MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Police: Były śmieci i wielki pożar, są drzewa i krzewy. Ma być zielono

Marek Jaszczyński
Marek Jaszczyński
II etap projektu obejmował rekultywację i remediację gruntu. Całkowita wartość umowy na realizację tego etapu wyniosła 4 173 805,80 zł brutto.
II etap projektu obejmował rekultywację i remediację gruntu. Całkowita wartość umowy na realizację tego etapu wyniosła 4 173 805,80 zł brutto. Marek Jaszczyński
Zakończył się drugi etap rekultywacji terenu po dawnej hałdzie odpadów przy ulicy Kamiennej w Policach.

Wcześniej z terenu, gdzie była hałda, zostało wywiezionych prawie 60 tysięcy ton odpadów. To był pierwszy etap działań. Obecnie zakończył się drugi etap prac. Remediacją, czyli oczyszczeniem ziemi, zajęła się warszawska firma Remea. Celem remediacji było doprowadzenie terenu zanieczyszczonego do takiego stanu, by nie stwarzał już zagrożenia dla ludzi i środowiska. To nie wszystko. Wykonawca wyrównał teren, nawiózł urodzajną ziemię, dokonał nawożenia i zasadził nowe rośliny. Do realizacji tego etapu przystąpiono w grudniu ubiegłego roku.

- Przeprowadzono rekultywację biologiczną poprzez wysiew traw, do którego zużyto 345 kg mieszanki nasion, posadzono 50 drzew, w tym brzozę brodawkowatą, topolę czarną, klon jesionolistny, oraz 40 krzewów: ligustr pospolity, bez czarny, głóg dwuszyjkowy - wymienia Mateusz Frąckowiak ze Starostwa Powiatowego w Policach. - Ponadto, przez 5 lat wykonawca będzie prowadził kompleksowe prace pielęgnacyjne nowo posadzonych drzew i krzewów. Skutkiem przeprowadzenia prac rekultywacyjnych powstało 2,6105 ha powierzchni terenów zielonych.

Skąd śmieci przy ulicy Kamiennej?

Spółka Ecorama opuściła nieruchomość przy ulicy Kamiennej, pozostawiając hałdy śmieci. Wspomniana firma od 2011 roku miała odzyskiwać surowce z odpadów budowlanych, miała także do tej pracy zatrudnić 70 osób. Z czasem jednak było coraz więcej niepokojących sygnałów. Nie było inwestycji, a inspektorzy ochrony środowiska podczas kontroli stwierdzili, że na plac przy ul. Kamiennej trafiają też odpady komunalne. 5 maja 2018 roku doszło do dużego pożaru składowiska. Ogień objął powierzchnię ok. 1000 metrów kwadratowych. Akcja gaśnicza trwała niemal dziewięć godzin. W akcji brało udział 61 strażaków, 16 zastępów straży pożarnej.

Posprzątanie bałaganu kosztowało niemało pieniędzy. Przypomnijmy, że całkowity koszt przedsięwzięcia wyniósł 27 379 681,10 złotych. Dotacja z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wyniosła 20 375 268,48 złotych, pożyczka z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Szczecinie 3 130 000,00 złotych, a pozostała kwota pochodziła z budżetu powiatu polickiego 2 388 357,94 zł i gminy Police 1 486 054,68 zł.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Tragiczne zdarzenie na Majorce - są zabici i ranni

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński