MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Marcin Listkowski zmienił klub we Włoszech. Teraz będzie graczem Bresci

Jakub Lisowski
Jakub Lisowski
Marcin Listkowski
Marcin Listkowski Brescia Calcio BSFC Twitter
Marcin Listkowski został wypożyczony do końca sezonu z Lecce do Bresci. Teoretycznie - będzie teraz miał więcej szans na występy na boisku, bo w sezonie 2022/23 grał sporadycznie.

Marcin Listkowski od 2014 r. był związany z Pogonią Szczecin. W klubie grał w drużynach juniorskich, a szybko też zadebiutował w ekstraklasie. 31 maja 2015 zagrał od 77. minuty w meczu z Lechem Poznań. W kolejnych trzech sezonach dostawał więcej szans, ale po przyjściu Kosty Runjaica - stracił pozycję pierwszego wśród młodych.

Sezon 2018/19 spędził w pierwszoligowym Rakowie Częstochowa i zbierał tam dużo lepsze noty. Raków chciał go zatrzymać, ale nie dogadał się z Pogonią. Listkowski wrócił do Szczecina i w sezonie 2019/20 zagrał w 32 meczach i zdobył 2 bramki w elicie.

W Pogoni nie został na dłużej. Latem dostał propozycję z włoskiego Lecce i przeniósł się do tego drugoligowca. Pogoń zarobiła ok. 300 tys. euro.

Listkowski szybko wskoczył do pierwszego składu, ale równie szybko został rezerwowym. Wiosną nie grał z powodu kontuzji. Wrócił w kolejnym sezonie - zagrał w 23 meczach ligowych, zdobył 2 bramki i pomógł w awansie do elity. W Serie A zaliczył 5 epizodów. Uzbierał 72 minuty i od września już się nie pokazał na boisku. Było jasne, że nie ma szans na regularne występy.

W styczniu mówiło się sporo o możliwym odejściu i w czwartek sfinalizowano wypożyczenie do Bresci. Nowy klub zagwarantował sobie prawo pierwokupu.

Szansa na debiut w nowym zespole już w sobotnim meczu domowym z Como. Brescia zajmuje 13. miejsce w Serie B - jeśli chce jeszcze powalczyć o awans musi ten mecz wygrać. Jeśli przegra - może niebezpiecznie się zbliżyć do strefy spadkowej. Como jest 16. ekipą w lidze.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sensacyjny ruch Łukasza Piszczka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński