Błękitni Stargard w zawieszeniu. Piłkarze na zajęciach domowych ZDJĘCIA

Grzegorz Drążek
Grzegorz Drążek
Błękitni Stargard czekają na decyzje, co dalej z rozgrywkami II ligi. Trener Adam Topolski uważa, że sezon powinno się już zakończyć. Innego zdania są włodarze stargardzkiego klubu.

Rozgrywki piłkarskie w Polsce pozostają w zawieszeniu. Na razie granie na poziomie ekstraklasy, I ligi i II ligi zostało wstrzymane do 26 kwietnia. Piłkarze drugoligowych Błękitnych Stargard czekają na dalsze decyzje, dbając o formę indywidualnie, w domach.

Trener Błękitnych Adam Topolski nie wierzy, że II liga wznowi grę. Sam uważa, że nie powinno się wracać do gry w tym sezonie.

- My jesteśmy przygotowani do tego, żeby wrócić do gry, ale wznawianie rozgrywek to za duże ryzyko - uważa Adam Topolski. - Jestem generalnie za prostymi środkami i uważam, że w tej sytuacji rozgrywki powinny zostać zakończone na obecnym etapie. Trudno, że ktoś nie będzie zadowolony, czy ktoś będzie bardziej zadowolony. Jesteśmy w sytuacji, że powinniśmy najbardziej myśleć o życiu i zdrowiu.

Na razie jednak nie wiadomo jaka decyzja zapadnie. Piłkarze muszą więc być gotowi na to, że rozgrywki zostaną wznowione. Trenerzy Błękitnych Adam Topolski i Jarosław Piskorz przygotowali im plan zajęć domowych.

- Piłkarze wiedzą, co mają wykonać w zakresie treningu biegowego i siłowego - mówi Adam Topolski. - Nie martwię się o to, że ktoś zaniedba te sprawy. Sami muszą pilnować realizacji tego, co wyznaczyliśmy, a my im wierzymy, że sumiennie to wykonują. Nasi zawodnicy byli tak przygotowani do gry, że nie mają prawa zgubić formy do czerwca.

Na zdjęciach podczas domowych zajęć Mariusz Rzepecki (góra, z lewej, Michał Cywiński (góra, z prawej), Paweł Łysiak (obok), Aleksander Theus (z lewej, środek), Krystian Sanocki (z lewej, na dole).

Włodarze Błękitnych też czekają na decyzje Polskiego Związku Piłki Nożnej. Ich zdanie jest inne niż trenera.

- Jesteśmy za tym, żeby grać dalej, nawet jeśli bez publiczności - mówi Jarosław Hajduk, wiceprezes Klubu Piłkarskiego Błękitni Stargard. - Oczywiście, wszystko zależy od sytuacji w związku z pandemią.

Gigantyczne kary dla sieci fitness

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie