Grali argentyńskie tanga, ale nie do tańca. Koncert Orkiestry Camerata Stargard z solistą Wiesławem Prządką na akordeonie i bandoneonie

Emilia Chanczewska
Emilia Chanczewska
W niedzielny (26 września 2021 r.) wieczór, na dużej scenie Stargardzkiego Centrum Kultury, odbył się koncert Orkiestry Camerata Stargard pod dyrekcją Kuby Wnuka. Gościem był solista Wiesław Prządka, wirtuoz akordeonu i jedyny Polak grający na bandoneonie diatonicznym. To instrumenty charakterystyczne dla argentyńskiego tango. W programie koncertu były głównie utwory Astora Piazzolli, któremu był poświęcony.

Publiczność w SCK przywitał Grzegorz Konopczyński, kierownik Orkiestry Camerata Stargard, na co dzień dyrektor Państwowej Szkoły Muzycznej I i II stopnia im. W. Lutosławskiego w Stargardzie. Przypomniał duże wydarzenie muzyczne, które miało miejsce w Stargardzie, w dniach 10-12 września 2021 r. - Soni Spatium Międzynarodowy Festiwal im. prof. Marka Jasińskiego. Był to hołd złożony kompozytorowi i pedagogowi Markowi Jasińskiemu, pochodzącemu ze Stargardu i tu pochowanemu.

- Tytuł festiwalu, przestrzeń dźwięku, którą zapewnia nam prof. M. Jasiński, nasz rodak który swoją muzyką zasłużył sobie na to, że jest obywatelem całego świata - mówił Grzegorz Konopczyński, kierownik orkiestry. - Jego utwory wykonywane są wszędzie, w każdej sali koncertowej, kolegiacie i katedrze. To był pierwszy festiwal i my organizatorzy mamy nadzieję, że będzie to cykliczne, coroczne święto muzyki, gdzie będziemy chwalić się profesorem i promować jego muzykę. To wielki stargardzianin, zasłużony dla miasta.

Festiwal sfinansowały miasto Stargard oraz ministerstwo kultury i organizatorzy liczą na finansowe wsparcie w kolejnych latach.

Niedzielny koncert pt. "Buenos Aires, Paris, New York" odbył się w roku obchodów 100. rocznicy urodzin Astora Piazzolli, uznanego kompozytora tanga argentyńskiego, wirtuoza bandoneonu, tanguero.
- To muzyk, który zajmował się tangiem, ale nie takim do tańca. To bardzo skomplikowane kompozycje, nowoczesna muzyka do słuchania - wyjaśniał Grzegorz Konopczyński. - Dziś będziemy tego świadkami. Nasze zaproszenie przyjął solista akordeonista, bandoneonista Wiesław Prządka, który koncertuje na estradach całego świata. Występuje non stop z Hanną Banaszak, koncertował ze śp. Zbigniewem Wodeckim.

W. Prządka przyjechał ze swoją sekcją jazzową - Jacek Szwaj, Marcin Chenczke, Mirosław Kamiński. Orkiestrą Camerata Stargard wystąpiła pod batutą maestro Kuby Wnuka, na co dzień dyrygenta Warszawskiej Opery Kameralnej.

Wiesław Prządka okazał się nie tylko świetnym muzykiem, który czarował publiczność grą na nietypowym bandoneonie oraz na klasycznym akordeonie, ale i bawił ciekawymi opowieściami. M.in. o urodzonym przed 100 laty w Buenos Aires Astorze Piazzolli, czy o swoich instrumentach.
- Bandoneon powstał w Niemczech, w połowie XIX wieku i początkowo służył do liturgii kościelnej, biedniejsze kościoły kupowały go zamiast organów - opowiadał Wiesław Prządka. - Na dobre zadomowiły się w Argentynie, w tangu. Argentyńczycy grają na bandoneonach diatonicznych, takich miniaturkach akordeonu guzikowego. Najwybitniejszym wirtuozem gry na nim był właśnie Astor Piazzolla.

Koncert składał się z dwóch części. W pierwszej były utwory Astora Piazzolli oraz jeden Richardo Galliano. W drugiej m.in. Francisa Laia i George'a Gershwina. Publiczność nie chciała wypuścić artystów ze sceny. Było kilka bisów.

Nasza redakcja była wśród patronów medialnych wydarzenia.

Ranking polskich influencerów. Są zaskoczenia

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie