MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Szczecin: Uczelnia boi się szpiega

Marek Jaszczyński
Wczoraj przed egzaminem przyszli lekarze konsultowali między sobą ostatnie uwagi. Powiedzieli nam, żeznają zarządzenie rektora PUM, ale są uczciwi i nie korzystają z niedozwolonych pomocy.
Wczoraj przed egzaminem przyszli lekarze konsultowali między sobą ostatnie uwagi. Powiedzieli nam, żeznają zarządzenie rektora PUM, ale są uczciwi i nie korzystają z niedozwolonych pomocy. Sebastian Wołosz
Studenci Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego nie mogą wnosić na egzaminy komórek, a nawet własnych długopisów. Zakaz wprowadził rektor, ma to przeciwdziałać... ściąganiu.

To jedno z najświeższych zarządzeń na uczelni. Zgodnie z dokumentem obowiązuje zakaz posiadania w trakcie egzaminów i zaliczeń urządzeń elektronicznych. Powód?

- Zarządzenie zostało wprowadzone po sygnałach o nieuczciwym postępowaniu niektórych studentów podczas egzaminów - mówi o decyzji rektora Kinga Brandys, rzecznik PUM. - Sygnały te docierały m.in. od studentów.

Nieoficjalnie wiadomo, że uczelnia najbardziej boi się kopiowania pytań testowych dla młodszych roczników.

Za posiadanie urządzenia grożą surowe sankcje, nie tylko ocena niedostateczna z przedmiotu, ale również kara dyscyplinarna, włącznie z możliwością usunięcia z uczelni.

Nowoczesna technologia potrafi też znaleźć się w zwyczajnym długopisie, dlatego wczorajszy egzamin studenci pisali długopisami otrzymanymi z uczelni.

- Tak jak na egzaminach krajowych wszyscy otrzymają takie same długopisy, w ten sposób wszyscy mają równe szanse zaliczenia przedmiotu - uzasadnia decyzję Kinga Brandys.

O innych sposobach na ściąganie i opiniach studentów na zarządzenia uczelni przeczytacie w dzisiejszym wydaniu Głosu Szczecińskiego

Czytaj e-wydanie »

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński