MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Są specjalistami, ale nie chcą pracować w branżach nieetycznych

Bogna Skarul
Bogna Skarul
Zdjęcie poglądowe
Zdjęcie poglądowe Archiwum GS24
Firma Hays opracowała kolejny raport płacowy na 2024 rok. Co z niego wynika? Okazuje się, że aż 64 proc. profesjonalistów ma wątpliwości, czy pracować w firmach z branży, która w ich opinii jest nieetyczna.

Choć nadal najważniejsze dla profesjonalistów i specjalistów są kwestie finansowe, to coraz bardziej o wyborze firmy, w której oni chcą pracować decyduje także przedstawiona im ścieżka kariery. Ale co zadziwiające ci profesjonaliści nie chcą już pracować w firmach, które ich zdaniem są nieetyczne. Tak mówi przynajmniej 64 proc.

- Pracujemy przede wszystkim po to, aby zarabiać, móc odpowiedzieć na swoje potrzeby i prowadzić preferowany styl życia - uważają młodzi specjaliści. - Jednak w ogólnym ujęciu sens życia zawodowego jest znacznie głębszy.

Jak zauważają eksperci ds. rekrutacji, dla specjalistów ogromne znaczenie ma również to, jakimi ludźmi otaczają się w środowisku zawodowym, w jakim miejscu pracują, jakie ma ono wpływ na społeczeństwo i środowisko oraz czy firma działa w sposób etyczny i transparentny. Z każdym rokiem trend ten zyskuje na znaczeniu.

Wizerunek organizacji ma ogromne znaczenie dla potencjalnych kandydatów do pracy. Wiedza na temat wartości, działań i sposobu komunikacji danej firmy pozwala chociażby zdecydować, czy chce się do niej dołączyć i tym samym wziąć udział w rekrutacji.

Potwierdzają to wyniki najnowszego badania. Spośród czynników związanych z postrzeganiem danego pracodawcy na rynku, kandydaci jako element zniechęcający do aplikowania najczęściej wybierali prowadzenie działalności biznesowej w nieetycznej branży. Wskazało na to 64 proc. osób biorących udział w ankiecie przeprowadzonej na przełomie maja i czerwca 2024 wśród blisko tysiąca specjalistów i menedżerów.

Które elementy związane z marką pracodawcy zniechęciłyby Cię do zaaplikowania na ofertę pracy? Oto odpowiedzi:

  • - fakt, że działa w nieetycznej branży - 64%
  • - jej minione kryzysy wizerunkowe - 24%
  • - brak inkluzywnej komunikacji - 24%
  • - fakt, że nie wspiera różnorodności - 21%
  • - uprawianie greenwashingu - 18%
  • - uprawianie pinkwashingu - 16%
  • - inne - 6%

Biorąc pod uwagę kwestie i trendy, które w ostatnich latach wybrzmiewały najsilniej na rynku, na postrzeganie określonych firm jako nieetycznych może wpływać np. działanie na niekorzyść środowiska lub społeczeństwa (np. branża paliwowa lub alkoholowa), złe traktowanie pracowników (np. firmy zatrudniające w krajach, gdzie łamane są prawa pracownicze), intencjonalne wprowadzanie klientów w błąd, stosowanie nieuczciwej konkurencji czy świadome uleganie wpływom zewnętrznym z uwagi na korzyści materialne (np. prowadzenie biznesu w krajach prowadzących działania wojenne).

Nie powinien zatem dziwić fakt, że w decyzjach zawodowych kandydatów wartości i przekonania często odgrywają rolę równie ważną lub nawet ważniejszą od kwestii finansowych.

– Atrakcyjne wynagrodzenie, preferowany model pracy czy możliwości rozwoju rzeczywiście cieszą pracowników najbardziej. Ale jeśli firma nie przestrzega bliskich pracownikowi norm etycznych, to elementy te automatycznie tracą na wartości. Wewnętrzny konflikt zmniejsza bowiem komfort i poczucie sensu wykonywanej pracy, które są nieodłączną częścią satysfakcji zawodowej pracowników – zauważa Karolina Lis z Hays Poland.

Co poza etycznym wymiarem biznesu liczy się dla kandydatów w kontekście wizerunku firmy? Czynnikami, które zniechęciłyby kolejne 24 proc. profesjonalistów do aplikowania, są jej minione kryzysy wizerunkowe. Pracownikom zależy, aby być częścią pozytywnie kojarzącej się organizacji, która jest szanowana na rynku.

Aby tak było, firmy powinny nie tylko postępować etycznie, ale także zauważać zmieniające się potrzeby na rynku. A do tych należą chociażby te związane ze zwiększaniem różnorodności i równości, na które także zwracają uwagę respondenci. 24 proc. z nich miałoby wątpliwości, czy zaaplikować do organizacji prowadzącej nieinkluzywną komunikację, a kolejne 21 proc. wahałoby się w przypadku, gdyby potencjalny pracodawca nie wspierał różnorodności.

Podejmowanie ważnych społecznie i środowiskowo działań pomaga przyciągnąć oraz zatrzymać pracowników. Jest to jeden z argumentów. Aby przyniosło to oczekiwane skutki musi zostać spełniony tylko jeden, lecz bezwzględny warunek: firmy muszą rzeczywiście działać.

Prowadzenie podkoloryzowanej, wprowadzającej w błąd narracji na temat skali zaangażowania biznesu w działania prospołeczne i prośrodowiskowe zostaje przez kandydatów dostrzeżone i negatywnie ocenione. Blisko 1/5 respondentów przyznaje, że miałaby wątpliwości, czy zaaplikować na ofertę firmy, która stosuje tzw. greenwashing, czyli prowadzi fałszywą komunikację dotyczącą swoich proekologicznych inicjatyw. Podobnie jest w przypadku działań na rzecz wsparcia osób LGBTQ+. Organizacja, która wyolbrzymia swoje zasługi na rzecz tej grupy (pinkwashing), zraziłaby do siebie 16 proc. potencjalnych kandydatów.

Celem pracodawców powinno być zatem dostrzeganie potencjału w realnie podejmowanych działaniach i budowanie na tym swojej unikatowości. Autentyczność zawsze się bowiem obroni.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ślubowanie olimpijczyków - wywiad Przemysław Zamojski

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński