Śmiertelny wypadek na obwodnicy Kobylanki. Nie ma przejazdu

zek
Fot. Emilia Chanczewska
Udostępnij:
Przed godziną 11 doszło do wypadku na obwodnicy Zieleniewa, Morzyczyna i Kobylanki.

Osobowy ford fusion, jadący w kierunku Szczecina, nagle zjechał ze swojego pasa na przeciwny, którym nadjeżdżała ciężarówka.

Kierowca TIR-a próbował uniknąć zderzenia, niestety nie zdążył zjechać. Doszło do zderzenia, w wyniku którego śmierć na miejscu poniósł kierujący fordem, mieszkaniec województwa kujawsko-pomorskiego.

Przejazd obwodnicą w obydwie strony jest zamknięty.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

n
nauczyciel z KSP
W dniu 19.09.2009 o 14:27, RK napisał:

...Wielki człowiek o wielkim sercu.


To wyjątkowy człowiek, który zawsze widział ból, smutek i radość drugiego człowieka. Kochał swoją młodzież, dzieci i zawsze pragnął z nimi być. Pozostawiłeś ks.Wojtku w naszych sercach wielki smutek, ale pamiętaj o nas - my zapamiętamy Ciebie uśmiechniętego i otwartego na każdego kogo spotkałeś w drodze do szkoły, będziemy realizować - Twoje dzieło.
n
nauczyciel z KSP
W dniu 19.09.2009 o 14:27, RK napisał:

...Wielki człowiek o wielkim sercu.


To wyjątkowy człowiek, który zawsze widział ból, smutek i radość drugiego człowieka. Kochał swoją młodzież, dzieci i zawsze pragnął z nimi być. Pozostawiłeś ks.Wojtku w naszych sercach wielki smutek, ale pamiętaj o nas - my zapamiętamy Ciebie uśmiechniętego i otwartego na każdego kogo spotkałeś w drodze do szkoły, będziemy realizować to co rozpoczęłeś - Twoje dzieło.
R
RK
...Wielki człowiek o wielkim sercu.
G
Grzegorz
żegnany Cię Wojtku,poświęcałeś swój czas i życie dla nas,my dla Ciebie nie zrobiliśmy niczego szczególnego kochałeś nas za to że byliśmy...Dziękujemy...kiedyś Twoja młodzież z Miłosierdzia,a dziś dojrzali ludzie
E
Elwira...
Zapomnieć się nie da...
Wielkością serce...
Po prostu dech zapiera...
p
piotr maszewo
Żegnaj ks.Wojciechu.Módlmy się za Jego duszę.
p
piotr
Wspaniały był to człowiek.Módlmy się o spokój Jego duszy:((
Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie