MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Dzieci palą ananasa i melona. Zakazane w Chinach i USA jednorazowe smakowe e-papierosy zalewają Polskę: 100 mln sztuk w 2023 roku

Marek Długopolski
Marek Długopolski
Instytut Prognoz i Analiz Gospodarczych szacuje, że sprzedaż jednorazowych, smakowych e-papierosów wyniosła w Polsce rekordowe 99,7 mln sztuk!
Instytut Prognoz i Analiz Gospodarczych szacuje, że sprzedaż jednorazowych, smakowych e-papierosów wyniosła w Polsce rekordowe 99,7 mln sztuk! Freepik
Ananasowy, sernikowy, melonowy, a może cola lub lody? Takie smaki jednorazowych e-papierosów kuszą polskie dzieci. Możliwości wyboru jest o wiele więcej, bo blisko 800. Jednorazówki z Chin zalewają i podbijają polski rynek – alarmuje Instytut Prognoz i Analiz Gospodarczych. W najnowszym raporcie IPAG oszacował, że tylko w 2023 roku na nasz rynek trafiło ich 99,7 milionów. Niestety, bez żadnych problemów sięgają po nie dzieci i młodzież.

Pandemia jednorazowych smakowych e-papierosów

W Polsce pierwsze jednorazowe smakowe e-papierosy zostały zarejestrowane w 2018 roku. Biuro ds. Substancji Chemicznych, urząd podległy Ministerstwu Zdrowia, dopuściło wtedy do obrotu 18 ich rodzajów. W roku następnym na rynek trafiły kolejne 23 nowe urządzenia, a dwa lata później jeszcze 100. Lawinowy wzrost smakowych e-papierosów nastąpił w 2021 roku, gdy zarejestrowano ich 511 oraz w 2022 roku - aż 2283! Porównując rok 2022 do 2018 oznacza to 127-krotny wzrost!

Gigantyczna liczba rejestrowanych urządzeń oczywiście nie pozostała bez wpływu na sprzedaż jednorazowych e-papierosów. Według danych Ministerstwa Zdrowia w 2018 roku polscy palacze kupili ich 114 355. Rok później odnotowano istotny spadek – do 55 550 – jednak nie był to efekt odwrócenia się trendu, a zamknięcia granic z powodu pandemii koronawirusa COVID-19. Rok 2021 zamknął się liczbą 1 941 050 sztuk, co oznaczało wzrost sprzedaży o 3394 proc.! W 2022 roku sprzedaż poszybowała - wypalono aż 14 663 879 jednorazówek (wzrost o 655 proc.!).

Resort zdrowia przyznaje, że dane te mogą być mocno niedoszacowane, gdyż „nie wszystkie podmioty zobowiązane do złożenia sprawozdań rocznych za rok 2022 wykonały ten obowiązek”.

Instytut Prognoz i Analiz Gospodarczych oszacował, że w 2022 roku w Polsce wypalono nie 14,7 mln, a ponad 32 mln smakowych „jednorazówek”.

A jak było w minionym roku? Tego Ministerstwo Zdrowia jeszcze nie podało. IPAG szacuje jednak, że sprzedaż jednorazowych, smakowych e-papierosów wyniosła rekordowe 99,7 mln sztuk!

Chiny produkują i… zakazują „jednorazówek”

Jednorazowe e-papierosy to jeden z rodzajów papierosów elektronicznych. Posiadają wbudowaną baterię oraz zbiorniczek z płynem (z nikotyną lub bez nikotyny). Ani baterii, ani płynu nie można doładować. Pozwalają na około 800 zaciągnięć, co odpowiada wypaleniu blisko 3 paczek papierosów. Szacuje się, że na świecie jest już w sprzedaży astronomiczna liczba ponad 550 tys. wariantów jednorazówek.

Potentatem w produkcji jednorazowych smakowych e-papierosów, jak wynika z raportu International Trade in the Vape Sector: Focus on Asia, US and Europe, są Chiny, które odpowiadają za około 90 proc. ich globalnego eksportu. Co jednak interesujące kraj ten w 2022 roku zakazał ich sprzedaży na swoim terytorium. Motywowano to troską o zdrowie osób niepełnoletnich oraz brakiem badań skutków inhalacji substancji zawartych w płynach do e-papierosów jednorazowych.

To oczywiście nie przeszkadza chińskim firmom w produkcji i eksporcie jednorazówek. Do tej pory głównym rynkiem zbytu były Stany Zjednoczone, gdzie trafiało blisko 60 proc. produkcji z Państwa Środka. Gdy jednak amerykańskie służby ostro wzięły się za zwalczanie zakazanej kontrabandy, sprowadzanej najczęściej jako „baterie”, producenci zaczęli gwałtownie rozglądać się za innymi rynkami zbytu. Ich wybór padł na Stary Kontynent. Praktycznie od razu doszło do epidemii ich używania przez dzieci i młodzież.

Wielka Brytania już ogłosiła, że zakaże sprzedaży jednorazowych smakowych e-papierosów (najprawdopodobniej od 1 stycznia 2025 roku). Do podobnych kroków przymierzają się również Francja, Irlandia i Niemcy. Dlaczego? Ponieważ po używkę tę sięgają coraz częściej – i to po raz pierwszy w życiu – dzieci i nastolatki.

Problem w tym, że spora liczba „jednorazówek” z Chin trafia na rynek poza wszelką kontrolą. Instytut Prognoz i Analiz Gospodarczych alarmuje, że około 60 proc. dostępnych na polskim rynku sprzedaży internetowej smakowych e-papierosów jest niezgodna z przepisami prawa. Podczas badań ustalono np. że zamiast dopuszczalnych 2 ml płynu z nikotyną w sprzedaży online są takie jednorazówki, które mają 20 ml. Bardzo często przekraczane było również dopuszczalne stężenie nikotyny w płynie – zamiast 20 mg/ml odnotowano np. 50 mg/ml. Wiele urządzeń, choć można je bez problemu dostać w Polsce, nie zostało w ogóle zgłoszonych do rejestracji w Biurze ds. Substancji Chemicznych.

Blisko 800 smaków kusi… Owoc nie zakazany!

Skąd tak wielka popularność jednorazówek? Głównie ze względu na ich cenę, liczbę dostępnych smaków oraz bezproblemowy dostęp. Za około 30 zł można „wypalić” odpowiednik 3 paczek papierosów, a do wyboru – tylko w Polsce – jest blisko 800 kuszących aromatów. Nic więc dziwnego, że po ten „owoc” jeszcze nad Wisłą nie zakazany coraz chętniej sięgają nie tylko dorośli, ale także dzieci.

Najmłodsi kuszeni są popularnymi i lubianymi przez nich smakami - owocowymi, napojowymi i słodyczowymi. Na rynku dostępne są e-papierosy o smaku np. ananasa, ciasteczek, melona, sernika, pinacolady, gumy balonowej, waty cukrowej, lodów śmietankowych czy coli. Nic więc dziwnego, że zajmują one ponad 90 proc. polskiego rynku. Zdecydowanie mniej palaczy wybiera takie smaki jak np. miętowy, mentolowy czy tytoniowy.

Uszczuplenia dla budżetu i nie tylko

Eksperci Instytutu Prognoz i Analiz Gospodarczych nie ukrywają, że ich najnowszy raport ma na celu zwrócenie uwagi opinii publicznej i decydentów na lawinowy i niekontrolowany wzrost rynku jednorazowych, smakowych e-papierosów, ale także na poważnie uszczuplenia finansowe dla budżetu państwa oraz wyzwania zdrowotne jakie niosą niesprawdzone jednorazówki.

W ocenie ekspertów IPAG, szczególnie niepokojącymi zjawiskami są brak rzetelnych danych o sprzedaży, brak kontroli nad skutkami używania jednorazowych smakowych e-papierosów, brak nadzoru nad obrotem tymi produktami w sprzedaży internetowej i poza oficjalnym obiegiem gospodarczym, a także brak stosowania się przez producentów do regulacji rynkowych.

„Dynamiczny wzrost sprzedaży jednorazowych, smakowych e-papierosów sprawia, że stają się one coraz poważniejszym wyzwaniem zdrowotnym, fiskalnym i środowiskowym dla polskiej administracji rządowej. Zagrożenia z tego wynikające stają się tym istotniejsze, że świadomość narastającej skali problemu wciąż nie jest ani powszechna, ani wystarczająca” – kończą raport.

Czy więc Polska zakaże „jednorazówek”, podobnie jak USA, Wielka Brytania czy Francja? Na to pytanie musi odpowiedzieć już Ministerstwo Zdrowia.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Gadżety i ceny oficjalnego sklepu Euro 2024

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński