Jak będzie wyglądało nowe centrum Goleniowa

Agnieszka Tarczykowska
Inwestycja warta miliony, realizowana będzie w dużej mierze z udziałem prywatnych inwestorów. Serce miasta zmieni się za najbliższe kilka lat.Tak widzą to projektanci z Gliwic.
Inwestycja warta miliony, realizowana będzie w dużej mierze z udziałem prywatnych inwestorów. Serce miasta zmieni się za najbliższe kilka lat.Tak widzą to projektanci z Gliwic.
Udostępnij:
Projektanci serca miasta zaprezentowali trzy warianty urbanistyczne i cztery stylistyki. Koncepcja po poprawkach bardziej podoba się mieszkańcom, ale wciąż budzi pewne kontrowersje.

- Wszystkie sugestie, opinie i wskazówki z poprzedniego spotkania wzięliśmy sobie do serca i stworzyliśmy nowe propozycje - mówi Michał Stangel z gliwickiego Biura Projektów ARCA.

Tętniące życiem serce miasta, z warunkami stwarzającymi ludziom możliwość aktywnego spędzania czasu w wyjątkowym otoczeniu, tak najkrócej można podsumować największą inwestycję zmieniającą wygląd miasta. W zamyśle władz ma to być miejsce do organizacji wydarzeń i imprez kulturalno-artystycznych. Z łączącym brzegi rzeki mostem pieszym, bulwarem, nowym rynkiem, uliczkami z miejscami postojowymi i zielenią, a także ciągi piesze i
skwery, wewnętrzne parkingi i garaże, place zabaw, kafejki, pasaże handlowe i mieszkania.

To tylko niektóre z atrakcji, jakie czekać będą na mieszkańców, gości i turystów za 10-15 lat. Projekt na zagospodarowanie ulic Nadrzecznej i Konopnickiej oraz zaplecza Turzynka i amfiteatru, w drodze konkursu wygrali projektanci z Gliwic jeszcze w ubiegłym roku.

O ile większość zaproponowanych rozwiązań urbanistycznych spodobała się mieszkańcom, o tyle projekt nie do końca spełnia oczekiwania handlowców z Turzynka, który w wizji projektantów miałby się diametralnie zmienić.

- To, co zobaczyłem podczas prezentacji jest pięknym, bajkowym światem, ale nie widzę w nim miejsca dla siebie i ludzi z miejskiego targowiska - mówi wprost Krzysztof Taborski, szef kupców. - Projektanci nie rozumieją, na czym polega handel bazarowy. Zamykają nas w hali targowej, a my się na to nie zgadzamy. Trzeba pamiętać, że istniejemy dla różnych handlowców, także dla babci czy dziadka, który przyniesie parę jabłek z ogródka, żeby je sprzedać. Do tego trzeba pamiętać o naszych klientach, którzy lubią przyjść na zakupy na przykład z psem czy wózkiem. My chcemy być na otwartej przestrzeni, jak dotychczas.

Zdaniem mieszkańców miasta koncepcja zagospodarowania serca miasta powinna także większy nacisk kłaść na ukrycie szkaradnego marketu.

- Obiektu Intermarche nie wyburzymy, ale warto zastanowić się, jak go zasłonić - podkreślał Jacek Panek. - Może sceną wkomponowaną w mający powstać pawilon handlowy, może poprzez nasadzenia drzew. Ważne, żeby marketu nie było widać i żeby nie psuł ogólnego wrażenie.

Inny głos z publiczności poruszał temat likwidacji starego amfiteatru.

- To przecież wizytówka epoki sprzed 30 lat. Zdewastowana i paskudna. Po wyburzeniu amfiteatru można byłoby zrobić parking, nawet kilkupoziomowy.

Do końca czerwca projektanci mają czas na uwzględnienie m.in. tych opinii mieszkańców i przygotowanie nowej wizualizacji. Wtedy odbędzie się kolejne spotkanie z mieszkańcami.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Artur
W dniu 27.05.2010 o 20:14, ~Obywatel~ napisał:

Goleniów jest nie z mizernie dumny z długów w które wpuścił Goleniów Pan Wojciechowski . Z nie pełno-gabarytowej sali portowe (brakło 2,5m dzięki czemu nie można robić na tej hali zawodów) Ośrodka wodnego FALA (nomen omen nie pełno-gabarytowy o 1,5 m i nie można robić na basenie zawodów), Z makabrycznej ilości dziur w drogach. Z wpuszczenia do miasta 6 hipermarketów , dzięki czemu rozwalił cały handel. Z wybudowania za ogromne pieniądze oczyszczalni ścieków, która to okazała się za mała. Z wybudowania ogromnej ciepłowni PEC - która okazała się za duża, Z chęci z prywatyzowania szkół i kilku likwidacji szkół. Z przekazania za grosze PSS w Goleniowie budynku sklepu w sercu miasta w zamian za parędziesiąt metrów ziemi , na której to ziemi postawiono marną mało atrakcyjna fontannę, Za sprzedaż za marne grosze prywatnym inwestorom zabytkowego budynku Spichlerza z XiV w. i portu na Inie w zamian za remont. Inwestor na terenie portu postawił pawilon handlowy a spichlerz chce sprzedać za straszne pieniądze. I parę innych rzeczy i pomysłów Pana Wojciechowskiego (lista bardzo długa) NO I oczywiście za PARK PRZEMYSŁOWY sic!KTÓRY NIE BYŁ JEGO POMYSŁEM ANI DZIECKIEM , BO PAN BURMISTRZ WRÓCIŁ NA STOŁEK BURMISTRZA ZE STOŁKA STAROSTY (NOMEN OMEN STAROSTWO ZOSTAWIŁ ZADŁUŻONE PO USZY) WRÓCIŁ JAK PARK JUŻ DZIAŁAŁ A JEDYNE CO ZROBIŁ TO SPRZEDAWAŁ TERENY DALEJ I PRZECINAŁ WSTĄŻKIJak mieszkańcom innych miast podoba się Burmistrz Wojciechowski niech go sobie biorą - ja im z chęcią dopłacę z 5 groszyPOWODZENIA



Mimo wszytko Nowogard chciałby mieć to wszystko, oprócz Ziemby.
~Obywatel~
Goleniów jest nie z mizernie dumny z długów w które wpuścił Goleniów Pan Wojciechowski . Z nie pełno-gabarytowej sali portowe (brakło 2,5m dzięki czemu nie można robić na tej hali zawodów) Ośrodka wodnego FALA (nomen omen nie pełno-gabarytowy o 1,5 m i nie można robić na basenie zawodów), Z makabrycznej ilości dziur w drogach. Z wpuszczenia do miasta 6 hipermarketów , dzięki czemu rozwalił cały handel. Z wybudowania za ogromne pieniądze oczyszczalni ścieków, która to okazała się za mała. Z wybudowania ogromnej ciepłowni PEC - która okazała się za duża, Z chęci z prywatyzowania szkół i kilku likwidacji szkół. Z przekazania za grosze PSS w Goleniowie budynku sklepu w sercu miasta w zamian za parędziesiąt metrów ziemi , na której to ziemi postawiono marną mało atrakcyjna fontannę, Za sprzedaż za marne grosze prywatnym inwestorom zabytkowego budynku Spichlerza z XiV w. i portu na Inie w zamian za remont. Inwestor na terenie portu postawił pawilon handlowy a spichlerz chce sprzedać za straszne pieniądze. I parę innych rzeczy i pomysłów Pana Wojciechowskiego (lista bardzo długa)

NO I oczywiście za PARK PRZEMYSŁOWY sic!

KTÓRY NIE BYŁ JEGO POMYSŁEM ANI DZIECKIEM , BO PAN BURMISTRZ WRÓCIŁ NA STOŁEK BURMISTRZA ZE STOŁKA STAROSTY (NOMEN OMEN STAROSTWO ZOSTAWIŁ ZADŁUŻONE PO USZY)

WRÓCIŁ JAK PARK JUŻ DZIAŁAŁ A JEDYNE CO ZROBIŁ TO SPRZEDAWAŁ TERENY DALEJ I PRZECINAŁ WSTĄŻKI

Jak mieszkańcom innych miast podoba się Burmistrz Wojciechowski niech go sobie biorą - ja im z chęcią dopłacę z 5 groszy

POWODZENIA
B
Brawo
Goleniów rozwija sie w galopującym tempie.
w
wieśniara
Goleniów może być dumny z Wojciechowskiego. Szkoda tylko, że Kazik Ziemba niczego nie nauczył, się sprawując funkcję burmistrza przez kilkanaście lat i z Nowogardu zrobił wieś!!!
Dodaj ogłoszenie