w Halloween 2022, dostępne na obecną i poprzednią generację konsol. Na pewno będzie to PS4 i wcześniejszy Xbox, chciałbym by również udało nam się opracować wersję na Nintendo Switch. Nasza gra jest bardzo realistyczna, dlatego nie chcielibyśmy schodzić na jakości i to jest główny element, który ogranicza nas przy tworzeniu kolejnych wersji. Jednak to nie koniec naszych działań związanych z „The Beast Inside”. W planach mamy stworzenie kontynuacji i myślę, że z pracami nad nią wystartujemy już w przyszłym roku.

Pracujecie także nad zupełnie nową grą zatytułowaną „Wardogz”. Fani jakich gier na pewno sięgną po nią z miłą chęcią?

- „Wardogz” to gra przygodowa akcji z otwartym światem, należąca do gatunku action RPG. Główny bohater historii jest członkiem tytułowej organizacji walczącej o pokój, któremu przyjdzie zmierzyć się ze światem maszyn i mutantów, osadzonym w realiach zniszczonej i tęchnącej ropą krainy Hellstain. Całość stanowi unikalne połączenie magii i techniki ze specyficznym settingiem, jakim jest Dieselpunk. Natomiast sam styl rozgrywki może kojarzyć się z Dark Souls albo Elder Ring, ale bardziej stawiamy na klimat serii niż trudność walk. Premiera gry planowana jest na koniec 2023 roku - zarówno na PC, jak i konsole.

Planujecie wejście na giełdę, jak to zmieni waszą sytuację?

- W pierwszym kroku planujemy przeprowadzić emisję crowdfundingową. Z jednej strony pozwali nam to przeprowadzić wspominany port gry „The Beast Inside” na konsole, jak również zrealizujemy prawdziwie własny, w pełni niezależny projekt „Wardogz”. Z drugiej strony już na etapie tworzenia gry pozwoli to nam zbudować społeczność zaangażowanych fanów. Debiut na giełdzie to kolejny krok, planowany na 2023 rok, który w naszym odczuciu zmieni postrzeganie Illusion Ray przez potencjalnych partnerów oraz umożliwi konkurowanie z dużymi podmiotami.

Jakie są według ciebie perspektywy dalszego rozwoju polskiego rynku gier niezależnych?

- W Polsce zmienia się sposób dystrybucji i tworzy nowy model sieci streamingowych. Myślę, że to mocno ukształtuje nasz rynek na przestrzeni najbliższych 3 lat. Coraz bardziej będą się też przenikać branże gier i wideo, czego efektem są seriale na podstawie gier i odwrotnie. Z popularnych gatunków, na pewno wyzwaniem dla studiów deweloperskich w tym kraju, będzie stworzenie gry multiplayer z sukcesem międzynarodowym. To jest jeszcze przed naszą rodzimą branżą.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Najnowsza okładka Cosmopolitan to dzieło sztucznej inteligencji

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie