MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Powstała pierwsza gra mobilna w gwarze śląskiej – skąd taki pomysł? Sprawdź, czym jest Jump Heroes

Anita Persona
Anita Persona
Jump Heroes to gra mobilna ze Śląskiem w tle.
Jump Heroes to gra mobilna ze Śląskiem w tle. Rob Hampson/Unsplash
Wydaje się, że wśród gier mobilnych nic ciekawego już nas nie zaskoczy, a tymczasem pojawił się Jump Heroes. To pierwsza gra mobilna w śląskiej gwarze, stworzona przez dwuosobowy zespół. Sprawdź szczegóły na temat gry i dlaczego twórcy zdecydowali się na taki zabieg.

Spis treści

Teraz gramy też na telefonach

Od kiedy telefony komórkowe przestały służyć jedynie do dzwonienia, a także wysyłania wiadomości, wiele się zmieniło. Podstawowe komórki zastąpiły smartfony, które stały się mobilnymi centrami danych i już większość z nas nie potrafi się bez nich obejść. Oczywiście możliwości wykorzystania tych urządzeń są różne od komunikacji, przez zdalny dostęp do danych i internetu, gromadzenie materiałów typu zdjęcia, filmy i dokumenty, aż po klasyczną rozrywkę.

W tym ostatnim przypadku, czyli w kontekście rozrywki, również mamy sporo możliwości. Smartfony zastąpiły odtwarzacze muzyki, pozwalają oglądać filmy, a także grać. Przy czym gry mobilne stanowią duża część całej gamy aplikacji mobilnych i cieszą się dużą popularnością.

Jump Heroes – śląska gwara w grze mobilnej

Teoretycznie w natłoku i ogromnej ilości różnych gier mobilnych trudno już nas zaskoczyć. Tymczasem pojawiła się propozycja z polskiego podwórka, która jest niecodzienna. Dlaczego? Ponieważ to pierwsza gra mobilna w śląskiej gwarze – Jump Heroes. Tytuł to także debiut dwuosobowego studia Radikate, w którego skład wchodzą:

  • Tomasz Błaszczyk – autor książki „Tworzenie gier dla początkujących”, właściciel firmy LikeBright, współzałożyciel i CTO firmy Radikate, programista gier oraz korepetytor i mentor w branży Game Dev. Absolwent Politechniki Śląskiej na kierunku Informatyka. Pasjonat książek, podróży i nowych technologii.
  • Jakub Gałgański – absolwent wydziału sztuki operatorskiej Łódzkiej szkoły filmowej. Pracuje w branży gamedev jako producent. CEO w Radikate – jest odpowiedzialny za design oraz warstwę wizualną projektów. Zanim zaczął robić gry, tworzył liczne reklamy oraz krótkometrażowe filmy fabularne. Pasjonuje się szeroko pojętą sztuką, a gry są dla niego „medium totalnym”, ponieważ łączą ze sobą wszystkie jej dziedziny.

Pierwszy projekt studia, czyli właśnie Jump Heroes, to natomiast dość prosta pod względem zasad gra zręcznościowa. Kontrolujemy w niej wybranego spośród czterech kwadratowych postaci zwierzęcych bohatera, który w celu przetrwania musi skakać po planszy składającej się z kwadratów (8x8), unikając przy tym przeszkód i niebezpieczeństw.

Jak zdradzili nam twórcy Jump Heroes, tytuł jest skierowany do osób zabieganych, którzy w krótkich chwilach przerwy mają ochotę na chwile rozrywki.

– Pomysł na Jump Heroes narodził się w odpowiedzi na kształt współczesnego, „zabieganego” świata. Na rynku możemy zaobserwować coraz więcej gier, które wymagają od graczy dziesiątek i setek godzin zaangażowania. Chcieliśmy stworzyć tytuł na krótkie, kilkuminutowe sesje dla tych, którzy nie mają czasu, aby angażować się w większe produkcje, a jednak poszukują rozrywki w formie gier wideo. Dlatego postawiliśmy na produkcję mobilną, aby każdy mógł mieć grę przy sobie i sięgać po nią w różnych sytuacjach dla „zabicia czasu”, takich jak oczekiwanie w kolejkach, kilka minut przerwy w pracy itp. – mówi Jakub Gałgański.

Gra mobilna po śląsku – twórcy tłumaczą

Zapytaliśmy deweloperów też o to, skąd wziął się pomysł na dodanie do swojej produkcji komentarzy i narracji akurat w gwarze śląskiej?

– Ponieważ Tomasz Błaszczyk pochodzi ze Śląska, dokładnie z Piekar Śląskich. Chcieliśmy więc kultywować tradycję tego języka, pokazywać nowym, młodszym pokoleniom, że pamięć o regionalizmach językowych jest ważna i nie musi być reliktem przeszłości – dlatego wykorzystujemy ją we współczesnym medium, jakim są gry. Jest to ukłon w stronę naszego pochodzenia i pamięci o korzeniach. Tłumaczenia śląskie są również często bardzo zabawne dla osób nieposługujących się gwarą. Uważamy, że bardzo dobrze wpisuje się to w konwencję i lekki charakter naszej gry – dodaje Gałgański.

Nie chcąc jednak ograniczać grona odbiorców jedynie do osób posługujących się śląską gwarą i językiem polskim, twórcy z Radikate dodali też inne języki. Tych jest ostatecznie w Jump Heroes siedem, więc możliwości dostępu do gry na świecie jest wiele. Czy ciekawa produkcja debiutancka to jednak koniec pomysłów na rozwój studia? Wręcz przeciwnie.

– Chcemy rozwijać się na rynku gier mobilnych, a w przyszłości tworzyć bardziej złożone tytuły również na PC i konsole. Aktualnie w produkcji są kolejne 2 gry mobilne, które planujemy wydać w 2024. Chcemy, aby każda z nich wspierała tę gwarę, ale mamy również nadzieję zaskoczyć graczy świeżymi mechanikami i podejściem do rozgrywki – kończy CEO Radikate.

Gra Jump Heroes jest dostępna za darmo zarówno na telefony z systemem Android, jak i na urządzenia z iOS.

Sprawdź też:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo

Materiał oryginalny: Powstała pierwsza gra mobilna w gwarze śląskiej – skąd taki pomysł? Sprawdź, czym jest Jump Heroes - GRA.PL

Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński