SPP w Szczecinie: Niepoprawny numer rejestracyjny jest jednoznaczny z niewykupieniem biletu. Nie ma miejsca na wyjątki

Łukasz Czerwiński
Łukasz Czerwiński
Spp w Szczecinie
Spp w Szczecinie archiwum
Nawet najmniejszy błąd, powoduje unieważnienie biletu i czeka nas kara za jego brak. Właśnie z taką sytuacją spotkał się jeden z naszych czytelników ze Świnoujścia, który 24 sierpnia br. zaparkował swoje auto przy dworcu PKS w Szczecinie. Uiścił stosowną opłatę w parkometrze, ale pomylił się wprowadzając numer rejestracyjny swojego pojazdu. Kiedy wrócił, czekało na niego wezwanie do zapłaty. Reklamacja nie została uwzględniona.

Wprowadzając numer rejestracyjny pojazdu podczas dokonywania opłaty za parking, upewnijmy się, że jest poprawny!

- Wprowadzenie błędnego numeru rejestracyjnego do systemu płatności mobilnych albo w sklepie internetowym oznacza, że opłatę wniesiono za inny pojazd wprowadzony do systemu, a to uniemożliwia uznanie reklamacji - mówi nam Wojciech Jachim, rzecznik prasowy NiOL.

Mylić się jest rzeczą ludzką, jednak przepisy w tym przypadku są bezwzględne.

Nie sposób jednak odnieść wrażenie, że o ile kontroler może w takiej sytuacji wystawić wezwanie do zapłaty, to czy reklamacja nie powinna być uwzględniona? Oczywiście w przypadku, gdy numer będzie niósł znamiona błędu, a nie będzie się znacznie różnił od oryginalnego.

SPRAWDŹ TAKŻE:

- Rozmawialiśmy o tym wewnątrz firmy i pojawił się argument, że ciężko będzie utrzymać subiektywny charakter takiej reklamacji. Wszystko zależałoby od dobrej woli kierownika, gdyż ciężko sprecyzować, do jakiej skali pomyłek można uwzględnić reklamację. To wygląda bezwzględnie, ale wpadlibyśmy w pułapkę nadmiernego roztrząsania poszczególnych przypadków. Przyjęliśmy założenie, że błędny numer jest traktowany jako brak biletu, w każdym takim przypadku - mówi Wojciech Jachim.

Pamiętajmy, że otrzymując wezwanie do zapłaty, mamy 7 dni na wpłacenie kwoty 100 zł. Jeśli tego nie uczynimy, to suma stanie się dwukrotnie wyższa. Nawet jeśli składamy reklamację, lepiej uiścić wpłatę kary, która w przypadku akceptacji zostanie nam zwrócona. Jeśli reklamacja nie zostanie uwzględniona, to musimy zapłacić powojoną sumę ze względu na upływ czasu.

- Złożenie reklamacji nie zmienia biegu sprawy, a więc jeśli nie uiścimy opłaty za brak biletu w ciągu siedmiu dni, to kwota wzrośnie dwukrotnie - przestrzega rzecznik NiOL.

ZOBACZ TEŻ:

Absurdalne parkowanie nad morzem

Parkowanie nad morzem. Absurdów ciąg dalszy. Parkują nie tam...

Bądź na bieżąco i obserwuj:

Pijani wciąż prowadzą - jest raport NIK!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie