Magdalena Filiks przeprasza za podwyżki dla parlamentarzystów

Mariusz Parkitny
Mariusz Parkitny
Udostępnij:
Wszyscy zachodniopomorscy posłowie zagłosowali za podwyżkami dla siebie. Przeprosiła tylko Magdalena Filiks.

Decyzja Sejmu o przyznaniu sobie podwyżek o ponad 50 procent bulwersuje od piątku opinię publiczną. Podstawowe Wynagrodzenia posłów zwiększą się o 4,5 tysiąca złotych i wyniosą ponad 12 i pół tysiąca złotych brutto. Wzrasta też poselska dieta. Zamiast 2,5 tys. zł będzie ona wynosiła około 4250 zł. Łącznie posłowie mają zarabiać ok. 17 tys. zl brutto.
Za projektem głosowała większość posłów PiS, KO, PSL, w tym posłowie z zachodniopomorskiego. Posłanka KO, Magdalena Filiks wydała a Facebooku oświadczenie, w którym przeprasza za takie głosowanie. Przyznaje, że wiele osób odradzało jej przeprosiny, bo to jest źle widziane, jako oznaka słabości. Przyznaje, że nie przeczytała projektu ustawy (była w tym czasie w szpitalu).

ZOBACZ TEŻ:

Oto treść oświadczenia posłanki.

- Chciałbym bardzo przeprosić tych z Was, których po ludzku zawiodłam - moich wyborców. Mam pełną świadomość jakim zaufaniem wielu z Was obdarzyło mnie jesienią zeszłego roku. To był wielki zaszczyt - większy niż poselski mandat.
Wiem, że nie zmienię już tego, co poczuliście i nic tego nie zmieni, ale mimo to z głębi serca przepraszam.
Wróciłam do Warszawy w noc przed posiedzeniem Sejmu. Rano obudziłam się z bardzo wysoką gorączką i dzięki pomocy Małgosi Kidawy Błońskiej szybko trafiłam do szpitala. Nie weszłam już do Sejmu. Ponieważ mamy techniczną możliwość głosowań zdalnych, a głosowań było tego dnia mnóstwo podjęłam błędna decyzje, żeby zdalnie ze szpitala wziąć udział w głosowaniach. Nie zadbałam o to ( i to jest dla mnie dziś wielki powód do wstydu ), żeby rzetelnie podejść do mojej pracy i przeczytać projekt. Oparłam się na strzępkach informacji ( jak dziś wiem), które do mnie dotarły. Za to również przepraszam, bo nie tego oczekujecie od swojego reprezentanta. Oczywiście, że mogłam nie głosować wcale - co nie miałoby żadnego wpływu na wynik tych głosowań, ale poważnym błędem jest to, co zrobiłam podchodząc bez należytej rzetelności do swoich obowiązków. Nie powołam się na żadne populistyczne argumenty o wysokości pensji grup społecznych, bo zawsze broniłam każdej atakowanej grupy zawodowej, która domagała się podwyżek ( rezydentów, nauczycieli itd). Nie jestem też przeciwna powiązaniu pensji poselskich z konkretnymi wskaźnikami. Rozwiązania systemowe uważam za konieczne ( moje zdanie w tym temacie jest niezmienne od lat). Jednak w 100 procentach rozumiem, że parlamentarzyści decydujący o sobie samych mają obowiązek zadbać o transparentność i przejrzystość samego procesu.
Kontekst społeczny tej sytuacji i moment był dla Was nie do przyjęcia. I nie można z tym nawet dyskutować, bo to nie podlega żadnej dyskusji. Nie ma winy w tej sytuacji nigdzie poza mną samą. To ja na skutek gorączki i pobytu w szpitalu nie dopełniłam swoich obowiązków. Oczywiście, że nic nie kosztuje odłożenie komórki na bok. Nikt nie kazał mi tego robić - pewnie nawet nikt ode mnie tego nie oczekiwał. W osobnej dyskusji mogę rozmawiać o tym, z czym się zgadzam, z czym nie w tym projekcie.
Jednak za swój brak roztropności i odpowiedzialności bardzo Was przepraszam. Mnóstwo doradców radziło mi dziś, żeby tego nie pisać i nie przyznawać się do tego i zwyczajnie nie reagować, bo przecież to niczego nie zmieni i minie. Wszystko mija....Bez względu na to, że to niczego nie zmieni słowo przepraszam za to, że zawiodłam należy się osobom, które poczuły się z mojego powodu i moją postawą zawiedzione. Jest to dla mnie ważna lekcja i cenna nauczka na przyszłość. Przepraszam Was.
Magdalena Filiks

Jej przeprosiny skomentowało już kilkaset osób. Duża część chwali posłankę za cywilną odwagę przyznania się do błędu.
Inni zachodniopomorscy posłowie a razie milczą. Teraz w sprawie podwyżek ma się wypowiedzieć Seat. Bez względu na to co zrobi projekt ustawy wróci do Sejmu, gdzie posłowie mogą go obronić lub odrzucić. Propozycja, którą przyjął Sejm, zakłada też, że prezydent będzie zarabiał ponad dwa razy więcej niż teraz, czyli około 26 tysięcy złotych brutto miesięcznie. Pensja premiera wzrośnie z 11 do około 22 tysięcy złotych.

ZOBACZ TEŻ:

Podwyżki dla polityków zelektryzowały internautów. Zobacz najlepsze memy.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE

Gigantyczne podwyżki dla posłów odwołane MEMY. Internauci os...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wizyta Janet Yellen w Polsce

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie