MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Ceny masła znowu szokują – w pozytywnym sensie. Czy trend spadku cen utrzyma się na dłużej? Mamy prognozy ekspertów

Agnieszka Maciuła-Ziomek
Agnieszka Maciuła-Ziomek
Pękła przysłowiowa bańka. Możemy powoli wyrzucać z pamięci cenę masła, która przekraczała 10 zł!
Pękła przysłowiowa bańka. Możemy powoli wyrzucać z pamięci cenę masła, która przekraczała 10 zł! Jacek Halicki, CC BY-SA 4.0 <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0>, via Wikimedia Commons
Od początku 2023 roku w sklepach obserwujemy wyraźnie spadki cen masła. Jak bumerang wraca także temat spadku cen mleka w skupie. Znamy prognozy ekspertów na najbliższe miesiące i wiemy, jak będą zmieniać się ceny masła w sklepach i mleka w skupie.

Spis treści

Bitwa na ceny masła w 2023 roku

Jeszcze pod koniec 2022 roku w sklepach płaciliśmy 8-9 zł na kostkę masła. Nowy rok przyniósł jednak pozytywne zaskoczenia dla klientów. Już w lutym w najpopularniejszych marketach można było złapać promocje, w których zakup np. dwóch kostek oznaczał cenę 2,99 zł za sztukę. Ruszyła swego rodzaju lawina, bo skoro w jednej sieci pojawiły się tak duże promocje, inne musiały chronić się przed utratą klientów i poszły w jej ślady. Podobne zachowania obserwowaliśmy także w innych krajach UE, choćby w Niemczech. O tej bitwie pisaliśmy już w lutym.

Ale chwileczkę! Skąd w takim razie wzięła się pierwsza taka promocja? Eksperci analiz makroekonomicznych sektora rolno-spożywczego są zgodni: wynika to z trzech głównych czynników:

  • zwiększona produkcja masła w wielu krajach UE,
  • mniejszy eksport masła do krajów trzecich,
  • spadający popyt na masło.

Pękła bańka: znaczący spadek popytu na masło. Jak wpłynął na obecne ceny?

W prostych słowach tłumacząc, w Europie mieliśmy zwyczajnie dużo produktu, którego nie dało się sprzedać inaczej niż przez obniżkę cen. Sami konsumenci przyczynili się do rozwinięcia tego procesu. Według danych GUS w 2022 roku masło podrożało średnio o 20 proc. i nierzadko jego cena przekraczała 10 zł za kostkę. Dla sporej części społeczeństwa to było zbyt wiele. Tak wysokie ceny skłoniły nas do przemyśleń, czy na pewno potrzebujemy tak dużej ilości masła w gospodarstwie domowym. Częściowo zaczęliśmy na nim oszczędzać, szukaliśmy promocji, a w dużej mierze zamieniliśmy go także na tłuszcze roślinne.

Ceny olejów roślinnych w pierwszym kwartale 2023 roku mocno spadły po ubiegłorocznych znaczących podwyżkach cen związanych z wybuchem wojny w Ukrainie. Tańsze były zatem alternatywne tłuszcze do smarowania, co także wpłynęło na obniżki cen masła w sklepach.

Wszystko to oznacza, że o niższej obecnej cenie masła zdecydowały także rekordowe jego ceny w 2022 roku. Obecnie masło można kupić już za 3 zł w promocji, gdy cena regularna często nie przekracza 5 zł. Ten trend prawdopodobnie się utrzyma. A jeśli ciągle zastanawiasz się, czy opłaca się robić własne masło, sprawdź nasze precyzyjne wyliczenia.

Rolnicy: Nie opłaca się nam produkować mleka

To, co cieszy konsumentów, coraz bardziej martwi rolników. Od początku 2023 roku cena mleka w skupie spadła o ponad 17% rok do roku. To nie pierwsza i nie ostatnia obniżka. Ceny w skupie są w dużej mierze zależne od cen detalicznych właśnie masła. Jednocześnie ciągle bardzo wysoka jest produkcja mleka w UE i na całym świecie.

Spotkanie tych dwóch czynników – obniżonego popytu i zwiększonej produkcji – musiało osłabić branżę mleczarską. Jeszcze na początku br. słyszeliśmy o protestach rolników, którzy z postulatami wyszli nawet do Komisji Europejskiej. Spadek cen mleka w skupie niestety nie idzie w parze z niższymi kosztami produkcji. Obecnie sytuację poprawił szczelniejszy system tranzytu zboża z Ukrainy oraz krajowe programy interwencyjne.

Prognozy ekspertów nie pozostawiają złudzeń: ceny detaliczne pozostaną niskie, w skupie będą spadać

Nadal jednak to małe mleczarnie będą miały największy ból głowy. Ekonomiści przewidują, że ceny w skupie będą nadal spadać, choć tempo tych spadków znacznie się osłabi.

Prognozujemy, że światowy rynek mleka pozostanie w spadkowej fazie cyklu do III kw. 2024 r. – piszą eksperci banku Credit Agricole.

Ceny skupu mleka w Polce na koniec 2023 roku mają sięgać 205 zł/hl, a pod koniec 2024 roku ok. 200 zł/hl. Te prognozy mogą się jednak bardzo dynamicznie zmieniać – także na korzyść rolników. Niektórzy ekonomiści prognozują bowiem, że wzrost cen mleka i innych produktów rolnych jest możliwy już pod koniec tego roku.

Co może spowodować wzrost cen mleka w skupie?

  • Wzrost popytu w na produkty mleczne np. w Chinach,
  • spadek produkcji mleka w UE,
  • wzrost siły nabywcze konsumenta krajowego.

Pozostaje jeszcze poprawa wydajności produkcji mleka. W przyszłości prawdopodobnie mniejsze mleczarnie będą musiały połączyć się z większymi, aby utrzymać rentowność. Widać zatem pozytywne trendy także dla rolników. Póki co to konsumenci mogą być niemal pewni, że niska cena masła utrzyma się w najbliższych miesiącach mimo ciągle rosnącej inflacji.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Praca sezonowa. Jaką umowę podpisać?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Ceny masła znowu szokują – w pozytywnym sensie. Czy trend spadku cen utrzyma się na dłużej? Mamy prognozy ekspertów - Strefa Biznesu

Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński