Oskar Szczepaniak - dumny reprezentant północnego Szczecina walczy drugi raz. ZDJĘCIA

Maurycy Brzykcy
Maurycy Brzykcy
Udostępnij:
W piątek do swojej drugiej zawodowej walki, podczas gali Babilon MMA 21, wyjdzie Oskar Szczepaniak, dumnie reprezentujący północny Szczecina. Młody zawodnik w wadze lekkiej stanie naprzeciwko Arkadiusza Pałkowskiego.

Szczepaniak sporty walki zaczął uprawiać w bardzo młodym wieku. Już Jako pięciolatek uczęszczał na zajęcia aikido do mistrza Jacka Wysockiego.

- Sporty kontaktowe trenowałem niemal od zawsze, później na pewien czas w moim życiu była także piłka nożna – mówi 21-letni Szczepaniak. – Zaczynałem w Stali Szczecin w juniorach, trochę trenowałem także w Świcie Szczecin, ale w pewnym momencie musiałem zdecydować się na jakąś drogę. Mając 11 lat zacząłem trenować jiu jitsu, a od 14 roku życia MMA.

Szczepaniak szlifuje boks w Olimpie Szczecin, parter m.in. w Berserker’s Team Szczecin czy Jatubaht Szczecin. W jiu jitsu ma na koncie dość duże osiągnięcie. Kilka lat temu został młodzieżowym wicemistrzem świata.

- Najpierw był turniej kwalifikacyjny, po którym dostałem się do kadry Polski – opowiada Szczepaniak. – Pojechaliśmy na mistrzostwa do Aten i udało mi się przywieźć srebro. Przygoda z kadrą raczej się już zakończyła. Skupiam się teraz na mieszanych sztukach walki.
W pierwszej zawodowej walce Szczepaniak pokonał Adama Rybczyńskiego, na pełnym dystansie rund i po jednogłośnej decyzji sędziów. Teraz na jego drodze stanie debiutant, Arkadiusz Pałkowski.

- Niewiele wiem o moim rywalu, trudno znaleźć informacje na jego temat w internecie, więc skupiam się na sobie – tłumaczy 21-letni szczecinianin. – Jeżeli chodzi o moje mocne strony, to myślę, że jest to wszechstronność. Mam dobrą stójkę, jestem aktywny w parterze. Mam swój game plan i chcę go zrealizować. Zostałem dobrze przygotowany przez trenerów Josefa Yusufa, Piotra Bagińskiego i Jakuba Stańczuka.

Co ciekawe, Szczepaniak do walki w klatce wyjdzie… z herbem Świtu Szczecin na ciele.

- Moi rodzice dobrze znają się z prezesem klubu oraz dyrektorem, ja również, bo trenowałem w tym klubie – mówi Oskar Szczepaniak. – Postanowiliśmy więc wzajemnie się reklamować. Myślę, że to dobra forma promocji. Poza tym ja kibicuję Świtowi i chcę pokazać, że północ Szczecina żyje i ma się bardzo dobrze – dodaje z uśmiechem.

J&J: Dostałam skrzydeł, te skrzydła mnie niosą

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
oskar dela hoja

MOJA ZNAJOMA z polnocnego szczecina wlasnie wybiera sie na miedzynarodowe zawody sprzataczek do kuala lumpur bedzie tam reprezentowac szczecin do bramy portowej sponsorem calej imprezy jest bosman szczecin ale bezalkholowy

Dodaj ogłoszenie