ME siatkarek. Polki lepsze od faworyzowanych Niemek

Artur Bogacki
Artur Bogacki
Polki bardzo dobrze grały w bloku
Polki bardzo dobrze grały w bloku CEV
W swoim pierwszym meczu mistrzostw Europy, rozgrywanych w Azerbejdżanie i Gruzji, polskie siatkarki po bardzo emocjonującej walce wygrały w Baku 3:2 z Niemkami.

Polska - Niemcy 3:2 (23:25, 25:15, 18:25, 25:23, 15:5)
Polska:
Wołosz, Smarzek, Efimienko-Młotkowska, Kąkolewska, Grajber, Polak, Witkowska (libero) oraz Murek, Twardowska, Krzos (libero).
Niemcy: Hanke, Lippmann, Geerties, Schwertmann, Fromm, Pettke, Duerr (libero) oraz Kemmsies, Poll, Stigrot, Schoelzel

W pierwszym secie trenerzy i zawodniczki obu ekip przeżyli huśtawkę nastrojów, bowiem prowadzenie - po seriach jednej bądź drugiej drużyny - kilkukrotnie się zmieniało. Polki zaczęły świetnie, od 4:0, zdobywając w tym czasie 2 punkty blokiem (ten element w całym spotkaniu był dużym atutem naszego zespołu). Od stanu 5:1 faworyzowane rywalki wywalczyły 5 pkt z rzędu. Następnie było 7:11, 13:11, 14:16, 18:16. W końcówce gra się wyrównała (23:23), ale to Niemki wzięły pierwszą partię.

W drugiej odsłonie jednak nie miały wiele do powiedzenia. Polki nadal "trzymały" blok (po dwóch setach miały 11 pkt zdobytych w ten sposób, rywalki - tylko 3), znacznie poprawiły skuteczność w ataku i ograniczyły liczbę błędów. Prowadziły 7:1, a później tylko raz, gdy rywalki zbliżyły się na 9:6, mogły czuć się zagrożone.

W trzeciej odsłonie początkowo "biało-czerwone" szły za ciosem - 6:2. Na pierwszej przerwie technicznej było 8:5, lecz po powrocie na parkiet w naszej drużynie coś się zacięło. Sił już chyba zaczęło brakować Malwinie Smarzek, na której w dużej mierze opierała się nasza gra w ataku. Niemki błyskawicznie to wykorzystały (9:11, 16:20), pewnie zwyciężając.

W czwartym secie początek należał do rywalek. Gdy jednak wyższy bieg znów wrzuciła Smarzek (m.in. skończyła długą wymianę, po której wynik brzmiał 10:9), walka była jeszcze bardziej wyrównana. Od stanu 14:13 to rywalki zdobył jednak trzy kolejne "oczka", a po chwili było już 15:19.

Nasze siatkarki pokazały jednak charakter. Doprowadziły do remisu 21:21. Dzięki dwóm kolejnym skutecznym atakom Smarzek w końcu objęły prowadzenie 24:23. A po chwili nasza atakująca tak zaserwowała, że rywalki dały punkt praktycznie w prezencie.
W tie-breaku Polki nie dały szans rywalkom. Na przerwie technicznej prowadziły 8:3. Naszym siatkarkom wychodziło niemal wszystko, Niemki myliły się na potęgę. Po "kiwce" Joanny Wołosz było już 13:4. A wkrótce Polski mogły świętować zwycięstwo (tie-breaka wygrały do 5, to deklasacja).

W innym piątkowym meczu grupy A Azerbejdżan pokonał Węgry 3:0 (25:23, 25:14, 25:16). W sobotę "biało-czerwone" grają z tą ostatnią ekipą (godz. 16), a pierwszą fazę zakończą niedzielnym (godz. 16) starciem z Azerkami.

Inne wyniki
Grupa B:
Włochy - Gruzja 3:0, Białoruś - Chorwacja 3:2.
Grupa C: Ukraina - Rosja 2:3.
Grupa D: Serbia - Czechy 3:0, Holandia - Belgia 3:1.

Sportowy24.pl w Małopolsce

#TOPSportowy24 - SPORTOWY PRZEGLĄD INTERNETU

Wideo

Materiał oryginalny: ME siatkarek. Polki lepsze od faworyzowanych Niemek - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie