MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Może zatrzymać serce. „Kawa do nosa” – niebezpieczny dla życia trend z internetu. Nawet jedna próba zagraża życiu

Anna Rokicka-Żuk
Anna Rokicka-Żuk
Wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych
Ma dawać zastrzyk energii bez problemów ze snem, ale może zatrzymać serce. „Kawa do nosa” może zabić o wiele łatwiej, niż robią to energetyki. Przed groźnym dla życia trendem z internetu ostrzegają lekarze. Wciąganie nosem kofeiny jest jeszcze bardziej niebezpieczne dla zdrowia i życia. Zobacz, dlaczego nigdy nie należy tego próbować.

Spis treści

Wciąganie kawy nosem w groźniejszej wersji

Kawa to główne źródło kofeiny, ale według niektórych na jej działanie trzeba czekać za długo. Pomysł, by wciągać mielone ziarno nosem, wydaje się niedorzeczny, ale nie jest wcale nowy. Nieprzyjemna i szkodliwa dla nosa praktyka wciąż jednak jest żywa, a w ostatnich czasach mówi się o niej w związku z popularnością nowszych rozwiązań.

Kawa w proszku z puszki na łyżeczce
Kofeina w innych formach już niekoniecznie jest korzystna. All Nea/500px/Getty Images

Wciąganie kofeiny w proszku do nosa, jest ekstremalnie niebezpieczne. Lekarze ostrzegają, że nawet niewielkie ilości proszku z czystą kofeiną mogą zabić. Tymczasem na rynku z pewnością będą pojawić się kolejne nowości tego typu. Dedykowany produkt pojawił się na amerykańskim rynku w ubiegłym roku. To proszek z dodatkiem inozytolu, podobnej do witaminy substancja nazywanej wit. B8, która nasila działanie insuliny, wyrównując poziom glukozy we krwi. Natomiast homeopatyczny spray do nosa z kofeiną znajduje się na nim od dekady. Niestety, nowości z kofeiną to jeden z trendów wellness na 2024 rok. Gdy popularność takich rozwiązań rośnie, wraz z nią zwiększa się zagrożenie dla zdrowia i życia.

Czy można brać kofeinę nosem?

Kofeina donosowo ma dawać energetycznego kopa. Jeden z anonimowych użytkowników był zaskoczony natychmiastowym efektem i twierdził, że w tej formie substancja nie zaburza jego snu tak, jak robi to spożywanie napojów. Wspomniał też, że nie ma sposobu, by efekty nie były widoczne, powodując „podejrzany wygląd”. Cena to także łzawienie oczu, drapanie w gardle, kaszel, kichanie, podrażnienie, a także uszkodzenie błon śluzowych i stan zapalny.

Choć produkty do nosa to jeszcze nisza, kofeina w proszku nie jest niczym nowym i od lat znajduje się w ofercie sklepów dla kulturystów czy z suplementami diety. Zażywanie jej jak twardych narkotyków to jednak jeszcze większe niebezpieczeństwo, niż przeznaczonych do tego produktów, gdzie kofeina jest rozcieńczona. Lekarz ostrzegają, by lepiej tego nie robić.

Kofeina w proszku może zabić

Wciąganie kofeiny nosem bywa porównywane do przyjmowania nielegalnych narkotyków – z mniej intensywnym efektem i bez typowych działań niepożądanych. Zastrzyk energii ma jednak swoją cenę. Pojawiają się bowiem inne, o wiele poważniejsze efekty uboczne. Z ich powodu wciąganie kofeiny w proszku nosem może nawet uszkodzić serce.

Zobacz też: Kto nie powinien pić kawy?

Największym zagrożeniem jest szybki sposób działania, ponieważ poprzez błoną śluzową nosa kofeina wchłania się znacznie szybciej niż gdy pijamy kawę czy herbatę. Jest też w dużej dawce, co wywołuje to gwałtowny wyrzut adrenaliny. Kofeina blokuje też kluczowy enzym w sercu, który łagodzi wpływ adrenaliny na serce. Pojawiają się objawie takie, jak tachykardia (przyspieszone tętno), a każde uderzenie serca odbywa się ze zwiększoną siłą. Może to przerodzić się w zagrażającą życiu arytmię, która dosłownie zatrzymuje serce.

Ryzyko sercowe jest tym bardziej realne z tego powodu, że trudno jest precyzyjnie określić dawki czystej kofeiny i niezmiernie łatwo je przekroczyć. Trzeba też wiedzieć, ile przyjmuje się z innych źródeł, jaki jest limit oraz własna tolerancja, która często zmienia się w zależności od różnych czynników. Nawet osobę o dużej tolerancji zabić może kilka gramów kofeiny, podczas gdy w opakowaniu jest np. 100 g. Bez wagi aptecznej odmierzenie dawki w miligramach jest praktycznie niemożliwe, tymczasem ceny urządzeń zaczynają się od tysiąca złotych.

Sprawdź: Tak kawa wpływa na zachowanie i serce

Trzeba też wiedzieć, że szybkie i mocne bicie serca to także objawem przedawkowania kofeiny. Objawy zatrucia kofeiną to: nudności, wymioty, niskie ciśnienie, dezorientacja i pobudzenie, arytmia i drgawki. Powikłaniem może być migotanie komór serca i zanik jego akcji, a także rozwój niewydolności wielonarządowej.

Co więcej, podczas inhalacji proszku nosem może on dostać się jej do płuc i spowodować zgon poprzez uduszenie się. Czy nie lepiej więc pozostać przy piciu napojów z kofeiną, najlepiej prozdrowotnej kawy?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiał oryginalny: Może zatrzymać serce. „Kawa do nosa” – niebezpieczny dla życia trend z internetu. Nawet jedna próba zagraża życiu - Strona Zdrowia

Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński