Lekarz ze Szczecina nie chce płacić za nieudaną operację

Mariusz Parkitny
Archiwum
Prokuratura: anestezjolog wyzbył się majątku, by nie płacić za nieudaną operację.

- Szczeciński lekarz, który nie płaci pacjentce za nieudaną operację usłyszał prokuratorskie zarzuty - ustalił Głos. Zdaniem śledczych celowo wyzbył się majątku.

Od dziewięciu lat pani Katarzyna jest w śpiączce po nieudanym zabiegu poprawiania urody. Na podstawie prawomocnych wyroków, anestezjolog Wiesław Sz. ma jej zapłacić ponad milion złotych, m.in. na rehabilitację. Ale komornik jest bezsilny, bo lekarz oficjalnie nie posiada majątku.

Po drobiazgowym śledztwie prokuratura doszła do wniosku, że zachowanie lekarza, to nic innego jak ucieczka przed komornikiem.

Czytaj więcej w środowym, papierowym wydaniu Głosu Szczecińskiego

Zobacz także:

Polecamy na gs24.pl:

Jarmarki Bożonarodzeniowe w Berlinie. Magiczna atmosfera

Gs24.pl

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 25

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 16.12.2015 o 12:27, Coś w sprawie napisał:

O to chodzi. Niestety media muszą zarobić na sprzedanych gazetach, reklamach i odsłonach, a temat lekarzy jest zawsze na topie. Wszystkim, którzy tak chętnie wydają osąd i krytukują lekarzy i opiekę zdrowia (specjalnie nie piszę służbę, bo nie jest to służba) propomuję zrezygnować z usług....długo nie wytrwacie...Co do sprawy to z tego co słyszałem doszło do reakcji leków branych przez pacjentkę (o których nie mówiła-bo chciała zabieg) z lekami anestezjologicznymi... Są to informacje zasłyszane a nie fakty więc nie mogę być pewny w 100%

Plotek nie powinno się powtarzać.Nawet nie wiesz jaki zapadł wyrok.Lekarz dopuścił się karygodnego zaniedbania,taki fachowiec a przebił dziewczynie tchawicę podczas intubacji i napompował ją powietrzem.Było o tym w TVN. i nie tylko.I taka jest prawda i za to dostał taki a nie inny wyrok.

l
lol

Przecież ma pensję. Co miesiąc 50% z wypłaty i po sprawie.

J
JKM
W dniu 16.12.2015 o 08:10, olo napisał:

 Wczoraj ujawniliśmy, że sprawą zajęła się prokuratura. Bada, czy anestezjolog świadomie pozbywał się majątku, by uniknąć płacenia. W wyniku ugody z żoną płaci jej ok. 19 tys. zł miesięcznie alimentów. Komornik nie ma więc z czego ściągnąć pieniędzy dla pacjentki.  szczwana bestia ten Szewczuk, zona i rodzina powinna byc z niego dumna 

 

Skoro lekarz zarabia na alimenty to jest z czego ściągać; bo alimenty nie są ściagane w wysokości 100% dochodu !

 

Nie ma kasy to do pudła, adekwatnie do krzywdy. Chyba jasne. Ze zwykłym Kowalskim by się nie pierniczyli. Sędziowie się ośmieszają, jak długo jeszcze?????????

 

Popieram ! Nie ma z czego zapłacić to do pudła -tylko nie na koszt podatnika ! Szybko zrobi się pracowity i Rodzina też go wspomoże z tych 19 tys !

 

W dniu 16.12.2015 o 16:42, izo napisał:

Ludzie są pazerni do niemożliwości. Nawet dla "dobrze zarabiającego" lekarza milion złotych to kwota astronomiczna. W dawnych (tak krytykowanych czasach) kiedy wszyscy pracowali na państowym to z kasy wyskakiwał szpital (czyli budżet państwa) i rzeczywiście to odszkodowanie była szansa uzyskać (tzn. mieć wypłacone). Teraz trzeba wziąć pod uwagę, że 90% lekarzy pracuje na umowy cywilnoprawne. Nawet jak szpital (czy inny ZOZ) ma organizację do kitu (i jest w nim taki bałagan, że w końcu musi się coś stać), to dzięki sztabowi prawników zwali winę na szaraczka - lekarza, który był wcześniej przeszczęśliwy, że udało mu się pracę chociaż załapać na takiej śmieciówce. Każdy lekarz ma co prawda ubezpieczenie OC (w końcu jest to obowiązek prawny) ale jeszcze chyba nie zdarzyło się, żeby firma ubezpieczeniowa zapłaciła bo zawsze zarzucają wtedy lekarzom arbitralnie "niedbalstwo" i kasy nie ma, radź sobie czołowieku sam! To nie jest tak jak w ubezpieczeniach komunikacyjnych, że jak spowodowałeś kolizję to ubezpieczyciel płaci i najwyżej stracisz zniżki. Tutaj generalnie zazwyczaj ubezpieczyciel wykręca się od płacenia i ma nosie, że to bezprawne, a lekarza personalnie nie stać na to by zapłacić z własnej kieszeni. Błędy popełniają wszyscy i nie ma lekarza, który może powiedzieć, że nigdy większa lub mniejsza pomyłka mu się nie przydarzy, tylko że jak kucharz przypali zupę, to najwyżej klient się wzburzy, a jak lekarz jest tego dnia w gorszej formie to zaraz gazety, prokuratura i płacić kasę. Każdy jest tylko człowiekiem niestety.

 

Skoro Sąd uznał taką kwotę to oznacza że jest adekwatna...Poczytaj,doucz się. Za Komuny to wszystko szło ze wspolnej kasy wbrew mnie ! A czy to było słuszne to pokazały ostatnie wybory i wynik prawnuczków PZPR czyli SLD ! Skoro natomiast ubezpieczyciele olewają składki lekarzy to problem ich środowiska u ubezpieczyciela a nie społeczeństwa ! Lekarz nie jest Bogiem i z tego trzeba sobie zdawać sprawę ale jak Ty spier...naprawę samochodu lekarza to nie odpuści , pomimo tego że może jechać autobusem; więc dlaczego odpuszczać życie człowieka ?

i
izo

Ludzie są pazerni do niemożliwości. Nawet dla "dobrze zarabiającego" lekarza milion złotych to kwota astronomiczna. W dawnych (tak krytykowanych czasach) kiedy wszyscy pracowali na państowym to z kasy wyskakiwał szpital (czyli budżet państwa) i rzeczywiście to odszkodowanie była szansa uzyskać (tzn. mieć wypłacone). Teraz trzeba wziąć pod uwagę, że 90% lekarzy pracuje na umowy cywilnoprawne. Nawet jak szpital (czy inny ZOZ) ma organizację do kitu (i jest w nim taki bałagan, że w końcu musi się coś stać), to dzięki sztabowi prawników zwali winę na szaraczka - lekarza, który był wcześniej przeszczęśliwy, że udało mu się pracę chociaż załapać na takiej śmieciówce. Każdy lekarz ma co prawda ubezpieczenie OC (w końcu jest to obowiązek prawny) ale jeszcze chyba nie zdarzyło się, żeby firma ubezpieczeniowa zapłaciła bo zawsze zarzucają wtedy lekarzom arbitralnie "niedbalstwo" i kasy nie ma, radź sobie czołowieku sam! To nie jest tak jak w ubezpieczeniach komunikacyjnych, że jak spowodowałeś kolizję to ubezpieczyciel płaci i najwyżej stracisz zniżki. Tutaj generalnie zazwyczaj ubezpieczyciel wykręca się od płacenia i ma nosie, że to bezprawne, a lekarza personalnie nie stać na to by zapłacić z własnej kieszeni. Błędy popełniają wszyscy i nie ma lekarza, który może powiedzieć, że nigdy większa lub mniejsza pomyłka mu się nie przydarzy, tylko że jak kucharz przypali zupę, to najwyżej klient się wzburzy, a jak lekarz jest tego dnia w gorszej formie to zaraz gazety, prokuratura i płacić kasę. Każdy jest tylko człowiekiem niestety.

A
Ant
W dniu 16.12.2015 o 11:01, Znający temat. napisał:

 Święta nie była (...)  leczona psychiatrycznie.

I co z tego? Wiesz ilu ludzi w Polsce ma problemy psychiczne różnego kalibru? Co piąty.

Trzeba być skończoną menda żeby używac tego jako argumentu przeciw komuś, kto zapadł w śpiączkę.

To jakby napisać: święta nie była, leczyła się na woreczek żółciowy...

R
Rob
W dniu 16.12.2015 o 11:56, ryba napisał:

jakie rządy Pisu????????? przecież to było za PO, a poza tym wszyscy lekarze to PO.

a minister książę Radziwiłłłłł ? z PO?

c
czytający
W dniu 16.12.2015 o 09:20, olo napisał:

 Koszmar zaczął się 8 czerwca ubiegłego roku. Dziewczyna zgłosiła się na zabieg chirurgii plastycznej do Kliniki Chirurgii Plastycznej "Arsplastica" w Szczecinie. Chciała dokonać korekty piersi. Miał to być rutynowy zabieg. Problemy zaczęły się już podczas usypiania. Zanim doszło do pierwszego cięcia skalpelem, Monika straciła przytomność. Zaczęły się problemy z oddychaniem. Natychmiast przewieziono ją do szczecińskiego szpitala. Spędziła tam miesiąc. W karcie chorobowej czytamy także o powietrzu, które dostało się pod skórę szyi i w okolice ciemieniowe głowy. - Jak to się mogło stać?! Lekarz ewidentnie popełnił jakiś błąd - ojciec dziewczyny nie ma złudzeń. - Nieprawdą jest, że córka brała jakieś leki, o których nikomu nie powiedziała, co sugerują w klinice - dodaje.  

To chyba cytat, bo z tego, co pamiętam, to ta operacja się odbyła jakieś sześć albo osiem lat temu (gp24), a rok temu, to zakończyła się sprawa w sądzie. Kolejny sąd ustalił, że winny jest lekarz.

C
Coś w sprawie

O to chodzi. Niestety media muszą zarobić na sprzedanych gazetach, reklamach i odsłonach, a temat lekarzy jest zawsze na topie. Wszystkim, którzy tak chętnie wydają osąd i krytukują lekarzy i opiekę zdrowia (specjalnie nie piszę służbę, bo nie jest to służba) propomuję zrezygnować z usług....długo nie wytrwacie...
Co do sprawy to z tego co słyszałem doszło do reakcji leków branych przez pacjentkę (o których nie mówiła-bo chciała zabieg) z lekami anestezjologicznymi... Są to informacje zasłyszane a nie fakty więc nie mogę być pewny w 100%

W dniu 16.12.2015 o 11:01, Znający temat. napisał:

I żeby nie było, nie jestem znajomym ludzi z kliniki ani anastezjolga.

 

r
ryba

jakie rządy Pisu????????? przecież to było za PO, a poza tym wszyscy lekarze to PO.

b
braco

A kto jej kazal poprawiac urode??? Jej decyzja i jej ryzyko. Rozumiem operacje ktore sa konieczne i zagrazaja zdrowiu,ale uroda nie ma wplywu na stan zdrowia i zycie. Tez bym nie zaplacil!!

o
olek

parszywy skurwiel

Z
Znający temat.

Bardzo łatwo kogoś oczernić, obrzucić błotem ot tak na podstawie śladowych informacji , nie znając sprawy.

Proponuję wstrzymać się z idiotycznymi komentarzami, a jeśli  już to przypatrzcie się samej poszkodowanej i jej ojcu. Święta nie była, oszukała lekarza w wywiadzie,  leczona psychiatrycznie. A ojciez zrobił sobie z całej sytuacji "skarbonkę" . Dostał juz ponad 400 tys zł. Odmawia leczenia córki, podawania leków. Jak Jarek KL na  katastrofie smoleńskiej tak jej ojciec na zaistniałej sytuacji próbuje  zarobić kasę i zyskać współczucie ludzi.

Nie osądzajmy zatem , nie znając szczegółów sprawy.

I żeby nie było, nie jestem znajomym ludzi z kliniki ani anastezjolga.

M
Maxe 55

Powinno się publicznie napiętnować takich ludzi podając do wiadomości nazwisko !! Już by się ludziska dowiedzieli gdzie pracuje i go omijali szerokim łukiem....

m
mis

Macie rządy PiSu, kraju równych i równiejszych.

N
Nick

Zamknąć h.. zanim ,, uszkodzi ,, kolejnych .

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3