Pogoń Szczecin rozpoczyna kolejny etap powrotu do ligi. Czas na obóz w Opalenicy

Jakub Lisowski
Jakub Lisowski
Kamil Drygas i Sebastian Kowalczyk podczas piątkowej wewnętrznej gierki.
Kamil Drygas i Sebastian Kowalczyk podczas piątkowej wewnętrznej gierki. Wiola Ufland/pogonszczecin.pl
Piłkarze Pogoni Szczecin wyjadą w poniedziałek na krótkie zgrupowanie do Opalenicy. Wcześniej ten obóz nie był planowany, bo Portowcy mają dobre warunki treningowe w Szczecinie, a może od niedawna też korzystać z boiska w Kołbaskowie (kwadrans jazdy samochodem od bazy przy ul. Twardowskiego). Zgrupowanie potrwa do czwartku.

- Zespół będzie mógł tam w komfortowych warunkach, dalej będąc procesie izolacji, przygotowywać się do restartu PKO Ekstraklasy. Transport drużyny oraz pobyt odbędzie się z uwzględnieniem wszelkich standardów sanitarnych, wynikających zarówno z rozporządzeń Ministerstwa Zdrowia, jak i wewnętrznych ustaleń PZPN i Ekstraklasy SA. Na miejscu Pogoń będzie mieć do dyspozycji bazę noclegową na wyłączność - poinformował klub w komunikacie.

Trener Kosta Runjaic był dla swoich zawodników wyrozumiały. Jeszcze w piątek zarządził wewnętrzną, intensywną gierkę - 2 razy 25 minut, ale już weekend Portowcy mieli wolny. Mogli więc zobaczyć spotkania Bundesligi, która w ten weekend powróciła do gry. Za to w poniedziałek wyjazd do Wielkopolski. Ośrodek w Opalenicy jest jednym z bardziej znanych w kraju - był bazą dla Portugalczyków, podczas Mistrzostw Europy w 2012 r., które były rozgrywane w Polsce i na Ukrainie.

Na miejscu Pogoń będzie miała do dyspozycji hotel i boiska. Zajęcia na siłowni pod dachem nie są planowane, bo nadal są przez rząd zabronione.

- Treningi będą zamknięte - zaznacza Daniel Strzelecki, kierownik Pogoni Szczecin.

Szczegóły pobytu są owiane tajemnicą, podobnie jak kwestia podróży do Opalenicy.

- Pojedziemy w kilka środków transportu - mówi Strzelecki.

A w hotelu pewnie też każdy z członków zespołu otrzyma swój pokój. Wszystko ma związek z zagrożeniem zakażeniem koronawirusem, co mogłoby mocno skomplikować powrót Pogoni i całej ligi do gry, który zaplanowany jest na 29 maja.

Trener Runjaic zdecydował się zabrać do Opalenicy 28 zawodników. - Mamy o tyle dobrą sytuację, że w zespole nie ma nowych urazów czy kontuzji - mówi Daniel Strzelecki.

A skąd sam pomysł z wyjazdem na obóz? - Nie wyjeżdżamy do Opalenicy w obawie przed osobami z zewnątrz, bo tak naprawdę do nas dostępu nie ma nikt spoza listy zgłoszonej do PKO Ekstraklasy. Jesteśmy wyizolowani i pilnowani - tłumaczy kierownik drużyny Pogoni. - Trener chciał ze wszystkimi zawodnikami przebyć trochę w ciszy i spokoju.

Przed Pogonią już niespełna dwa tygodnie do powrotu do ligi. Początek wiosny udany nie był, ale szansa na końcowy sukces wciąż duża. By zakończyć ligę na podium trzeba dobrej gry i mocnej psychiki. Runjaic będzie miał okazję z każdym zawodnikiem porozmawiać.

W klubie nie mają obaw, że ktoś będzie podglądał treningi.

- W dobie dzisiejszej technologii każdy może dronem podlecieć i nas podglądać. Może się to stać w Szczecinie, Kołbaskowie czy też w Opalenicy. I nie jesteśmy w stanie tego jakoś zablokować. Myślę, że nikt z rywali do nas nie przyjedzie, każdy jest skupiony na swoich przygotowaniach. Obecnie to chyba każdy unika niepotrzebnych podróży i nie ryzykuje zakażeniem - mówi Strzelecki. - A jak zobaczę drona to musi mi wystarczyć lewa lub prawa ręka, kamień i celność - dodaje z uśmiechem.

29 maja Pogoń podejmie Zagłębie Lubin. Nim dojdzie do tego spotkania - piłkarze czy trenerzy raz jeszcze przejdą testy na obecność koronawirusa.

Gigantyczne kary dla sieci fitness

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie