Zginął pułkownik Aleksiej Szarow. Putin stracił 15. najwyższego dowódcę swojej armii, która dokonała ataku na Ukrainę

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
Twitter
Udostępnij:
Pięciu pułkowników rosyjskich zginęło podczas wojny na Ukrainie. Ostatnim jest Aleksiej Szarow.

Władimir Putin stracił 15. najwyższego dowódcę swojej armii, która dokonała brutalnej inwazji na Ukrainę.

Ostatnim z zabitych dowódców jest pułkownik Aleksiej Szarow. Ukraińskie służby podały jedynie, że zginął w w czasie operacji wojskowej w okrążonym przez okupanta Mariupolu. Nie są znane okoliczności śmierci pułkownika.

Jego śmierć następuje po zastrzeleniu przez Ukraińców pułkownika Nikołaja Owczarenko, dowódcy 45. Pułku Inżynieryjnego.

Aleksiej Szarow jest piątym pułkownikiem i piętnastym z rosyjskich dowódców wojskowych, którzy zginęli podczas inwazji na Ukrainę. Moskwa zanotowała najwyższy wskaźnik ofiar wśród czołowych dowódców od czasów II wojny światowej.,

W wojnie na Ukrainie zginęło między innymi pięciu rosyjskich generałów, a także kilku oficerów GRU, rosyjskiego wywiadu wojskowego.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Nowy francuski rząd bez wotum zaufania?

Wideo

Materiał oryginalny: Zginął pułkownik Aleksiej Szarow. Putin stracił 15. najwyższego dowódcę swojej armii, która dokonała ataku na Ukrainę - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie