Sprzedaż nowych aut w 2009 roku. Skoda na czele

Wojciech Frelichowski
Skoda umocniła się na pozycji lidera polskiego rynku. Fot. Skoda Auto Polska
W 2009 roku sprzedaży nowych samochodów w Polsce utrzymał się na takim samym poziomie jak w 2008 r. Według firmy Samar, analizującej polski rynek motoryzacyjny, w minionym roku z salonów wyjechało 320010 aut, czyli dokładnie o 3 sztuki więcej niż rok wcześniej.

Teoretycznie sytuacja niezła, ale wyniki sprzedaży nie oddają faktycznego stanu rynku. Wynik roczny, uwzględniający ok. 3 100 samochodów osobowych kupionych przez policję i inne służby mundurowe, przekroczy zatem poziom 273 tys. sztuk, co oznacza realny spadek rynku polskiego o ok. 13,5 proc., porównując dane rejestracyjne za 2009 do 2008 roku.

Na pozycji lidera polskiego rynku umocniła się i to bardzo wyraźnie w ciągu minionego roku Skoda. Sprzedaż skumulowana czeskich aut wyniosła od początku roku 37944 sztuki. Ponad 15-procentowy wzrost w tym czasie pozwolił zwiększyć udział marki w rynku z 10,3 do 11,9 proc.

Na drugim miejscu listy ponownie uplasował się Fiat, którego samochody znalazły 31740 nabywców, o 8,6 proc. więcej niż rok wcześniej. Fiat umocnił swoją pozycję na rynku (udział wzrósł z 9,1 do 9,9 proc.).

Trzecią pozycję zachowała na koniec roku Toyota, ale wykazała stosunkowo dotkliwy spadek sprzedaży. Wynik w wysokości 27821 sztuk jest o 20,2 proc. mniejszy niż uzyskany w 2008 roku. Tym samym japońska marka zmniejszyła swój udział w polskim rynku z 10,9 do 8,7 proc.

Na miejscach czwartym i piątym uplasowały się kolejno Ford i Volkswagen (w stosunku do rankingu sprzed roku - zamieniły się miejscami) z wynikami skumulowanymi na koniec 2009 roku 26 879 i 26 640 sprzedanych aut. Obie marki odnotowały zbliżone wskaźniki wzrostu na przestrzeni roku: Ford o 15,8 proc., VW - o 12,4 proc. Obie zwiększyły też swoje udziały rynkowe, odpowiednio z 7,3 do 8,4 proc. i z 7,4 do 8,3 proc.

(fot. Źródło: Samar)

Szóste miejsce zajmuje ponownie Opel, który sprzedał w minionym roku 22101 samochodów, co oznacza prawie 21-procentowy spadek w porównaniu z wynikiem uzyskanym rok wcześniej. Tym samym pozycja marki uległa znacznemu osłabieniu - udział Opla w rynku wynosi obecnie 6,9 proc., podczas gdy przed rokiem było to 8,7 proc..

Marki sklasyfikowane na dalszych lokatach osiągnęły wyniki poniżej poziomu 20 tysięcy sztuk. Najbliżej takiej sprzedaży było Renault. Samochody tego producenta znalazły w ciągu roku 17292 nabywców. Ponad 11-procentowy spadek sprzedaży w porównaniu z wynikiem sprzed roku spowodował osłabienie pozycji marki: udziały rynkowe Renault spadły z 6,1 do 5,4 proc..

W czołowej dziesiątce rynku znalazły się ponownie obie marki koreańskie, przy czym Kia umocniła się na ósmej pozycji, a Hyundai jest na miejscu dziesiątym. Kia z wynikiem ponad 14 tys. aut wskoczyła na 8. miejsce najchętniej kupowanych marek,. Jednak trzeba zaznaczyć, że na ten rezultat miał wpływ wygrany przetarg na dostawę ponad 2,4 tys. modeli tej marki dla Policji.

W stosunku do poprzedniego miesiąca nastąpiła zamiana miejsc w rankingu między Peugeotem (12619 sztuk, spadek o 23,7 proc.), który znalazł się na dziewiątej pozycji, a Hyundai'em (12545 sztuk, wzrost o 24,6 proc.) zamykającym pierwszą dziesiątkę marek o najwyższej sprzedaży aut w 2009 roku.

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
waran
W dniu 22.02.2010 o 14:35, wardan napisał:

Jakoś nigdy nie miałem przekonania do Skody. Jeździłem kilka lat - służbówką, ale nie powiem, żeby mi podpasowało to auto jakoś szczególnie. Teraz muszę kupić własny samochód (zmieniłem pracę) ale na nowe szkoda mi kasy. Myślałem o jakimś Golfie... cały czas się waham. Poza tym gotówki tyle nie mam - więc albo będę musiał odczekać- choć ciężko teraz bez auta, albo gdzieś wziąć kredyt. Generalnie w stronę skody nie patrzę - na razie wystarczy mi.


samochodowki, to kwestia tego, ktory bank daje calkiem przystepne warunki i jak traktuje klienta, jezeli ten splaca normalnie. placzkow, ktorzy nabrali kredytow i sobie nie radza wszyscy traktuja raczej rownie ostro. takze brac takie kredyty, ktore bedziemy dawali rade splacac.
m
marek

sam zastanawiam sie nad kredytem na auto anie wiem czy to prawda ale podobno getin to nawet liderem jest w dawaniu kredytów na auta?

j
jones
W dniu 22.02.2010 o 14:35, wardan napisał:

Jakoś nigdy nie miałem przekonania do Skody. Jeździłem kilka lat - służbówką, ale nie powiem, żeby mi podpasowało to auto jakoś szczególnie. Teraz muszę kupić własny samochód (zmieniłem pracę) ale na nowe szkoda mi kasy. Myślałem o jakimś Golfie... cały czas się waham. Poza tym gotówki tyle nie mam - więc albo będę musiał odczekać- choć ciężko teraz bez auta, albo gdzieś wziąć kredyt. Generalnie w stronę skody nie patrzę - na razie wystarczy mi.


na uzywane najlepsza oferta moze pochwalic sie getin, maja przychylne warunki i naprawde zalatwiaja kredyt szybko, Ps: skode tez srednio lubie...
w
wardan

Jakoś nigdy nie miałem przekonania do Skody. Jeździłem kilka lat - służbówką, ale nie powiem, żeby mi podpasowało to auto jakoś szczególnie. Teraz muszę kupić własny samochód (zmieniłem pracę) ale na nowe szkoda mi kasy. Myślałem o jakimś Golfie... cały czas się waham. Poza tym gotówki tyle nie mam - więc albo będę musiał odczekać- choć ciężko teraz bez auta, albo gdzieś wziąć kredyt. Generalnie w stronę skody nie patrzę - na razie wystarczy mi.