Anita zginęła, bo zabójca ją kochał. Szokujące zeznania na procesie Holendra

MP
- Anita mówiła, że oskarżony się w niej kocha, ale ona była zainteresowana innym - mówił wczoraj świadek na procesie Holendra oskarżonego o zabójstwo szczecinianki.

Wyjaśnienie zagadki śmierci 29-letniej prostytutki powoli zbliża się do końca. Środowa rozprawa była prawdopodobnie przedostatnią. Zeznawali znajomi zamordowanej Anity S. Z ich relacji wynika, że motywem zabójstwa mogła być zazdrość lub zranione uczucie.

Pierwszy to 40-letni Waldemar S. Anita mieszkała u niego w Niemczech, gdy pracowała jako prostytutka. Od niego jeździła do pracy w klubie nocnym w Holandii.

- Mówiła na oskarżonego Tom. Chwaliła go, że wielokrotnie jej pomagał. Twierdziła, że kocha się w niej, ale on była zainteresowana Rogerem - mówił.

21-letnia Sylwia W., razem z Anitą pracowała w Holandii jako prostytutka.

- Anita miała powodzenie u mężczyzn. Chciała sobie ułożyć życie z Rogerem. Mieć dzieci i dom. Oskarżonego nigdy nie widziałam. Moim zdaniem zabójca jest odtrąconym mężczyzną - powiedziała.

Roger K., miłość Anity nie przyszedł wczoraj do sądu. Ma się stawić na następnej rozprawie we wrześniu.

29-letnia Anita S. zginęła w sierpniu 2007 r. Jej związane sznurem i pościelą zwłoki znaleziono w piwnicy bloku przy ul. Iwaszkiewicza w Szczecinie. Oskarżony to 51-letni Holender, Antonius H. Poznali się z ogłoszenia towarzyskiego. Anita S. pracowała wtedy jako prostytutka. Potem zaprzyjaźnili się. Mężczyzna nie przyznaje się do winy. Odwiedzali się. Przyjeżdżał do niej do Szczecina. Obciążają go ślady DNA na sznurze, którym skrępowano ofiarę, lateksowych rękawiczkach, czy figurce słonia, którą zadawano ciosy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie