MKTG SR - pasek na kartach artykułów

"Polacy to czyste rusofoby, szumowiny nad szumowinami". W Rosji oburzenie słowami Bortniczuka i zakazem wjazdu do Polski dla Zwonariowej

Zbigniew Czyż
Zbigniew Czyż
Wojciech Matusik
– Na długo trzeba zapomnieć o tym narodzie i kraju, dla mnie Polacy nie istnieją od wielu lat. To są czyste rusofoby, szumowiny nad szumowinami. Nie można znaleźć bardziej nikczemnego narodu niż Polacy. To właśnie widzimy w sposobie, w jakim traktują naszych sportowców. I to nie tylko sportowców – cytuje Aleksieja Spiridonowa, byłego siatkarza reprezentacji Rosji Match TV.

Słowa wypowiedziane przez Kamila Bortniczuka w wywiadzie z naszym dziennikarzem Zbigniewem Czyżem a potem incydent z niewpuszczeniem do Polski rosyjskiej tenisistki Wiery Zwonariowej do czerwoności rozgrzały rosyjskie media i komentarze wśród znanych osobistości i legend rosyjskiego sportu.

Najpierw minister sportu najpierw złożył na naszych łamach deklarację, że że nie pojawi się na trybunach rozpoczynającego się w niedzielę tenisowego turnieju w Warszawie podczas meczów zawodniczek z Rosji i Białorusi, nawet, jeśli miałaby w nich zagrać Iga Świątek, także w finale. W piątek udaremniono wjazd Rosjanki do Polski na lotnisku w Warszawie.

- Dochodzi do pewnego rodzaju niezręczności. Ja się bardzo nie zgadzam z polityką prowadzoną przez WTA jaki i ATP odnośnie występów w turniejach zawodniczek i zawodników z Rosji i Białorusi, podobnie jak w tej kwestii nie zgadzają się władze Wimbledonu. Będę omijał mecze z udziałem tenisistek z Rosji i Białorusi podczas turnieju w Warszawie. Nie pojawię się także na spotkaniach Igi Świątek, jeśli będzie z nimi grała, nawet w finale. Z powodu ich udziału nie widziałem możliwości, aby wesprzeć finansowo organizację turnieju. Nie jest jednak tak, że nie wspieramy zawodów w Warszawie, wszyscy widzimy jak wiele zrobiono, by w tym roku odbyły się w lepszych warunkach i na innej nawierzchni - powiedział nam Kamil Bortniczuk.

Rosyjskie media nie zostawiają suchej nitki na polskim ministrze, teraz są zbulwersowane decyzją polskich władz wymierzonych w Zwonariową.

„Polacy to czyste rusofoby, szumowiny nad szumowinami”

Znany ze swojego antypolskiego nastawienia siatkarz, Aleksiej Spiridonow, powiedział, że decyzja polskiej straży granicznej jest rusofobiczna.

– Na długo trzeba zapomnieć o tym narodzie i kraju, dla mnie Polacy nie istnieją od wielu lat. To są czyste rusofoby, szumowiny nad szumowinami. Nie można znaleźć bardziej nikczemnego narodu niż Polacy. To właśnie widzimy w sposobie, w jakim traktują naszych sportowców. I to nie tylko sportowców – zacytował Spiridonowa Match TV.

"Trzeba trochę pogrzebać w mózgu"

Z kolei Zasłużony trener Rosji, Władimir Kamelzon, poradził Zwonariowej, aby nie brała udziału w turniejach tenisowych w Polsce i innych nieprzyjaznych krajach.

- Tutaj pojawiają się pytania dotyczące samej Zwonariowej. Trzeba myśleć głową. Jeśli turniej odbywa się w kraju, który jest najbardziej wrogo nastawiony do Rosji, to po co w ogóle tam jechać? Zostaliśmy już pozbawieni zarówno hymnu, jak i flagi. Jaki normalny Rosjanin pojedzie teraz do Warszawy grać w tenisa? Trzeba trochę pogrzebać w mózgu. Po co w ogóle organizować tam jakieś poważne zawody, skoro ludzie tak się zachowują? – powiedział Kamelzon RT.

Wiera Zwonariowa i Aleksandra Sasnowicz na liście zgłoszeń

Turniej w Warszawie odbędzie się bez pięciokrotnej triumfatorki Wielkiego Szlema. 38-letnia Rosjanka to brązowa medalistka igrzysk olimpijskich 2008. Wygrała również 5 turniejów Wielkiego Szlema w grze podwójnej (trzykrotnie w grze podwójnej, dwukrotnie w grze mieszanej). W Warszawie ma zagrać Białorusinka Aleksandra Sasnowicz.

WTA 250 BNP Paribas Warsaw Open rozegrany zostanie od 24 do 30 lipca na stołecznych kortach przy ulicy Myśliwieckiej. Iga Świątek swój pierwszy mecz zagra we wtorek o godz. 17.30, dziś ma poznać pierwszą rywalkę.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szymon Grabowski: Miejsce Lechii jest w ekstraklasie, Arki również

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński