Międzyzdroje: gorące lato nad Bałtykiem. Festiwal gwiazd startuje z nową formułą

Hanna Nowak- Lachowska
Piotr Gąsowski (na zdjęciu w tłumie proszących o autograf przed hotelem "Amber Baltic") zapewne pojawi się ze swoją życiową partnerką Anną Głogowską. Poznali się podczas kręcenia programu "Taniec z gwiazdami". Teraz pan Piotr jest jego współprowadzącym.
Piotr Gąsowski (na zdjęciu w tłumie proszących o autograf przed hotelem "Amber Baltic") zapewne pojawi się ze swoją życiową partnerką Anną Głogowską. Poznali się podczas kręcenia programu "Taniec z gwiazdami". Teraz pan Piotr jest jego współprowadzącym. Fot. Sławek Ryfczyński
Wbrew pogłoskom, festiwal gwiazd wcale się nie skończył. Wręcz przeciwnie. Zmienia swoją formułę na międzynarodowy. Ze znanych aktorów na pewno będzie Piotr Gąsowski, który przyjeżdżając na poprzednie festiwale tak polubił Międzyzdroje, że kupił tu mieszkanie.

Festiwal, choć z różnymi perypetiami i pod różnymi nazwami, trwa już 14 lat. Od początku zawsze na początku lipca do Międzyzdrojów ściągały tłumy turystów, żeby zobaczyć swoje ulubione gwiazdy.

Koniec miał być już po dziesiątym

Gośćmi festiwalu były takie sławy, jak: Jan Machulski, Magdalena Zawadzka, Leon Niemczyk, Bożena Dykiel, Marian Kociniak. Można by tak długo jeszcze wymieniać. Większosć zostawiała po sobie odcisk dłoni w słynnej Alei Gwiazd. Przyjeżdżali też aktorzy młodego pokolenia; choćby Borys Szyc, Katarzyna Zielińska, Robert Więckiewicz.

Na X jubileuszowy festiwal przyjechał nawet reżyser Roman Polański. Niestety, właśnie wtedy festiwal zaczął trochę podupadać. Organizatorzy przenieśli imprezę do Gdańska. Wcale nie wpłynęło to na popularność imprezy, wręcz przeciwnie. Festiwal jest tam bowiem robiony tak, że aktorzy mają minimalny kontakt z publicznością. Niektórzy głośno mówią, że z wakacyjnego festiwalu i bliskiego kontaktu z widzami, zrobiła się zamknięta branżowa impreza, na której wypada się pokazać.

I po trzynastym

Natomiast w Międzyzdrojach, inna ekipa, zaczęła zamiast festiwalu robić Galę Gwiazd. Niestety wielkich nazwisk, prawdziwych gwiazd było na niej jak na lekarstwo. Zaczęli przyjeżdżać głównie aktorzy grający w popularnych serialach. Organizatorzy cały czas szukali nowej, atrakcyjniejszej formuły imprezy. Podczas ubiegłorocznego festiwalu co prawda w kuluarach, ale już głośno, mówiło się o ostatecznym końcu imprezy.

- Nic bardziej mylnego - mówi burmistrz Międzyzdrojów Leszek Dorosz. - Festiwal będzie i to nie byle jaki!

Za jego przygotowanie wziął się Dawid Szurmiej. Impreza ma mieć charakter międzynarodowy.

- Międzyzdroje idealnie nadają się na letnią stolicę szerokiej kultury - mówi Dawid Szurmiej. - I my właśnie chcemy z nich takie miejsce uczynić.

Będzie film, teatr i muzyka

Aktorzy tradycyjnie zamieszkają w hotelu "Amber Baltic". Festiwal rozpocznie się od spektakularnej parady, która przejdzie Promenadą Gwiazd.

- Każdy dzień festiwalu będzie miał swój rytm - mówi Barbara Sołtysińska z firmy Ciszewski Public Relations, która zajmuje się promocją imprezy. - Popołudniami będą spektakle plenerowe, spotkania z artystami i koncerty kameralne. Wieczorami z kolei koncerty gwiazd, spotkania z kinem i całonocne zabawy.

Festiwal został podzielony na trzy części: filmową, teatralną i muzyczną. Projekcje filmów fabularnych będą odbywały się (tak jak dotychczas) w kinie na plaży. Pomiędzy nimi będą pokazywane najlepsze filmy niezależne.

- Widzowie będą mogli obejrzeć przedpremierowy pokaz wybranego polskiego filmu oraz zestaw premierowych filmów europejskich - dodaje Barbara Sołtysińska. - Pokazom towarzyszyć będą spotkania ze znanymi reżyserami i aktorami.

Organizatorzy zapowiadają też gwiazdy na muzycznej scenie festiwalu. Ich nazwiska trzymane są na razie w tajemnicy. Ale wiadomo, że będę wśród nich Mietek Szcześniak z 25-osobowym chórem gospel oraz Wojciech Waglewski ze swoimi synami Fischem (Bartkiem) i Emade (Piotrem).

Pamięci Kwinto

Szczególnym momentem na festiwalu będzie uhonorowanie wspaniałego, nieżyjącego już niestety aktora Jana Machulskiego. Prawdopodobnie będzie to odsłonięcie jego pomnika lub czegoś w tym stylu. Postać ma być ucharakteryzowana na kultową wręcz rolę Jana Machulskiego, czyli kasiarza Kwinto z filmu "Vabank".

Finałowy koncert odbędzie się 12 lipca i będzie połączeniem wszystkich muz prezentowanych na Festiwalu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie