Pamiętacie auto, które wjechało do Odry? Zdaje się, że można je kupić

Celina Wojda
Celina Wojda
Jak czytamy w ogłoszeniu „auto po zalaniu w czystej wodzie” można kupić za bagatela 54 tys zł. Cena salonowa tego auta (rok produkcji 2016, to prawie 170 tys. zł.

Na sprzedaż wystawiony został volkswagen passat nowej generacji. Samochód ma niespełna rok, a jego cena bardzo niska.

Dlaczego?

Z ogłoszenia dowiadujemy się, że samochód jest bezwypadkowy, aczkolwiek czytamy dalej „auto po zalaniu w czystej wodzie (parę uszkodzeń blacharskich przy wyciąganiu auta)”. Wygląda na to, że czystą wodą została nazwana Odra, bo to ją widzimy na innym ogłoszeniu: „Dopiero go z Odry 15.05.2017r. wyciągali i już jest na sprzedaż”.

Sprzedający zapewnia, że volkswagen wygląda jak nowy, ma pełne wyposażenie, sprawną elektrykę, nawigację, kamery, a „środek czysty, jak nowy (nieprany)”.

Jeśli to faktycznie to samo auto, które w maju wyłowiono z Odry, to powinien znaleźć się w tym miejscu dopisek *prany może nie, ale suszony na pewno lub *nieprany, a w Odrze płukany.

„Passat w wersji limitowanej U-571. Przebieg 1 mila morska” - komentuje internauta Maciej na stronie bez-wypadkowe.net.

„A ja myślałem ze auta z Odry to była bajka, a jednak to rzeczywistość” - dodaje Michał.

„Oj tam, oj tam... wersja uboot-line, lekko poobijany po niegroźnej kolizji z dnem xD” - komentuje Marcel.

„Przynajmniej napisał szczerze. Z drugiej strony to ciekawe jak długo leżał w tej Odrze, druga sprawa to elektryka, ciekawe w jakim stanie. No cóż, podsuszyli, odpicowali i już na sprzedaż a potem niech klient się męczy” - zastanawia się Marcin.

"Podobno jak był na dnie, to reflektory mu nadal świeciły, więc o elektrykę bym się nie martwił" - dodaje Maciej.

Przypomnijmy: w niedzielę 14 maja, około godziny 22 przy biurowcu Lastadia osobowy volkswagen wpadł do Odry.

- Kierujący volkswagenem passatem najprawdopodobniej nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, stracił panowanie nad swoim pojazdem i wjechał do rzeki Odry - informuje asp. sztab. Irena Kornicz z KWP w Szczecinie.

W czasie zdarzenia w samochodzie było dwóch 22-latków. Mężczyźni o własnych siłach wydostali się z samochodu.

Zobacz:

Szczecin: Samochód wpadł do Odry [ZDJĘCIA, WIDEO]

Szczecin: Samochód wpadł do Odry [ZDJĘCIA, WIDEO]

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
znafca

Gdzie jest mowa w artykule o trzydziestu tysiącach ?  Jest wyraźnie napisane 54 tys. zł..

Czytać ze zrozumieniem proponuje. Buraki.

s
sss

mam nadzieję że znajdzie frajera,,,na to auto

k
kapitan nemo

Panie kupuj pan. Syn tylko na ryby nim jezdził!

Płaczący sprzedający.

O
On32

Za 30koła to może mieć nissana qashqai 2009 rok napęd 4x4 z2 litrowym silnikiem benzynowym panoramicznym dachem i skórzana tapicerka z niewielkim przebiegiem i to zadbane auto a nie po zalaniu gdzie elektryka cała padla

G
Gość

Taaa, za 30 koła to można mieć od pierwszego właściciela poprzednie modele, a nie łódź podwodną.

V
Verok

Za 30 tyś może to ktoś weźmie ..... Może ... Pewnie jakiś handlarz który będzie odsprzedawał je jako okazja prawie nówka, bezwypadkowy itp . 

Dodaj ogłoszenie