MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Dobre wieści dla kibiców Pogoni: Zech i Triantafyllopoulos może zagrają z Lechem

Jakub Lisowski
Jakub Lisowski
Interwencja medyków Pogoni po kontuzji Benedikta Zecha
Interwencja medyków Pogoni po kontuzji Benedikta Zecha wiola ufland/pogonszczecin.pl
Kontuzja Benedikta Zecha odniesiona w Mielcu jest mniej poważna niż się obawiano. Są szanse, że Austriak zagra już w sobotę z Lechem Poznań.

Zech doznał urazu mięśnia dwugłowego uda w końcówce I połowy spotkania ze Stalą Mielec. Decyzja była natychmiastowa - zmiana. Zastąpił go Paweł Stolarski, ale do środka obrona przesunięty został Jakub Bartkowski.

Kibiców cieszyły trzy punkty wywalczone w końcówce meczu w Mielcu, ale równie mocno smucił uraz Zecha, który jest liderem defensywy Pogoni od dwóch lat. Absencja tego gracza w kilku meczach byłaby dużym osłabieniem drużyny.

W poniedziałek Zech przechodził badania, we wtorek klub przedstawił dobre informacje dla kibiców. Benedikt Zech ma niewielkie uszkodzenie mięśnia.

- Benedikt wszedł już w proces intensywnej rehabilitacji. Podjęte są starania, by "Bene" był do dyspozycji sztabu szkoleniowego na najbliższy mecz. Czas odgrywa tu dużą rolę, każdego dnia będziemy oceniać postępy rehabilitacji - tłumaczy Bartosz Paprota, klubowy lekarz Pogoni.

Decyzja o występie Zecha może zapaść w piątek. Jeśli będzie zagrożenie, że uraz mógłby zostać odnowiony lub stan zdrowia pogorszy się po sobotnim meczu to Austriak z Lechem nie zagra. W Pogoni chcą mieć tego gracza na większość spotkań wiosny.

To nie koniec dobrych informacji. Do Szczecinia powrócił też Konstantinos Triantafyllopoulos, który kontuzji łąkotki nabawił się podczas zimowego obozu przygotowawczego w Belek. W Grecji przeszedł operację i rozpoczął rehabilitację. We wtorek trenował już z kolegami.

- W poniedziałek Kostas miał konsultację medyczną w Szczecinie oraz trening indywidualny. Wszystkie wyniki były bardzo dobre, dlatego od wtorku jest już w pełnym treningu drużynowym i przygotowuje się do meczu z Lechem - mówi doktor Bartosz Paprota.

Poza drużyną wciąż jest trzeci z środkowych obrońców Mariusz Malec, który ma złamaną kość jarzmową od meczu z Zagłębiem Lubin. Ma wrócić po marcowej przerwie na mecze reprezentacyjne.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Wojciech Łobodziński, trener Arki Gdynia: Karny był ewidentny

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński