Jajami w uczestników Manify. Złożyli skargę do komendanta

mdr
Udostępnij:
Organizatorzy szczecińskiej Manify Różnorodności złożyli skargę na policję. Trafiła do prezydenta miasta i komendanta wojewódzkiego policji, a także do przewodniczącego Rady Miasta Jana Stopyry. Mówiąc krótko chodzi o jaja, które trafiły uczestników manify.

Publikujemy w całości treść skargi, choć jest bardzo długa. Komentarz pozostawiamy Internautom.

Pan
Nadinspektor
Wojciech Olbryś
Komendant Wojewódzki Policji w Szczecinie
ul. Małopolska 47
70-515 Szczecin

Składamy skargę na działanie Policji, która była odpowiedzialna za zapewnienie pokojowego przebiegu zgromadzenia organizowanego przez FMS, KPH , Partię Kobiet, ORAL oraz inne organizacje 5 marca 2011 od godziny 11.30 na Placu Lotników. Organizatorzy wnieśli, na podstawie art. 11 ust.2 Ustawy z dnia 5 lipca 1990 r. Prawo o zgromadzeniach, o ochronę służącą stosownemu przebiegowi zgromadzenia w związku z pogróżkami, jakie pojawiły się w Internecie.
Wolność organizowania zgromadzeń oznacza w szczególności swobodę wyboru czasu i miejsca zgromadzenia, formy wyrażania poglądów oraz swobodne ustalanie przebiegu zgromadzenia i prowadzenie obrad. Obowiązkiem władz publicznych jest nie tylko usunięcie przeszkód w zakresie korzystania z tak określonej sfery wolności i zaniechanie nieuzasadnionej ingerencji w tę sferę, ale również podjęcie pewnych kroków pozytywnych mających na celu urzeczywistnienie tego prawa (zob. wyrok TK o sygn. K. 34/99).
Legalna i zgłoszona wcześniej Manifa Różnorodności była zakłócana przez niezarejestrowaną demonstracje osób związanych z organizacją NOP. Oprócz prób zagłuszania manifestacji kontrmanifestanci przerwali legalną demonstracje organizatorów Manify rzucając w jej uczestników jajkami. Mimo zgłoszenia przez organizatorów zgromadzenia tego problemu policji, nie zareagowała ona powołując się na wyrok TK, według którego zakwalifikowała zachowanie chuliganów jako zgromadzenie spontaniczne.
Jednakże zgodnie z prawem ta kontrmanifestacja nie może być postrzegana jako zgromadzenie spontaniczne. W swoim wyroku Trybunał Konstytucyjny określa takie zgromadzenie, jako zgrupowania osób nieprzygotowane wcześniej, które w sposób niezaplanowany przekształciły się w zgromadzenie. Zgromadzenia nagłe obejmują również zgromadzenia nieprzygotowane wcześniej, wywołane nagłym, niespodziewanym impulsem czy wydarzeniem i z tego powodu w ogóle niepoddane formalnym procedurom albo poddane im zbyt późno. Cech tych nie można przypisać kontrmanifestacji, gdyż jej organizatorzy wiedzieli wcześniej o planowanej Manifie i rozpoczęli przygotowanie do kontrmanifestacji, o czym informowali na stronach Pogoni Szczecin oraz na Facebooku. O tym fakcie organizatorzy Manify zawiadomili Urząd Miasta, a także Policję. Organizatorzy kontrmanifestacji zapewniali media o legalności swojej akcji. Brak zarejestrowania ich zgromadzenia był celowy.
Trybunał zwrócił też w swym orzecznictwie uwagę na to, że fundamentalną cechą demokratycznego standardu wolności zgromadzenia jest pokojowy charakter zgromadzenia i tylko takie zgromadzenia korzystają z konstytucyjnej ochrony. Pokojowy charakter zgromadzenia winien być oceniany zarówno w świetle założonego celu, zamiarów organizatorów zgromadzenia, jak i na podstawie przebiegu zgromadzenia. Celem kontrmanifestacji z założenia było obrażanie uczestników Manify, próba zagłuszania i przerwania zgromadzenia. Świadczyć o tym mogą przygotowane przez uczestników jajka, a także wspomniane wcześniej pogróżki. Zgrupowanie ludzi niemające pokojowego charakteru należałoby traktować tak jak zbiegowisko. Wspomnieć należy także o zapisie w Kodeksie wykroczeń w art. 52 § 1, "Kto przeszkadza lub usiłuje przeszkodzić w organizowaniu lub w przebiegu nie zakazanego zgromadzenia, podlega karze aresztu do 14 dni, karze ograniczenia wolności albo karze grzywny."
Na stronach Gazety Wyborczej Szczecin w dniu 9 marca pojawiła się wypowiedź Arkadiusza Rzepińskiego o następującej treści: "Ustawa [Prawo o zgromadzeniach - red.] nakazuje zgłoszenie demonstracji liczącej od 15 osób w górę. My natomiast przyszliśmy tam w kilku grupach 14-osobowych - odpowiada Arkadiusz Rzepiński, przewodniczący szczecińskiego koła NOP". Na pojęcie zgromadzenia składają się dwa zasadnicze elementy: zebranie co najmniej kilku osób w jednym miejscu oraz psychiczny związek pomiędzy zebranymi osobami. Dla definicji zgromadzenia istotne znaczenie ma to, że związek zachodzący między osobami biorącymi w nim udział wynika z chęci wymiany opinii lub poglądów(zob. P. Czarny, B. Naleziński, Wolność zgromadzeń, Warszawa 1998, s. 14 i n.). Oba te elementy znajdują się w odzwierciedlenie w działaniu kontrmanifestantów. Uważamy, że przewodniczący NOP działał w celu ominięcia prawa.
W sprawie o sygn. K 21/05 Trybunał Konstytucyjny sformułował, na podstawie analizy orzecznictwa sądów polskich i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, iż na organach władzy publicznej ciąży obowiązek zapewnienia ochrony grupom organizującym demonstracje i biorącym w nich udział, bo tylko w ten sposób można realnie gwarantować wolność zgromadzeń. Naszym zdaniem brak reakcji Policji i Straży Miejskiej w chwili zakłócania w celu przerwania legalnej demonstracji jest pogwałceniem przepisów Prawa Zgromadzeń, który gwarantuje legalnym demonstracjom ochronę w zakresie trwania demonstracji, jak i ochronę osób w niej uczestniczących. Jest też niedopełnieniem obowiązków służbowych przez funkcjonariuszy publicznych.
W naszej opinii osoba skierowana przez miasto do kierowania porządkiem na demonstracji wręcz sprzyjała grupie kontrmanifestantów i z tego powodu nie przerwała ich zachowania, mimo próśb organizatorów Manify i tym samym nie mogliśmy w pełni skorzystać z naszego konstytucyjnego prawa do zgromadzeń. Należy zdać pytanie, czy gdyby w podobny sposób zakłócano obchody beatyfikacji Jana Pawła II na Jasnych Błoniach, rzucając w uczestników tego zgromadzenia jajkami, to Policja również nie zareaguje? Czy mamy czekać, aż dojdzie do tragedii, gdy rozzuchwaleni bezkarnością ekstremiści zamiast jajek zaczną rzucać kamienie? Chcemy mieć gwarancję, że uczestnicy wszelkich legalnych zgromadzeń będą chronieni i nie będą musieli bać się o swoje życie lub zdrowie.

Organizatorzy Manify Różnorodności

Czytaj e-wydanie »

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Stary Tetryk
haha, dobre cwaniaki, sądzić się i protestować to oni potrafią....i tak też będzie jak dojdzie do żądań adopcji dzieci przez Homosiów. A gumą ich!!!
A
Audytor
Skasujcie chociaż zdjęcia tego zboczeńca. Coraz więcej pisze się o tym incydencie, którego zresztą ponoć nie było, a przy każdej okazji jesteśmy częstowani zdjęciami odmieńców.
Jestem tolerancyjny, ale w pewnych granicach. Dopóki nie jestem zaczepiany na ulicy przez "homiki" i w żaden sposób nie wkraczają oni w moje prywatne życie, to mogę to tolerować. Jednak takie manifestacje, do tego powtarzanie wieczne informacji w internecie... no i te zdjęcia...
J
Jacob
"Ekstremiści"? Oni w ogóle znają definicje tego słowa? W takim razie uczestnicy Manify to niby kim byli? Jak dla mnie właśnie ekstremistami. Brak słów.
N
Neonn
Az mnie na wymioty bierze !
e
edmund
Nie ma dla was miejsca w Polsce, zboczeńcy.
X
XYZ
Martwili się o zdrowie? Przecież oni już są chorzy...
Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie