King Szczecin - Stelmet Zielona Góra 80:87. Zabrakło kropki nad „i”

  • Głos Szczeciński

Aleksander Stanuch

Wilki Morskie przegrały 80:87 ze Stelmetem Zielona Góra, choć minutę przed końcem wynik był sprawą otwartą. Zabrakło dobrej dyspozycji liderów z Pawłem Kikowskim na czele.
Martynas Paliukenas (z piłką) jest ostatnio w dobrej formie i potwierdził to mecz ze Stelmetem.
 Sebastian Wołosz

Początek meczu z wiceliderem ułożył się po myśli gospodarzy, którzy szybko objęli prowadzenie 10:4. Wymuszali straty na gościach, a w ataku grali agresywnie. Stelmet pozbierał się dosyć szybko i zaliczył serię 7:0. Obie ekipy grały twardo i w efekcie szybko przekroczyły limit fauli. Dobrze pilnowany przez Michała Sokołowskiego był Paweł Kikowski i gospodarze mieli problemy ze znalezieniem otwartych pozycji do rzutu. Końcówkę kwarty znów lepiej rozegrał King i po 10 minutach był remis 20:20.

W drugiej części meczu problemy ze skutecznością były jeszcze większe i przy stanie 29:36 trener Łukasz Biela musiał poprosić o przerwę. Wilki Morskie wciąż czekały na pierwszy celny rzut z dystansu i nie doczekał się tego przed przerwą. W ataku najwięcej pożytku przynosiły akcje penetracyjne Martynasa Paliukenasa, ale w obronie trudno było zatrzymać akcje pick and roll. Najtrudniejszy do powstrzymania był Darko Planinić (12 pkt.), a do tego zielonogórzanie mieli 5/9 z dystansu. Do przerwy prowadzili 44:37.

King przyzwyczaił w tym sezonie, że po przerwie potrafi zmienić swoją grę o 180 stopni, zarówno na plus, jak i na minus. Tego potrzebował zespół także tym razem. I już na początku trzeciej kwarty można było powiedzieć o progresie, bo celną trójką popisał się Jakub Schenk. Nieco ponad dwie minuty wystarczyły, żeby tym razem trener Igor Jovović poprosił o przerwę, bo Wilki zaliczyły serię 8:2. Podobnym wynikiem odpowiedzieli goście, a do tego czwarty faul popełnił Schenk i znów King miał pod górkę. Goście wymuszali faule, trzymali gospodarzy na dystans i w konsekwencji Wilki odrobiły tylko jeden punkt. Przed ostatnią kwartą Stelmet prowadził 65:59.

Dobrą zmianę dał Schenk, z dystansu trafił Justin Watts i sześć minut przed końcem King objął prowadzenie 71:70. Obie drużyny szły łeb w łeb, a minimalnie z przodu był Stelmet. Goście do znudzenia wykorzystywali grę z Planiniciem, a dwie trójki dorzucił Kodi Justice (pierwsze punkty w meczu) i zielonogórzanie prowadzili 80:76 na 2 minuty przed końcem. Na 30 sekund przed końcem stratę popełnił Paliukenas, a po drugiej stronie skutecznie rzuty wolne wykonał Łukasz Koszarek i było po meczu. Wilki Morskie, po ogromnej walce, przegrały 80:87.

Przed następnym pojedynkiem King Szczecin ma prawie tydzień przerwy. Kolejne spotkanie (20 marca, g. 18) Wilki Morskie także zagrają we własnej hali, a rywalem będzie GTK Gliwice. Będzie to przedostatni mecz w Netto Arenie w rundzie zasadniczej.

King Szczecin - Stelmet Zielona Góra 80:87 (20:20, 17:24, 22:21, 21:22)
King: Paliukenas 26, Watts 19, Schenk 15, Sajus 7, Jogela 5, Bartosz 4, Kikowski 2, Williams 2, Diduszko 0.

Wideo

polecane: "Bez ściemy" o prawnikach

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3