Spójnia grała w Bydgoszczy. 12 trójek nie pomogło

Grzegorz Drążek
Grzegorz Drążek
Raymond Cowels III rzucił 15 punktów, miał 5 zbiórek i 3 asysty
Raymond Cowels III rzucił 15 punktów, miał 5 zbiórek i 3 asysty Tadeusz Surma
W jedenastej kolejce spotkań ekstraklasy koszykarzy stargardzka Spójnia przegrała w Bydgoszczy z Astorią 82:90. W Spójni zadebiutował Adris De Leon.

Lepiej w pierwszych minutach dzisiejszego spotkania w Bydgoszczy prezentowali się goście. Bartosz Bochno popisał się dwie celnymi trójkami. PGE Spójnia prowadziła, ale krótko. Astoria po trzech trójkach Mateusza Zębskiego wyszła na prowadzenie i je utrzymywała. Po pierwszej kwarcie wygrywała 22:19. Na koniec tej części pierwsze punkty w stargardzkim zespole rzucił Adris De Leon, który w tym tygodniu pojawił się w stargardzkim klubie i dzisiaj zastąpił w składzie Jokubasa Gintvainisa.

W drugich dziesięciu minutach gra była wyrównana, ale nie przez cały czas. Najpierw Astoria powiększyła prowadzenie i wygrywała 28:19. Spójnia podgoniła jednak wynik. Później była nawet na jednopunktowym prowadzeniu, był także remis. Gospodarze lepiej jednak bronili. W dwóch akcjach przechwycili piłkę na połowie boiska i kończyli akcje wsadem piłki do kosza. W połowie spotkania Astoria wygrywała pięcioma punktami.

Spójnia przegrywała rywalizację o zbiórki. Miała ich 15, a Astoria 22. Nie pomagał zbytnio w ataku Raymond Cowels III. Najlepszy strzelec PGE Spójni po 20 minutach miał tylko 3 punkty, trafił jeden rzut na sześć.

W trzeciej kwarcie stargardzki zespół bardziej powalczył na tablicach, notował zbiórki w ataku. Ale to Astoria znowu miała lepsze pierwsze minuty kwarty i osiągnęła 10 punktów przewagi. Goście znowu musieli gonić wynik, ale w kolejnych minutach radzili sobie nieźle. W ataku poprawił się Cowels III, dwie kolejne skuteczne akcje zanotował De Leon. W 30 minucie stargardzki zespół przegrywał już tylko dwoma punktami, ale Astoria dzięki jednemu celnemu osobistemu i skutecznej dobitce po niecelnym drugim osobistym odskoczyła na pięć punktów.

W czwartej kwarcie spotkanie było wyrównane, a prowadzenie się zmieniało. O wyniku decydowały ostatnie minuty. W nich lepiej prezentowali się gospodarze. A.J. Walton mijał zawodników Spójni i punktował. Przewaga Astorii rosła i wynosiła 8 punktów. Stargardzki zespół miał pół minuty, żeby to odrobić. Nie moli tego zrobić, kiedy pudłowali. Spójnia przegrała 82:90. To pierwsze zwycięstwo Astorii u siebie.

Adris De Leon w debiucie w stargardzkim zespole rzucił 10 punktów i miał 2 asysty. Spójnia rzuciła dzisiaj dwanaście trójek, ale nie zapewniło to zwycięstwa.

Spójnia przegrała siódme spotkanie w sezonie. Ma cztery zwycięstwa. W środę, 11 grudnia stargardzki zespół zagra u siebie ze Stelmetem Zielona Góra.

Astoria Bydgoszcz - PGE Spójnia Stargard 90:82 (22:19, 19:17, 26:26, 23:20 )

Astoria: Walton 23 (raz za 3 pkt), Clyburn 17, Zębski 17 (3), Kemp 13, Frąckiewicz 7, Nowakowski Marcin 5 (1), Nowakowski Michał 5 (1), Chyliński 3, Aleksandrowicz, Szyttenholm

PGE Spójnia: Młynarski 17 (3), Cowels III 15 (3), Kostrzewski 13 (2), De Leon 10 (1), Jackson 7 (1), Bishop 6, Bochno 6 (2), Śnieg 6, Olisemeka 2

Obejrzyj występ cheerleaderek Spójni podczas spotkania stargardzkiego zespołu i Legii Warszawa

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

I na dodatek amatorszczyzna. I kto na to pozwolił? Mam nadzieję że Prezesem się nie jest ale się jedynie nim bywa.

G
Gość

Dziadów cz. V.

J
Jim

Moim zdaniem sponsor powinien dać ultimatum... Play-off albo koniec sponsoringu, może to zmotywuje to roboty wszystkich!!!

b
basket fan

Powiem tak: ten skład jest mierny i muszą zajść co najmniej 2 zmiany żeby coś zaczęło trybić. Przede wszystkim 3/4 z dobrym rzutem za Bishopa (na Pamułę nie ma co liczyć bo koleś 2/3 sezonu jest kontuzjowany a 1/3 dochodzi do formy) i naprawdę dobra 5 za Jacksona (miły, sympatyczny zawodnik ale to już emeryt lubiący dobrze zjeść).Mam nadzieję że w styczniu na drugą część rundy tacy zawodnicy przyjadą.Co do Polskiego składu który ponoć mamy (jak śpiewają kibice z KK) to jedyny poziom utrzymuje K.Młynarski i B. Bochno (dla mnie tytani pracy) ,niestety panowie Śnieg,Kostrzewski mniej gry mimiką twarzy i rękoma w kierunku kibiców a więcej gry na boisku bo na razie 1 dobry mecz przeplatacie kilkoma słabymi. Prof. Winnicki ma ból głowy ale myślę że grudzień będzie odpowiedzią na wszystkie jego bolączki...

K
Kibic kosza

Wielka szkoda tego meczu typowy mecz walki decydowały znowu straty i głupie niepotrzebne rozegranie na plus de Leon bardzo dobry mecz jak na 1 raz kolejny raz mecz w którym nie ma jakości i dodanych punktów czy zbiórek Peter Oli czas najwyższy aby powiększyć siłę rażenia wysokich zawodników Peter Oli powinno się z nim rozwiązać umowę bo nic nie daje zespołowi zajmuje tylko miejsce w składzie!! Prezesie koleś do wymiany!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3