Pogoń Szczecin kontra Nielba Wągrowiec. Portowcy muszą wygrać

Murycy Brzykcy
Piłkarze Pogoni i Chemika muszą dziś powalczyć o bardzo ważne trzy punkty. Z lewej Michał Szczyrba z Pogoni, z prawej Marek Sajewicz z Chemika.
Piłkarze Pogoni i Chemika muszą dziś powalczyć o bardzo ważne trzy punkty. Z lewej Michał Szczyrba z Pogoni, z prawej Marek Sajewicz z Chemika. Fot. Krzysztof Cichomski
Niezwykle trudne zadanie czeka dziś szczecińską Pogoń. O 19 podejmie znajdującą się dwa punkty za nią w tabeli Nielbę Wągrowiec. Chemik Police o kolejne ważne oczka powalczy w Jarocinie z Jarotą.

Pogoń w przypadku porażki może spaść nawet na piąte miejsce, o ile wygrają swoje spotkania rywale tuż za nią. Dlatego trzy punkty to jedyny cel ekipy trenera Piotra Mandrysza przed dzisiejszym spotkaniem.

Zmiany w obronie

W stosunku do meczu w Policach, nastąpią w obronie zmiany. Za pauzującego za kartki Piotra Petasza zagra pewnie Marcin Woźniak.

- Jestem za słaby - mówił ze śmiechem po ostatnim meczu Woźniak, kiedy zapytaliśmy go, czemu nie grał z Chemikiem. Pauza skończyła się z kolei Marcinowi Nowakowi. Dobrze zaprezentował się ostatnio na środku obrony Piotr Kołc, którego dużym atutem jest umiejętność wyprowadzania piłek. I to pewnie on w parze z Nowakiem starać się będzie zatrzymać najskuteczniejszy duet napastników ligi (33 gole): Tomasz Mikołajczak i Roman Maciejak.

O gole dla Pogoni zadbać ma między innymi Maciej Ropiejko. "Ropiej" w pięciu ostatnich meczach zdobył trzy gole, więc razem z Mikołajem Lebedyńskim, który w ataku Pogoni czuje się coraz pewniej, powinien zmusić defensorów Nielby do małego wysiłku.

Chemik musi wygrać

Po ostatniej porażce z Pogonią 1:3 Chemik spadł na ostatnie miejsce w tabeli. Czy ma jeszcze szansę na utrzymanie się? Ma, ale musi dziś zdobyć trzy punkty. Szansa na to jest nikła, jednak jest. Jarota nie gra rewelacyjnie. Ma jeszcze realną szansę na uniknięcie baraży (zagrają w nich zespoły z miejsc 11 - 14), więc zapewne już niektórzy piłkarze Jarocina doliczyli sobie za spotkanie z Chemikiem trzy punkty.

To powinien być łatwy dla Chemika taktycznie mecz: trzeba skutecznie się bronić i wyprowadzić skuteczne kontry. To realne, bo Jarota na pewno otwarcie zaatakuje. Będzie miał w pamięci gładką wygraną z Chemikiem w Policach 4:1 w pierwszej rundzie, kiedy trzy gole strzelił Jakub Smektała. Na pewno ważny będzie początek spotkania. Jarota odważnie ruszy do przodu i to będzie okres, kiedy nie tylko trzeba będzie umiejętnie się obronić, ale także będzie można wyprowadzić skuteczny kontratak.

Liczymy na dobre wieści z Jarocina. Jeżeli nie nadejdą, to Chemik będzie już mógł myśleć o kolejnym sezonie - w III lidze.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie