MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Marek Jakubiak: Marsz we Lwowie to skandal. Wara od Polski!

Kacper Rogacin
Kacper Rogacin
Fot. Piotr Smolinski / Polska Press
- Ukraińcy odlecieli, żyją we własnym, abstrakcyjnym państwie. Skończył się czas, kiedy traktowaliśmy ich jak państwo specjalnej troski. Niech zajmą się sobą, a od Polski wara! - mówi Marek Jakubiak, poseł Kukiz'15 w rozmowie z Agencją Informacyjną Polska Press.

W niedzielę ulicami Lwowa przeszedł marsz upamiętniający rocznicę śmierci Romana Szuchewycza, który był dowódcą Ukraińskiej Powstańczej Armii. Uczestnicy marszu nieśli transparenty z antypolskimi hasłami.

Potwierdza się moja teza, której z początku nikt nie rozumiał. Ukraińcy uważają, że Polska ma jakieś zobowiązania wobec Ukrainy. Ja na to mówię - skończył się czas, kiedy traktowaliśmy Ukrainę jak niepełnosprawne państwo. Ukraina musi stanąć na nogi i sama sobie poradzić z własnymi problemami. Widziałem filmy z tego marszu... To, że parę tysięcy młodych ludzi, zamiast bronić Ukrainy, protestuje przeciwko państwu polskiemu, to jest coś nieprawdopodobnego, coś co się Polsce nigdy nie przydarzyło. Ci ludzie muszą poczuć państwowość, muszą poczuć odpowiedzialność za własne państwo. Niech oni się nie interesują Polską, tylko niech się zainteresują Ukrainą.

Jak polski rząd powinien zareagować na hasła w stylu: "Miasto Lwów nie dla polskich panów!"?

Powinna zostać napisana nota protestacyjna do ukraińskiego rządu, nie ma żadnej wątpliwości. Bo to po prostu skandaliczne hasła, skandaliczna manifestacja. Ale jakie państwo, tacy bohaterowie, a jacy bohaterowie, taki rząd. To się zamyka jednym zdaniem.

Wydawało się, że relacje Polski z Ukrainą osiągnęły już granice napięcia, a tymczasem z każdym miesiącem ten konflikt jeszcze się pogłębia. Widzi Pan jakiekolwiek szanse na odwrócenie tej sytuacji?

Nie ma szansy. Nie ma żadnej szansy. Ja się bardzo dziwię Ukraińcom. Ich mentalność się nie zmieniła od setek lat - ciągle chodzi im tylko o to, żeby poskakać, popodskakiwać, potańczyć, pobawić się, a ktoś ich obroni. Tak jak Polska broniła ich przed Turcją czy Rosją przez setki lat. Teraz niech się sami bronią. Sami chcieli być gdzieś na uboczu. Przecież nawet - może to nieładnie zabrzmi, ale jest prawdziwe - etymologia słowa "Ukraina" do tego nawiązuje. "U kraja", "u końca" terytorium Rzeczpospolitej.

W poniedziałek szef ukraińskiego MSZ Pawło Klimkin napisał, że skoro Polska domaga się zakazu gloryfikacji Stepana Bandery na Ukrainie, to Ukraina domaga się zakazu gloryfikacji Józefa Piłsudzkiego w Polsce. Dodał też, że oba narody powinny wziąć przykład ze słów papieża Jana Pawła II: "Przebaczamy i prosimy o przebaczenie".

Matko Boska, to już po prostu zakrawa o bezczelność, żeby przedstawiciel rządu, który jest odpowiedzialny za ludobójstwo w swoim państwie, pisał do Polaków "wybaczamy wam". Ten człowiek nawet nie zastanowił się w jakim kontekście i kto to mówił. To mówili Polacy do Niemców. I te słowa moglibyśmy my powiedzieć, a nie oni. Oni po prostu, zwyczajnie, odlecieli. Żyją we własnym, abstrakcyjnym państwie. Polska musi zareagować na takie słowa. A, wie pan, ja się zapytam, czy Ukraina płaci za gaz? Bo tak mi się coś wydaje, że znowu z powodu tego traktowania państwa ukraińskiego jako państwa specjalnej troski, będziemy tolerować niezapłacone rachunki za gaz, pewnie będziemy eksportować, a na pieniądze się poczeka, będziemy kredytować itd. Nie ma na to zgody.

Ukraińscy politycy podkreślają, że wiele złego w relacjach na linii Warszawa-Kijów wywołała niedawna nowelizacja ustawy o IPN.

Ustawa nowelizująca ustawę o IPN to ustawa uchwalona przez polski parlament, podpisana przez polskiego prezydenta i dotyczy polskiego państwa. Wara wszystkim od tej ustawy i wara od Polski. To jest integralna część prawa polskiego. Koniec kropka. A Ukraińcy jeszcze śmieją zwracać nam uwagę? Z Bandery zrobili sobie bohatera - jak pan na Ukrainie powie, że Bandera jest zwykłym bandytą, skazanym na karę śmierci, to pana wsadzą do więzienia na trzy lata. Bo taką ustawę sobie uchwalili po wyjściu prezydenta RP z Wierchownej Rady. I oni mówią o jakiejś lojalności sąsiedzkiej? To jest państwo, do którego lepiej nie odwracać się plecami.

POLECAMY:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Marek Jakubiak: Marsz we Lwowie to skandal. Wara od Polski! - Portal i.pl

Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński